Informacje

  • Oderwanie się antarktycznego lodowca jest nieuniknione.
    "To zdarzenie całkowicie zmieni krajobraz"

    08-01-2017 12:35

    Pęknięcie na półce lodowej jest coraz dłuższe

    Oderwanie się antarktycznego lodowca jest nieuniknione. <br />"To zdarzenie całkowicie zmieni krajobraz"

    Pęknięcie na Lodowcu Szelfowym Larsena

    NASA

    Ogromna szczelina, która znajduje się na lodowcu szelfowym Larsena, w ciągu ostatniego miesiąca znacznie się powiększyła. Pęknięcie na lodowcu szelfowym Antarktydy ma już 160 km długości. Zdaniem brytyjskich naukowców lodowiec może oddzielić się od lądu jeszcze tej zimy.

    OGLĄDAJ TVN METEO NA ŻYWO W INTERNECIE

    Lodowce szelfowe Antarktydy, będące unoszącym się na wodzie "przedłużeniem" lodowców, są bardzo niestabilne. Coraz wyższa temperatura na świecie sprawia, że roztapiają się od spodu i stają się coraz słabsze. Prowadzi to często do ich pękania, a w rezultacie do oddzielania się od nich ogromnych fragmentów lodu, czyli do cielenia się lodowców.

    Coraz szybszy rozpad

    Powiększające się pęknięcie na lodowcu Larsena to najnowsza oznaka szybkiego ocieplania się Półwyspu Antarktycznego, w wyniku którego Lodowiec Szelfowy Larsena stracił już dwie inne półki lodowe w tym rejonie (Larsen A i B). Coraz wyższa temperatura w tym regionie jest związana ze zmianami klimatycznymi i z globalnym ociepleniem. Nie bez znaczenia pozostaje także rosnąca temperatura wody w oceanach.

    Szczelina na Lodowcu Szelfowym Larsena, znanym jako Larsen C, ostatnio powiększa się w zastraszającym tempie. Od początku grudnia pęknięcie wydłużyło się o 17 km, podczas gdy wcześniej w 2016 roku pękło na długości 20 km. Od 2011 szczelina łącznie stała się dłuższa o 80 km, przez co obecnie ma ponad 160 km długości i prawie 305 metrów szerokości. Półkę lodową z lodowcem łączy teraz jedynie 19 km lodu.

    Najbardziej cofnięty w historii

    Zdaniem badaczy z projektu MIDAS (brytyjskiego projektu badawczego dotyczącego Antarktyki), kiedy lodowiec Larsen C oddzieli się od lądu, będzie to strata 5180 kmkw. lodu.

    "Jeśli się ocieli, Lodowiec Szelfowy Larsen C straci ponad 10 proc. swojej powierzchni i jego czoło będzie najbardziej cofnięte w historii. To zdarzenie całkowicie zmieni krajobraz Półwyspu Antarktycznego" - czytamy w oświadczeniu naukowców.

    Jest gotowy do cielenia

    Brytyjska rządowa organizacja naukowa British Antarctic Survey także wydała oświadczenie w sprawie odłamującej się półki lodowej antarktycznego lodowca. Zdaniem naukowców Larsen C jest gotowy do cielenia.

    Dwa mniejsze lodowce szelfowe w pobliżu Larsena C - Larsen A i Larsen B - już w znacznym stopniu się rozpadły. Po rozpadzie półki lodowej Larsen B, utrzymywane przez nią lodowce niczym nieograniczane, zaczęły schodzić do morza. Naukowcy obawiają się, że taka sama sytuacja może wystąpić po ocieleniu się Larsena C.

    Jeśli tak się stanie, może nastąpić dalszy rozpad półki lodowej, która obecnie utrzymuje lodowce Antarktyki i powstrzymuje je przed zsunięciem się do wody. Zdaniem naukowców, jeśli do tego dojdzie, globalny poziom oceanów podniesie się nawet o 10 cm.

     

    Zobacz, jak topią się lodowce Antarktyki.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • Lodowiec się cieleni
    Jak nikt o tym nie słyszał to współczuję. Tylko o krowach wiecie a jak nowe słowo się pojawi to mądrzejsi od autora artykułu.
    Głupota niektórych przeraża.
    ~Nix /2017-01-12 15:14
  • Złe wiadomości
    Od dużych lodowców szelfowych odrywają się od czasu do czasu wielkie góry lodowe i to normalne, choć rzadkie wydarzenia. Ale akurat Larsen C jest niestabilny i oderwanie tej góry może pociągnąć za sobą dalsze osłabienie jego struktury, a w konsekwencji całkowity rozpad. Tak jak jego dwóch braci Larsen A i B, które rozsypały się w drobny mak w 1995 i 2002 roku. Po więcej szczegółów zapraszam na mojego bloga glacjologicznego!

    https://glacjoblogia.wordpress.com/2015/05/20/rozpad-lodowcow-szelfowych-polwyspu-antarktycznego/

    I niby to dla nas bez znaczenia, ale po ewentualnym rozpadzie pozostałe na lądzie lodowce przyspieszają i szybciej topnieją w morzu, czego efektem jest wzrost poziomu oceanu. I tak, rok po roku to tempo wzrostu przyspiesza, a Antarktyda, do niedawna śpiąca, dokłada do tego procesu coraz więcej. Mam nadzieję, że w perspektywie kolejnych dekad ocieplenie klimatu i jego skutki przestaną być trywializowane. Nam się po prostu nie opłaca dalsze grzanie planety!
    ~JaMa /2017-01-11 23:37
  • Inwazja
    Gdzie ta inwazja?
    ~Znafca /2017-01-10 23:14
  • cielaki
    "Naukowcy obawiają się, że taka sama sytuacja może wystąpić po OCIELENIU się Larsena C" - a jakby zapytać weterynarza na kiedy jest planowany poród może udałoby się coś zrobić
    ~cielaki /2017-01-09 13:15
  • Zawsze tak było
    I nic na to nie poradzisz trolciu. Jak inaczej wytłumaczysz ocieplenie klimatu po epoce lodowcowej. To też przez ludzi? Puknij się w czółko ekoterrorysto. Prawdą jest natomiast że ludzie trują się we własnym smogu z ecogroszku czy innego spalanego dziadostwa ale na ocieplenie planety to nie ma wpływu. Prawo powinno zabraniać grzania domów paliwami stałymi jako jedynym źródłem ciepła w domu.
    ~Brum /2017-01-09 12:02

Oglądaj TVN Meteo na żywo

Raporty specjalne

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

W Europie zrobiło się zimno. Mróz pojawił się również w nadmorskich kurortach na...

Tomasz Wasilewski

alt

Mroźne, arktyczne powietrze, które kilka dni temu napłynęło do Polski, jeszcze u...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu najbliższej doby Polska pozostanie pod wpływem układu wyżowego z centrum...