Informacje
  • W Pampelunie ścigali się z bykami

    07-07-2011 10:40 Święto Fermina w Pampelunie

    Gonitwa z bykami

    PAP/EPA

    Tysiące śmiałków wzięło w czwartek rano udział w pierwszej w tym roku gonitwie z bykami w ramach fiesty ku czci jednego z patronów Nawarry, św. Fermina. Dwie osoby, które upadły uciekając przed stadem, trafiły do szpitala.

    Podczas trwającej zaledwie 2 minuty i 25 sekund gonitwy nikt nie został ugodzony rogami - poinformował

    przedstawiciel Czerwonego Krzyża Jose Aldaba.

    Trasa gonitwy biegła wąskimi uliczkami Starego Miasta. Tysiące głównie młodych ludzi, ubranych na biało i z charakterystycznymi czerwonymi apaszkami na szyi, uciekało przed sześcioma bykami na 850-metrowym odcinku zakończonym areną, na której później zwierzęta giną z rąk torreadorów.

    Doroczne gonitwy z bykami są w Pampelunie organizowane w ramach uroczystości ku czci św. Fermina. Święto rozpoczęło się od wystrzału z rakiety na Plaza Consistorial. Burmistrz miasta, Enrique Maya, wykrzyczał z balkonu miejskiego ratusza po baskijsku i hiszpańsku do tłumu zebranego na placu: "Niech żyje San Fermin!" Strojem obowiązującym przez najbliższe osiem dni będzie biała koszula, białe spodnie i czerwona wstęga, którą zawiązuje się w pasie.

    Wielkie święto

    Bogaty program trwających do 14 lipca obchodów, których początki sięgają XIV wieku, przewiduje ponad 520 atrakcji, z których jedynie 33 są bezpośrednio związane z bykami. Fiesta została rozsławiona w świecie dzięki wydanej w 1926 roku powieści Ernesta Hemingwaya "Słońce też wschodzi".
     

    Zeszłoroczny bieg - bez ofiar

    Początkowo święto miało charakter czysto religiny. Początki święta na cześć patrona miasta sięgają XIV wieku. Z czasem stało się świeckim wydarzeniem, do którego mieszkańcy podchodzą z ogromną powagą.

    Od 1911 roku, gdy rozpoczęto prowadzenie statystyk, w biegach z bykami poniosło śmierć 15 osób. W zeszłym roku nie było poważniejszych wypadków w hiszpańskiej Pampelunie podczas słynnego wyścigu z bykami ku czci św. Fermina. Żadne ze zwierząt nie oddzieliło się od stada, co jest zdecydowanie bezpieczniejsze dla uczestników gonitwy. Jednak w tym roku w mieście wprowadzono dodatkowe środki bezpieczeństwa.

     

     

    CZYTAJ RÓWNIEŻ NA TVN24.PL

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Gorącą pogodę poprzedzą dni z umiarkowaną temperaturą. Sprawdź, co szykuje dla n...

Wojciech Raczyński

alt

Polska znajduje się po wpływem niżu Juliane znad Morza Północnego....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...