Informacje

  • Dla większości potwór, dla naukowców cud. "To jak odnalezienie dinozaura"

    18-04-2017 19:56

    Odnaleziono tajemniczą małżę

    Kuphus polythalamia

    Copyright 2017 National Academy of Sciences

    Ma niemal metr długości i wygląda niczym "obcy" z kiepskiego filmu grozy. Od setek lat było wiadomo, że istnieje, ale po raz pierwszy znaleziono żywy okaz, w dodatku gigantyczny. Oto Kuphus Polythalamia - krewny małży z rodziny świdrakowatych.

    Niesamowite zwierzę znaleziono w jednej z płytkich lagun na Filipinach. Gatunek nie był wcześniej szczegółowo zbadany, chociaż samo jego istnienie nie było tajemnicą. Wielokrotnie znajdowano bowiem puste skorupy, w których żyje, kształtem i wielkością przypominające kij bejsbolowy.

    - Chociaż ludzie wiedzieli, że te zwierzęta istnieją, nie mieli nawet najprostszej wiedzy na ich temat - mówi Dan Distel, jeden ze współautorów opracowania opublikowanego w amerykańskim naukowym czasopiśmie PNAS.

    Zaskakujący wygląd

    - Wygląd stworzenia był szokujący. Nie przypomina żadnego żyjącego małza. Jest czarne, bardziej muskularne i sztywne - mówi Distel.

    Kuphus polythalamia jest najdłuższy ze wszystkich znanych małż. Mierzy około 90 cm. Stanowi jedyny opisany gatunek z rodzaju świdrakowatych, który żyje w błocie, a nie w drewnie. Wokół siebie tworzy skorupy, zrobione z węglanu wapnia, który wytrąca się z niego samego. Jego kolor naukowcy określili jako połyskujący czarny z różowymi elementami.

    Jak przetrwał?

    Zagadką pozostawało również, jak Kuphus był w stanie przetrwać. - Stworzenie o takim rozmiarze potrzebuje dużo substancji odżywczych. Inne świdrakowate żywią się drewnem i z pomocą bakterii, które się w nim znajdują, mogą się pożywić. Odkryty przez nas gatunek nie korzystał z tego typu pożywienia. Wiadomo również, że nie żywił się błotem - dodaje autor badań.

    Dalsze badania wykazały, że Kuphus poprzez pobieranie siarkowodoru znajdującego się na jego skrzelach, może przetworzyć dwutlenek węgla w prosty posiłek.

    Stworzenie w całości żyje pod powierzchnią błota, położony głową w dół. Ciało kończy się dwoma odnóżami. Służą one oddychaniu - woda przepływa przez jedno odnóże, płynie przez skrzela do drugiego, po czym zostaje wydalona.

    - Myślimy, że spośród wszystkich żyjących biologów, to nasza grupa jest jedyną, jaka widziała żyjący okaz - mówi Distel. - Dla mnie jest to jak odnalezienie dinozaura, czegoś nowego, co znamy tylko ze skamieniałości - kończy.

    Zobacz najdziwniejsze potwory żyjące pod wodą:

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • fuck logic
    znajdź żywy ultra rzadki okaz, potnij go na kawałki dla dobra nauki...
    ~h2o /2017-04-20 07:28
  • Jak tak można?
    Czy on już był martwy czy ci naukowcy go uśmiercili żeby zobaczyć jak wygląda w środku? Ma jednak nadzieję, że był martwy ale skąd można to wiedzieć jak ma taką skorupę na sobie?
    Anta56 /2017-04-19 19:55
  • Ani jedyny, ani ostatni
    Skąd ten pomysł, że zabili jedynego/ostatniego osobnika? Nie tak działają badania naukowe... Nie trzeba nawet wiele czytać - można rzucić okiem na kilka zdjęć dotyczących tych badań, np. tu:
    http://www.sciencemag.org/news/2017/04/giant-shipworms-discovered-hiding-sulfurous-lagoons?utm_source=sciencemagazine&utm_medium=facebook-text&utm_campaign=giantshipworms-12463
    ~Alicja /2017-04-19 14:33
  • alien
    Może z jego punktu "widzenia" to człowiek jest ohydnym, oślizłym glutem z mackami:-)
    johnny75 /2017-04-19 11:45
  • Dinozaura też byście pocięli
    jakby się jakiś żywy trafił?
    ~nick /2017-04-19 09:06

Oglądaj TVN Meteo

Raporty specjalne

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

W ostatnich tygodniach trudno odnaleźć w polskiej pogodzie stabilność. Synoptyk ...

Tomasz Wasilewski

alt

Od kilku dni ponad 40 stopni jest w Hiszpanii i ten afrykański żar ma zamiar pow...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem niżu znad Białorusi....