Informacje

  • Zwierzęta w ciasnych klatkach na pełnym słońcu. Ofiary wojny w Iraku

    08-04-2017 13:35

    Przeżyły wojnę w Mosulu, teraz utknęły na granicy

    Przez wojnę cierpią nie tylko ludzie, ale często także niewinne zwierzęta. Taki los spotkał dwóch ocalałych mieszkańców zoo w Mosulu, na terenie którego tak zwane Państwo Islamskie stworzyło podczas wojny bazę wojskową.

    Opuszczony ogród zoologiczny znajduje się we wschodnim Mosulu na północy Iraku. Przez trwające na tym obszarze działania zbrojne w zoo przeżyło jedynie dwoje zwierząt - lew Simba i niedźwiedź Lulu.

    Chcą ratować zwierzęta

    Aktywiści na rzecz zwierząt chcą przenieść lwa i niedźwiedzia do Jordanii, gdzie miałyby lepsze warunki do życia niż na terenie opuszczonego zoo. Niestety ze względu na niekompletne dokumenty, władze Iraku nie pozwalają na wywóz zwierząt, które obecnie utknęły na granicy Iraku i znajdującego się na obszarze państwa regionu autonomicznego - Kurdystanu.

    Zwierzęta są wykończone, ponieważ znajdują się już od ponad tygodnia w małych klatkach na pełnym słońcu.

    - Utknęliśmy tu i jesteśmy teraz nieco zdesperowani. Tracimy nadzieję, że uda nam się przedostać - powiedział Yevor Gechev, działacz na rzecz zwierząt. - Zaczynamy rozważać możliwość, żeby przewieźć je z powrotem do Mosulu. Nie jest to dla nich bezpieczne, ale przynajmniej miałyby więcej miejsca - dodał.

    Baza wojskowa na terenie zoo

    Zanim tzw. Państwo Islamskie zaatakowało Mosul w 2014 roku, zwierzęta z zoo były trzymane w publicznym parku nad brzegiem rzeki Tygrys. Miejsce to okazało się jednak strategicznym punktem w walce o miasto, więc gdy w Mosulu rozpoczęła się wojna, ogród zoologiczny Nour Park został przekształcony z domu dla wielu gatunków zwierząt w miejsce stacjonowania sił tzw. Państwa Islamskiego i służyło jako baza wojskowa.

    Wytrzymały same cztery miesiące

    Po tym, jak w styczniu wschodni Mosul został wyzwolony, lokalni mieszkańcy odkryli, że zwierzęta, które zamieszkiwały ogród zoologiczny, błąkają się luzem w mniejszym zoo w okolicach Mosul's Al-Murur. Lew i niedźwiedź przetrwały tam same przez około czterech miesięcy.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • islam i chrześcijaństwo - zagrożenie dla Zwierząt
    Nieważne jaka religia, każde ludzkie działanie odbija się negatywnie na innych zwierzętach. Czy wojan czy pokój, człowiek tylko ważny, niek się przecież nie bedzie oglądał na istoty "gorsze", które jeden Bóg uczynił człowiekowi, istocie "wybranej" poddanymi. Totalne brednie, w każdej religii, w każdym narodzie, w każdej nacji, u każdego koloru skóry widoczne. Człowiek najgorszą pomyłką ewolucji. Przyroda przetrwa bez ludzi, ludzie bez przyrody nie.
    ~niestety katolik /2017-04-10 14:35

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

"Jest pełnia lata, a za nami jedne z najchłodniejszych nocy w tym okresie. Tempe...

Tomasz Wasilewski

alt

Na kilka dni gorące powietrze zostało wyparte z Polski przez chłodniejsze, które...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu znad Estonii....