Pogoda

Dodaj lokalizację
Aktualna temp.: 19°C 27°C 16°C Zachmurzenie małe

Maja w ogrodzie

Wiosna w ogrodach: wiejskim oraz niewielkim osiedlowym

14-06-2011 17:00

W 321. odcinku programu prezentujemy dwa różne ogrody.
Pierwszy z nich znajduje się w niewielkiej wsi Brzozówka w okolicach Warszawy. Jego właścicielka - pani Aneta - uciekła tu przed zgiełkiem wielkiego miasta. Właścicielka drugiego ogrodu posiada niewielką działkę w podwarszawskim osiedlu. Dom otoczony jest wąskimi paskami zieleni. Jest tu niewielki trawnik, stary świerk dający cień, trochę krzewów.

Kolejne odcinki

  • liczy się tylko własna praca!
    Dlaczego p.Maju nie pokaże Pani ogrodow,założonych i pielegnowanych przez samych włascicieli. To nie sztuką jest mieć założone i wypielęgnowane ogrody u ludzi którzy maja pieniądze na profesjonalne firmy ogrodnicze.
    ~snobizm /2014-06-02 19:28
  • prawdziwy ogrodnik
    program powoli staje się tyko i wyłacznie reklamą produktów i firm ogrodniczych, co mogą powiedzoieć na temat roślin i ciężkiej fizycznej pracy osoby, które prawdopodobnie własnoręcznie nie posadziły nawet jednego drzewka. Gdy tylko się zorientuję, iż właściciel płaci za prowadzenie ogrodu rezygnuję z oglądania odcinka, bardzo wielu moich znajomych zachowuje się podobnie
    ~bozga /2014-06-01 22:01
  • Fancja elegancja, bida w Polsce a tu taki pokazowy za miliony przepych
    W nawiązaniu do komentarza Pani Mirki, Pani Grażka jawi się jako chorobliwie nawiedzona paniusia mająca błędne mniemanie też i o swojej wenie poetyckiej - poeta, tylko głowa nie ta i tu nawet nie pomogą zjedzone przaz nią płatki róż! Jak ktoś chce wypić 1 piwo to nie wydaje majątku i nie kupuje całego browaru ; jak ktoś chce wąchać kwiatki nawet 2 godziny dziennie, to nie musi inwestować milionów ; paniusia z Francji ma i wydaje mnóstwo kasy, wynajmuje różne firmy i dla swego kochliwego stosunku do kwiatków i innych bajerów ogrodowych oraz swojej próżności i fobii stworzyła w Polsce Wersal. Własnymi rękami tego lukrowanego giganta nie zrobiła, bo nimi może co najwyżej się podrapać a zwyczajnym ludziom niepotrzebnie usiłuje zaimponować kupionym pięknem, a w gruncie rzeczy "zastaw się a postaw się"
    ~doda /2014-05-18 22:35
  • Coś co kochamy i jest w nas ...
    Jestem fanką programu ale jak obserwuję i słucham, że pani A.B.C. posadziła, wybrała, zaaranżowała ogród i na dokładkę opiekuje się nim ... za pomocą firm, które się specjalizują w tej dziedzinie, to mnie rusza. Zapraszam do "szaraczków" czyli emerytów,rencistów, pasjonatów nawet młodych ludzi, którzy własną pracą dochodzą do perfekcji ogrodniczej nakładem swoich rąk. Łatwo jest stworzyć coś pięknego mając kasę, wykorzystując fachowców w tej dziedzinie. Pani Maju proszę pamiętać o nas, działkowcach, pasjonatach, fanach programu i jest nas zdecydowanie więcej niż ... :)Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na Roztocze grodniczka z zamiłowania i nie milionerka a pracownik służby zdrowia :)
    ~Mirka /2014-05-18 08:35
  • Neilia
    No proszę, mam ten krzew w ogrodzie (a nawet 2 sztuki, plus kilka sadzonek rozdanych znajomym, bo łatwo się ukorzenia z odkładów), a nie wiedziałam, jak się ten krzew nazywa. W okolicach Częstochowy rośnie bznakomicie, bardzo dobrze znosi zimy, bez okrywania. Wiosną zazwyczaj wycinam 1/3 pędó (uschniętych) i w czasie 2 tygodnie krzew znakomicie cięcie wypęłnia młodymi przyrostami :)
    ~Kasia /2014-05-04 17:24