Informacje

  • Niż Axel przyniósł groźne wichury.
    Setki interwencji w całym kraju

    05-01-2017 12:28

    Strażacy mają pełne ręce roboty

    Na Wybrzeżu jest trudna sytuacja

    W ciągu ostatniej dobry straż pożarna w związku z pogodą interweniowała 536 razy - poinformował rzecznik Państwowej Straży Pożarnej Paweł Frątczak. Najwięcej - 412 interwencji - miało związek z wiatrem, pozostałe 124 z opadami deszczu i śniegu - podał.

    "Ostatnia doba to 536 interwencji związanych z pogodą, to jest bardzo mało w porównani np. z ostatnim orkanem Barbara. Najwięcej interwencji - 412 z 536 - jest związanych z wiatrem" - powiedział Frątczak.

    Wskazał, że najsilniejszy wiatr, a co za tym idzie - najwięcej zdarzeń odnotowano na Pomorzu Zachodnim - 71, w Łódzkiem - 68 i na Pomorzu - 51. Dodał, że wśród 124 interwencji związanych z opadami deszczu i śniegu najwięcej - 52 - było w Łódzkiem, 17 na Pomorzu i 8 na Mazowszu.

    "Jeśli chodzi o łączną liczbę interwencji, najwięcej wyjeżdżali strażacy w centrum Polski - w woj. łódzkim 117, 76 razy w woj. zachodniopomorskim, 68 na Pomorzu i 48 na Warmii i Mazurach" - poinformował.

    Połamane i powalone drzewa

    Strażacy najczęściej wyjeżdżali do połamanych i powalonych drzew, które blokowały drogi, ulice i szlaki kolejowe, oraz po to, by zabezpieczyć uszkodzone elementy konstrukcyjne budynków i reklam. W kilku przypadkach strażaków wzywano do uszkodzonych dachów. W województwach północnych wezwania były związane głównie z tzw. cofką.

    W czwartek rano w radiowej Trójce szef MSWiA Mariusz Błaszczak podkreślił, że straż pożarna jest w gotowości i czuwa nad sytuacją. "Służby podlegające wojewodom także monitorują sytuację. Służby podległe MSWiA interweniują wszędzie tam, kiedy dochodzi do zagrożenia mienia czy też zdrowia czy życia ludzkiego" - zapewnił minister.

    Trudna sytuacja na północy

    Od kilkudziesięciu godzin strażacy na Wybrzeżu, Żuławach i w woj. warmińsko-mazurskim walczą ze skutkami wichury, którą nad Polskę przyniósł niż Axel.

    - W województwie pomorskim od wczorajszego popołudnia mieliśmy około stu interwencji. Większość dotyczyła zniszczeń, których dokonał silny wiatr, około 30 razy interweniowaliśmy w przypadkach zalań - poinformował dyżurny Wojewódzkiego Centrum Koordynacji ratownictwa w Gdańsku.

    Woda wylała w Elblągu

    Bardzo trudna sytuacja jest w Elblągu, gdzie z brzegów wylała rzeka Elbląg. Tam stan alarmowy został przekroczony w środę wieczorem i o godz. 4 rano wynosił 656 cm (610 cm to stan alarmowy - red.). Według prognoz woda ma opadać.

    Przy Bulwarze Zygmunta rzeka wylała się z brzegu. Służby przez cała noc ustawiały zapory przeciwpowodziowe. W okolicach Nowego Dworu Gdańskiego wylała rzeka Tuga. Tam o godz. 21.30 starosta powiatu nowodworskiego ogłosił stan pogotowia przeciwpowodziowego - na Zalewie Wiślanym jest przekroczony stan alarmowy. Woda rośnie w dość szybkim tempie i co godzinę podnosi się o ponad 10 cm.

    Stan alarmowy panuje w Kątach Rybackich, gdzie na ulice wdarła się woda.

    "Ślizgawka" w Trójmieście

    W Gdańsku wieczorem zebrał się Miejski Sztab Kryzysowy. Tu woda wystąpiła z brzegów m.in. w rejonie ul. Wiślnej, ul. Tarcicy, na Polskim Haku, w rejonie przystani na Żabim Kruku i na Długim Pobrzeżu. Miejsca zabezpieczały na bieżąco służby ZDiZ i Gdańskich Melioracji. Na skutek cofki woda z Potoku Oliwskiego dostaje się na teren Parku Jelitkowskiego.

    Ze względów bezpieczeństwa zamknięte zostało molo w Brzeźnie. Wysoki stan wody utrzymuje się w rejonie mostu pontonowego w Sobieszewie, ale przeprawa jest czynna.

    - Ze względu na spadek temperatury i nocne opady śniegu rano może wystąpić gołoledź. W związku z tym apelujemy do mieszkańców, by, w miarę możliwości, korzystali z komunikacji miejskiej. A poruszając się samochodami zachowali szczególną ostrożność – mówi Piotr Grzelak, zastępca prezydenta Gdańska.

    Utrudnienia są na gdańskim lotnisku, gdzie niektóre lądujące samoloty są przekierowywane na inne lotniska.

    Woda w Ustce opada

    W nocy poprawiła się sytuacja w Ustce tam o godz. 1.30 poziom wody wynosił 599 cm (w kulminacyjnym momencie było 641cm). W środę popołudniu woda wdarła się na bulwar portowy, ale dzięki interwencji strażaków nie zlała budynków. Czytaj więcej także na tvn24.pl.

    Również w Łebie, gdzie zalany był bulwar, woda powoli opada.

    O skutkach silnego wiatru informujecie nas na Kontakt 24.

    Alarm przeciwsztormowy w portach

    Najtrudniejsza sytuacja jest na Wybrzeżu. We wszystkich portach w Pomorskiem w środę ogłoszono alarm przeciwsztormowy. Z powodu silnego wiatru w wielu miejscach występują awarie energetyczne.

    Jak podaje Biuro Meteorologicznych Prognoz Morskich w Gdyni w związku z wysokim napełnieniem Bałtyku oraz prognozowanym sztormowym północnym wiatrem w regionie przewiduje do piątku wzrosty poziomów wody powyżej stanów alarmowych.

    Wiatr z kierunków północnych 9 do 10, w porywach 11 w skali Beauforta. Na Pomorzu w wielu miejscach pada śnieg, deszcz lub deszcze ze śniegiem. Na drogach panują trudne warunki jazdy.

    W czwartek wiatr osłabnie Z informacji Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wynika, że w środę na Wybrzeżu Środkowym porywy wiatru mogą wynosić nawet do 100 km na godzinę. Na zachodzie kraju można się spodziewać porywów wiatru rzędu 70-80 km. W czwartek porywy wiatru na Wybrzeżu mają być już mniejsze i sięgną 75 km/h.

    Zobacz także materiał Faktów TVN o trudnej sytuacji pogodowej w kraju:

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • polska zima
    oto polska zima
    ~janek /2017-01-05 14:43

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

W ostatnich tygodniach trudno odnaleźć w polskiej pogodzie stabilność. Synoptyk ...

Tomasz Wasilewski

alt

Jeszcze tuż przed końcem miesiąca do Polski napłynie upalne powietrze z Afryki. ...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem układu niżowego znad Skandynawii i związanego z nim fron...