Informacje

  • "Nie spodziewaliśmy się tak dużej wody"

    16-04-2013 17:42

    Wisła, Bug i Narew wzbierają

    Woda zbliża się do podwórek

    TVN24

    - Żeby woda wdarła się na nasze podwórka, brakuje 10 cm - mówił we wtorkowe popołudnie mieszkaniec gminy Hanna na Lubelszczyźnie. To właśnie tam obecnie sytuacja jest najcięższa. Z kolei wzbierająca na Mazowszu woda zagraża m.in. Toruniowi.

    Miasteczka i wsie wschodnich województw kraju zmagają się z podtopieniami i zalaniami. Wiele gospodarstw jest odciętych od świata, część mieszkańców dostała do dyspozycji łodzie. Wszystkiemu winien jest wylewający Bug. W ciągu doby jego poziom wzrósł o 50 cm. - Od dawna nie było takiej sytuacji - mówił we wtorek starosta włodawski.

    Rzeka na całym pasie wystąpiła z koryta. Zalane są pola i łąki. We Włodawie we wtorek rano stan alarmowy przekroczony był o 143 cm. W mieście strażacy walczą z drobnymi podtopieniami i zalaniami na terenach ogródków działkowych.

    32 gospodarstwa odcięte od świata

    Najgorsza sytuacja jest w gminie Hanna przy granicy z Białorusią. Tam odcięte od świata są 32 gospodarstwa. Do pomocy zaangażowano służby graniczne. Mieszkańcy dostają do dyspozycji łodzie, a także ciągniki. Tylko tak są w stanie dostać się do domów.

    - Żeby woda wdarła się na nasze podwórka, brakuje 10 cm - mówił we wtorkowe popołudnie jeden z mieszkańców kolonii Hanna. Jak przyznał, w Hannie spodziewano się, że wystapią wiosenne podtopienia. - Nie spodziewaliśmy się jednak tak dużej wody - dodał.

    Są i dobre wiadomości. Dziś rano w Dorohusku odnotowano spadek wody na Bugu o 12 cm, a w Strzyżowie o 1 cm. Mimo to stany alarmowe wciąż są tam przekroczone o pół metra.


    Woda z Mazowsza zagraża Toruniowi

    Trudna sytuacja panuje na Mazowszu. Wyszogród, Kępa Polska, Białobrzegoi, Wyszków, Łochów, Zaliwie-Piegawki, Borkowo - między innymi tu na rzekach we wtorek po popołudniu były przekroczone stany alarmowe. Alarm przeciwpowodziowy obowiązuje w Płocku. Tam woda podchodzi pod wały przeciwpowodziowe.

    Przez to, że na Mazowszu wody przybywa, zagrożone są takie miasta, jak Bydgoszcz i Toruń.

    - Wody jest tak dużo, że w ciągu kilkudziesięciu godzin napełnił się potężny zbiornik wodny we Włocławku, do którego spływa woda z Mazowsza - mówił z Płocka Mariusz Sidorkiewicz, reporter TVN24. Ta woda zaczyna wędrować w dół, a więc właśnie do Bydgoszczy i Torunia. Mieszkańców tych miast ostrzega się przed niebezpieczeństwem.

    Na Podlasiu poprawa sytuacji

    W woj. podlaskim poziom wody powoli opada. W dwóch punktach, gdzie były problemy, sytuacja się normuje: w oczyszczalni w Narewce i na rzece Nurzec w Ciechanowcu.

    W oczyszczalni w Narewce poziom wody opadł o 20 cm. Ścieki są wstrzymywane w przepompowni i wywożone w beczkowozach do sąsiedniej oczyszczalni w Lewkowie.

    W Ciechanowcu woda opadła aż o 50 cm. Stopniowo cofa się od zabudowań i z ulic. Strażacy cały czas są na miejscu. - Gospodarstwa domowe są już niezagrożone, strażacy wciąż wypompowują wodę z piwnic - poinformował burmistrz Ciechanowca, Mirosława Reczko.

    Woda wciąż przelewa się w okolicy stadionu. Burmistrz liczy, że dziś służby uporają się ze wszystkim i będą mogły rozpocząć szacowanie strat.

    W całym województwie stany alarmowe przekroczone są na czterech wodowskazach, a ostrzegawcze na ośmiu. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla całego terenu ostrzeżenie hydrologiczne pierwszego stopnia.

    MAC: obserwujemy ciągłe wzrosty

    Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji poinformowało we wtorek, że sytuacja hydrologiczna się stabilizuje. Choć prognozowane opady deszczu i burze nie będą miały na nią większego wpływu, nadal możliwe są lokalne podtopienia.

    Spadki na Odrze

    Na Odrze odnotowywane są spadki poziomu wód - kulminacja fali przechodzi w rejonie w Głogowa.

    Wisła znajduje się w strefie wody średniej, z kulminacją fali w Dęblinie na odcinku Górnej Wisły. W Kępie Polskiej utrzymuje się stan alarmowy. Przemieszczająca się na Bugu fala wezbraniowa nie powinna się spotkać z falą Wisły.

    31 przekroczeń stanów alarmowych

    Podczas porannych pomiarów odnotowano przekroczenie stanów alarmowych na 21 stacjach wodowskazowych w dorzeczu Wisły (maksymalnie we Włodawie na Bugu o 145 cm), dziewięciu stacjach wodowskazowych w dorzeczu Odry (maksymalnie w Korzeńsku na Orlej o 41 cm) i jednej stacji wodowskazowej rzek Przymorza (w Prosnie na Gubrze o 89 cm).

    Natomiast stany ostrzegawcze zarejestrowano na 35 stacjach wodowskazowych w dorzeczu Wisły, 44 stacjach wodowskazowych w dorzeczu Odry i dwóch stacjach wodowskazowych rzek Przymorza.

    Mniej ostrzeżeń IMGW

    Zmniejszyła się liczba ostrzeżeń wydanych przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Utrzymane zopstało tylko jedno ostrzeżenie hydrologiczne trzeciego stopnia dla woj. podlaskiego na Biebrzy i środkowej Narwi. Oznacza on, że woda może przekroczyć tam stany alarmowe.

    IMGW podtrzymał też ostrzeżenie hydrologiczne drugiego stopnia dla woj. lubuskiego (dolna Warta, ujście Noteci). Oznacza on, że woda może przekroczyć tam stany ostrzegawcze.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • To woda cześciowo ze zbiorników retencyjnych
    Białorusinie i Ukraina spuczają tym razem sporo wody ze zbiornikow retencyjnych po swojej stronie. Ot i cały sekret
    ~sylwekck /2013-04-17 11:55
  • ŻENADA i szukanie sensacji
    Pochodze z tej miejscowosci i odczepcie sie od polityki. To nie Wisła tutaj zawsze wylewa ro do roku. Ludzie nie robią takiej paniki jak reporterska banda i wy komentujacy. Zaraz wina TUSKA I PO a ja wam mówie tam co roku jest woda tym razem większa niż zawsze ale to nie są jacyś powodzianie. Woda zejdzie i zniszczenia są tylko w drogach. A zrobić się z tym nic nie da taki urok okolicy. DLACZEGO WSZYSTKO CO SIE DZIEJ JEST ODRAZU WINA KOGOS I POLITYCZNIE OSADZONE. W z gminy naprawde ludzie dsotają co trzeba są łodzie itp gotowe jak co roku. Szukacjie sobie innej POlitycznej afery jak to uwielbiacie pisać. ŻENADA
    ~sylwekck /2013-04-17 11:53
  • Nie spodziewaliśmy się ....to brzmi dla mnie
    Jak -Mamusiu gdybym wiedziała że się posikam w majtki to bym nie piła tak dużo lemoniady. Guzik -wszyscy dobrze wiedzą że nasze rzeki nie są przygotowane, nie są odmulane .A wały jeśli w ogóle są ..Ale odpowiedź włodarzy regionów jest zawsze ta sama . . Jesteśmy w pełni przygotowani, wszystko jest pod kontrolą ,sztaby kryzysowe czuwają. Bzdura, banał -karierowiczowska propaganda.
    ~lelek /2013-04-16 20:57
  • Pracują?
    Kiedy kolesie właśnie nie pracują, bo gdyby pracowali powodzi by nie było. Oni po prostu biorą kasę za nic i to niemałą. Ten rząd jest bezwstydu i bez ambicji, a niby tacy wykształceni. Zawsze uważałam, że można być świetnie wykształconym debilem.
    ~eeeee /2013-04-16 20:29
  • Skoro "Waszym zdaniem" no to moim zdaniem...
    ...ludzie z IMGW powinni co nieco wiedzieć o zalegających 20-30 cm pokrywie śniegu w dorzeczu XXX i o glebie jaka tam występuje. O tym, że po zimie przyjdzie wiosna, to chyba przypominać nie trzeba. To co było do tej pory w stanie stałym przeszło w stan płynny. Ile tamtejsza gleba przyjmie wody też się nie uczyli?
    Kupujcie dalej dyplomy i tytuły doktorskie (wszelkie dziedziny), to ta biedna Polska popłynie razem z Wami.
    ~jzz /2013-04-16 20:19

Oglądaj TVN Meteo

Raporty specjalne

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Idą zmiany w pogodzie. Subtelnie sygnalizują to dymy elektrowni Siekierki w Wars...

Tomasz Wasilewski

alt

Zimne powietrze, które od wielu dni płynie do Polski, jeszcze trochę będzie nam ...

Wojciech Raczyński

alt

Do Polski będzie napływać ciepłe i wilgotne powietrze polarne morskie. Dominować...