Informacje
  • Kogo częściej kłują komary i jak się przed nimi chronić

    11-08-2020 15:01 Komary przyciąga intensywny zapach i jaskrawe kolory

    Komary mogą być prawdziwym utrapieniem

    Shutterstock

    Nie da się zaprzeczyć, że komary są wyjątkowo dokuczliwe, pojawiają się nagle i trudno z nimi wytrzymać. W najlepszym przypadku zostawiają po sobie swędzące ukąszenie. Jak można chronić się przed komarami? Eksperci radzą.

    Komary w miejsce ukłucia wstrzykują ślinę, między innymi po to, aby krew, którą wysysają przez cienką rurkę (ssawkę), nie krzepła. Bąbel, który powstaje w miejscu ukłucia, to reakcja organizmu na uszkodzenia i na związki zawarte w ślinie owada

    - Niektórzy ludzie mają tylko łagodną reakcję alergiczną na ugryzienie - wyjaśnił doktor Morris Nejat, dyrektor centrum medycznego "New York Allergy & Sinus Centers". - Inni reagują silniej i może pojawić się duża powierzchnia obrzęku, bólu i zaczerwienienia - tłumaczył. Dodał, że silna reakcja alergiczna na ugryzienie komara nie musi oznaczać, że jest się na nie uczulonym.

    Uczulenie na komary

    - Większość osób nie jest uczulona na komary - wyjaśniła doktor Amy Marks, lekarka specjalizująca się w alergiach w Beaumont Health, organizacji zajmującej się opieką zdrowotną w stanie Michigan. - Kiedy komary gryzą, odpowiedź organizmu na ślinę wstrzykiwaną do naczynia krwionośnego tworzy obszar zaczerwienienia, obrzęku i swędzenia. Bardzo rzadko występuje silna reakcja alergiczna na komary - dodała.

    Niektóre osoby wydają się magnesami na komary, są ciągle przez nie gryzione, natomiast inni pozostają bez ani jednego bąbla. Zdaniem obu lekarzy nie ma sposobu, aby określić, jaka jest reakcja alergiczna organizmu na ugryzienie komara, ale można temu zapobiec.

    >>>CZYTAJ TAKŻE: Dlaczego w tym roku "komary tak strasznie tną"?

    Wabione przez zapach

    Zdaniem ekspertów - doktora Nejata i doktor Marks - nasz zapach przyciąga komary. Jeśli używa się produktów o intensywnym zapachu tuż przed wyjściem na świeże powietrze, bardziej przyciąga się owady do siebie.

    - Mydła zapachowe, dezodoranty, perfumy i balsamy przyciągają komary - tłumaczył doktor Nejat. Dodatkowo doktor Marks zaznaczyła, że pot i zapach ciała również je wabią dlatego warto przed wyjściem na zewnątrz wziąć prysznic i umyć się bezzapachowym mydłem.

    Kolor ubrań

    Zdaniem ekspertów noszenie pewnych rodzajów odzieży może przyciągać komary. - Jaskrawe kolory ubrań przyciągają komary, więc unikaj noszenia odważnych lub ciemnych kolorów, gdy spędzasz czas na zewnątrz - radziła dr Marks. Lekarka zaleca też noszenie ubrań, które zakrywają większość skóry tak, aby zminimalizować szanse na ugryzienie.

    Wilgotne środowisko

    Komary lubią wilgotne środowisko. Szczególnie dużo ich jest na terenie, gdzie stoi woda - nad jeziorami, stawami, podmokłymi terenami. - Wilgoć przyciąga komary i inne owady, więc unikajmy stojącej wody - mówił dr Nejat.

    Doktor Marks podkreśliła również, aby trzymać się z dala od zacienionych obszarów, gdzie jest parno i wilgotno. - Jeśli jesteś bardziej uczulony na komary, możesz unikać przebywania na powietrzu w okresie od zmierzchu do świtu, czyli w godzinach szczytu komarów - radziła Marks.

    >>>CZYTAJ TAKŻE: Trwa "wyścig zbrojeń" pomiędzy ludźmi a komarami

    Repelenty i olejki

    Zdaniem ekspertów jeśli wychodzisz na zewnątrz bez repelentów, jesteś na łasce i niełasce tych "szkodników".

    - Ważne jest, aby często stosować środek odstraszający - mówił dr Nejat. Dodał, że oprócz popularnych środków zawierających DEET, są też naturalne sposoby odstraszenia komarów, jak olejek eukaliptusowy z cytryną. Doktor Marks dodała, że można też zapalić świece z cytryną, bo owady nie przepadają za tym zapachem.

    Temperatura ciała

    Komary przyciąga ciepło i wydychane powietrze, co oznacza, że im wyższa jest temperatura twojego ciała, tym większe jest prawdopodobieństwo, że zostaniesz ugryziony. Prawie wszyscy są równi do momentu wypicia alkoholu. - Spożywanie alkoholu podnosi temperaturę ciała i tempo przemiany materii, co oznacza wyższy poziom emisji dwutlenku węgla  - mówiła Kari Warberg Block, ekspertka od zwalczania szkodników i założycielka EarthKind.