Informacje

  • W niedzielę porządnie sypnie śniegiem.
    Uwaga: na horyzoncie także mróz do -18 stopni

    09-01-2016 15:58

    Blog synoptyk TVN Meteo Arlety Unton-Pyziołek

    Śnieg w najbliższych dniach spowoduje wiele utrudnień

    Shutterstock

    Czeka nas śnieżna niedziela. Najwięcej białego puchu dopada na wschodzie. Mogą tam wystąpić poważne utrudnienia drogowe. W poniedziałek spadnie deszcz, ale to nie oznacza, że śniegu w najbliższym czasie zabraknie. Ponadto ponownie mocno się ochłodzi. O tym wszystkim pisze dla Was synoptyk Arleta Unton-Pyziołek.

    Ponoć osoba nosząca imię Britta posiada dużo ciepła i troskliwości. Potężny cyklon o tym imieniu znad zachodniej Europy rzeczywiście niesie dużo ciepła i rozpieszcza Europejczyków.

    Owszem, cyklon nie zostawia miejsca mroźnym masom powietrza, tym samym odsuwając od ludzi i zwierząt widmo przenikliwego zimna, ale daje się we znaki dość silnym wiatrem. Południowy i zachodni wiatr osiąga w Europie prędkość w porywach do 50-80 km/h. W Polsce najsilniejsze porywy wiatru odczuwane są na zachodzie.

    Niż sprowadza ciepłe powietrze

    W sobotę 9 stycznia centrum potężnego niżu znajduje się nad Atlantykiem, a jego długie ramiona obejmują kawał świata od Grenlandii po środkową Europę. Niż pcha znad Oceanu ciepłe masy powietrza polarnego, stąd temperatura na zachodzie Francji wzrosła do 13 st. C, w Portugalii do 16 st. C, na zachodzie Niemiec do 9 st. C, a na zachodzie Polski w Zielonej Górze do 6 st. C.

    Ciepło z zachodu wędruje w nasza stronę, jednak w najbliższych dniach nie poczujemy temperatury wyższej niż 5 st. C. Faktem jest, że wraz z odejściem wyżu odszedł mróz. Za to przyszedł niż i śnieg, a biało jest w każdym regionie kraju. Leży od 1 cm w Kielcach przez 2 cm w Warszawie, 4 cm w Poznaniu, 5 cm w Toruniu, 6 cm w Zielonej Górze, po 7 cm we Wrocławiu.

    Znowu pojawi się śnieg

    Przed nami kolejne opady. W nocy z soboty na niedzielę i w niedzielę 10 stycznia sypnie śniegiem w Karpatach i na wschodzie kraju. Opady przyniesie niewielki niż, wędrujący na obrzeżach potężnej Britty, sterującej cyrkulacją na przeważającym obszarze Europy. Pierwsze opady pojawią się w nocy na Podkarpaciu, w Małopolsce i na Górnym Śląsku. W górach spaść może do 3-5 cm śniegu, niżej padać ma śnieg i marznący deszcz, stąd w niedzielny poranek miejscami na południu możliwe będą utrudnienia na drogach.

    Opady rozkręcą się w niedzielę, gdy pod wpływ niżu dostanie się również wschodnia część kraju. Podczas gdy na południu padać ma śnieg z deszczem, to na wschodzie i w górach spadnie sam śnieg. Najwięcej, bo nawet do 5-10 cm, spaść może na Lubelszczyźnie. Natomiast na Mazowszu i południowym Podlasiu jego warstwa ma wynieść do 2-5 cm. Spadnie wystarczająco dużo śniegu, by w niedzielne popołudnie na wschodzie kraju warunki na drogach były trudne. Temperatura na południu kraju ma wzrosnąć do 3 st. C, możliwe jednak, że na Podkarpaciu będzie cieplej.

    Opady śniegu w nocy z niedzieli na poniedziałek powędrują na północ, obejmą całe Podlasie, Suwalszczyznę, Mazury i Warmię, gdzie spaść ma do 2-5 cm.

    Po śniegu przyjdzie deszcz

    W poniedziałek 11 stycznia kolejna strefa opadów nad Polską zmyje biały puch, gdyż padać ma deszcz i mżawka, a temperatura na południu może wzrosnąć do 4, 5 st. C. We Wtorek natomiast, opady deszczu zaczną od zachodu ponownie przechodzić w śnieg. To będzie również ostatni dzień ciepła, na Podkarpaciu możliwe nawet 5, 6 st. C.

    W środę pogodotwórczy niż będzie już nad północną Rosją, a w jego tylnej zachodniej części płynąć będą z północy zimne masy powietrza. Ciepłe dotychczas oblicze niżu bardzo się zmieni. Tym samym w środę i czwartek w Polsce będzie już dużo chłodniej, a temperatura spadnie poniżej 0 st. C, tylko na Podkarpaciu może jeszcze wzrosnąć do marnego 1 st. C. W masach powietrza pochodzenia arktycznego padał będzie przelotny śnieg do 1-3 cm w ciągu doby. W czwartek 14 stycznia rano na termometrach wschodniej Polski możliwy ponownie solidny mróz do -18 st. C.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • śnieżek
    W Tyszowcach powiat tomaszowski na Lubelszczyźnie sypnęło całkiem sporo 10cm napewno już jest i ciągle pada:-)
    ~mieszkanka /2016-01-10 17:53
  • Kataklizm
    W Warszawie już sypnęło. Pokrywa śniegu ma ze 3 mm i widocznie popsuł mi się termometr bo pokazuje + 1 stopień C.
    ~dozorca /2016-01-09 16:46

Raporty specjalne

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Od jakiegoś czasu z wielkim zainteresowaniem przyglądam się prognozom pogody dla...

Tomasz Wasilewski

alt

Po niedawnym załamaniu pogody i ochłodzeniu jest szansa na większe ocieplenie, a...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem klina wysokiego ciśnienia....