Informacje

  • Wielkanoc jak Boże Narodzenie.
    Z jedną zaskakującą różnicą

    18-04-2017 15:09

    Kwiecień obecnie jest zimowy

    Boże Narodzenie kontra Wielkanoc

    Miroslawa, Mateusz/Kontakt 24

    Tegoroczna Wielkanoc miejscami upłynęła pod znakiem śniegu, a temperatura w wielu regionach była wyjątkowo niska. Pogoda bardziej przypominała tę bożonarodzeniową, pojawiła się jednak jedna zaskakująca różnica.

    W ostatnim czasie pogoda w Polsce nie do końca odpowiada temu, czego się po niej spodziewamy. Zimą, zwłaszcza podczas świąt Bożego Narodzenia, czekamy z utęsknieniem, aż zrobi się zimno i sypnie śnieg, za to na Wielkanoc nie chcielibyśmy już oglądać białych płatków. Tymczasem aura płata nam figle, przez co obecnie jest nawet zimniej, niż było w grudniu, a święta wielkanocne były miejscami chłodniejsze od Bożego Narodzenia.

    Nie te święta były mroźne

    25 i 26 grudnia 2016 roku niemal we wszystkich regionach kraju było cieplej niż 16 i 17 kwietnia. Podczas świąt Bożego Narodzenia najwyższa temperatura panowała na zachodzie Polski. 26 grudnia m.in. w Kołobrzegu, Szczecinie, Słubicach i we Wrocławiu termometry wskazywały 11 stopni. Najchłodniejszym regionem drugiego dnia świąt był południowy wschód Polski, gdzie temperatura wynosiła 7 st. C.

    Sypnęło też śniegiem. Biało zrobiło się między innymi na Podkarpaciu, w Małopolsce i na Lubelszczyźnie. Zdjęcia pokazujące sytuację pogodową Reporterzy 24 wysyłali na Kontakt 24.

    Tegoroczna Wielkanoc była cieplejsza niż Boże Narodzenie jedynie na południowym wschodzie. W Rzeszowie 16 kwietnia termometry wskazywały bowiem 11 stopni. W pozostałych regionach temperatura była niższa niż w grudniu. Najchłodniej było w Suwałkach, gdzie wynosiła 3 st. C, a także na północy kraju, gdzie zanotowano 4 stopnie.

    Podobnie jak w grudniu w wielu miejscach Polski pojawił się śnieg. Sypnęło między innymi w Łódzkiem, na Pomorzu i w Wielkopolsce. Reporterzy 24 udowodnili to na swoich zdjęciach.

    W oczekiwaniu na wiosenne ciepło

    Wiele osób chciałoby, żeby pogoda w połowie kwietnia zrobiła się już typowo wiosenna, tym bardziej że jeszcze kilka dni temu zrobiło się tak ciepło, jakby aura zapowiadała rychłe nadejście lata i wszyscy mieli nadzieję, że tak już pozostanie. Niestety, nie ma co na to liczyć, ponieważ według prognoz, cieplej zrobi się dopiero na majówkę.

    - Ocieplenie przyjdzie pod koniec kwietnia i na początku maja, czyli za ponad 10 dni - zaznacza prezenter TVN Meteo Tomasz Wasilewski. - To będzie takie ocieplenie, które wszyscy odczujemy. Temperatura ma wzrosnąć do prawie 20 stopni - dodaje.

    W najbliższych dniach wartości na termometrach niestety rzadko kiedy będą przekraczać 10 st. C. Często ma nam też towarzyszyć śnieg, szczególnie w górach, jednak także na niżej położonych obszarach może spaść śnieg z deszczem.

    W górach biało

    Choć mamy wiosnę, a śnieg już raz zdążył stopnieć, obecnie iście zimowa aura panuje w górach. W Karpaczu w Sudetach Zachodnich znajdowała się reporterka TVN24 Olga Bierut, która przestrzegała przed trudnymi warunkami na drogach.

    - Jest ślisko, więc wszyscy ci, którzy zdążyli już przywitać się z wiosną i wymienić opony zimowe na letnie, powinni uważać i jeździć naprawdę wolno - mówiła reporterka. - Ale poza drogami, jest po prostu pięknie, taka świąteczna atmosfera, trochę bożonarodzeniowa można by powiedzieć - dodała.

    Tak wyglądała tegoroczna Wielkanoc:

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Za nieco ponad tydzień, bo 1 września, rozpoczyna się meteorologiczna jesień. La...

Tomasz Wasilewski

alt

Na kilka dni gorące powietrze zostało wyparte z Polski przez chłodniejsze, które...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu znad Estonii....