Informacje

  • Poznajcie Bartka, pierwszą pandę czerwoną w gdańskim zoo

    22-09-2016 10:23

    Na razie oswaja się z otoczeniem

    Nowy mieszkaniec gdańskiego zoo

    TVN24

    Zoo w Gdańsku-Oliwie ma nowego mieszkańca. Panda o imieniu Bartek bardzo dobrze czuje się w obecnym domu. Dużo śpi, zwiedza i z apetytem zjada przygotowywane przez opiekunów przekąski.

    Do ogrodu zoologicznego w Gdańsku trafiła pierwsza panda czerwona, nazywana także małą. Nowy mieszkaniec zoo to roczny samiec Bartek, który przybył do Polski z Whipsnade w Wielkiej Brytanii.

    Oficjalnie zwierzę nazywa się Bert, jednak u nas szybko zaczęto je nazywać Bartkiem. Według jego opiekunki polskie imię zostało przez młode zwierzę całkowicie zaakceptowane.

    Śpioch z apetytem

    Bartek obecnie mieszka w najwyżej położonym domku na specjalnie przygotowanym dla niego terenie. Najczęściej widać go rano lub po południu, bo pandy małe pół dnia przeznaczają na odpoczynek. W tym czasie samczyk ucina sobie drzemki. Kiedy jednak nie śpi, dopisuje mu apetyt. Chętnie zjada przygotowywane przez opiekunów posiłki, składające się z gałązek bambusa z własnej uprawy i ręcznie lepionych kulek ze specjalistycznego suszu i granulatów. Dieta pandy jest także uzupełniana o owoce, takie jak winogrona, gruszki i jabłka oraz o mięso.

    Myląca nazwa

    Panda mała to gatunek drapieżnego ssaka, występującego naturalnie w górach w Azji. Choć często nazywa się ją misiem, jest to błąd, ponieważ poza wyglądem, ma z nim niewiele wspólnego.

    - Nie należy mówić miś, choć wygląd zewnętrzny pandy sprawia, że każdy by chciał, żeby to był taki miś, mały pluszowy - mówi dyrektor gdańskiego zoo Michał Targowski.

    Gatunek ma w nazwie słowo panda, jednak tak naprawdę pandą nie jest. Kiedyś panda czerwona była zaliczana do szopowatych, obecnie należy do rodziny pandkowatych.

    - Nazwa panda jest myląca dla wielu osób i każdy myśli, że to jest jakaś odmiana pandy, niedźwiedzia chińskiego - mówi Targowski. - To zwierzę bardziej przypominające szopa, jenota - dodaje.

    Choć jest to gatunek zagrożony, jak mówi dyrektor zoo, w ogrodach zoologicznych radzi sobie całkiem dobrze. W związku z tym wprowadzona została nawet zasada stop breeding, zakazująca rozmnażania tych zwierząt, ze względu nadwyżki hodowlane.

    Będzie miał kompana

    Nowa panda w gdańskim zoo jest obecnie sama, ale już niebawem się to zmieni.

    - Nie będzie samotny, bo już jedzie dla niego towarzysz. Otrzymamy dwa samczyki - mówi dyrektor zoo w Gdańsku. - Równolegle do jednego z niemieckich ogrodów przekazano dwie samice. Kiedy upłynie akcja zakazu rozmnażania, krzyżowo wymienimy sobie osobniki - dodaje.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

"Jest pełnia lata, a za nami jedne z najchłodniejszych nocy w tym okresie. Tempe...

Tomasz Wasilewski

alt

Za kilka dni do Polski dotrze afrykański żar i będzie ponad 30 stopni....

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu najbliższej doby Polska będzie pod wpływem zatoki niżowej i frontu atmos...