Pogoda
Dodaj lokalizację
Aktualna temp.: 1°C 4°C -1°C Pochmurno
zwiń
Informacje
  • Wyłowili z Bałtyku 6 ton sieci

    12-12-2011 14:22 Akcja WWF Polska i rybaków
    Wyłowili z Bałtyku 6 ton sieci

    Do mórz i oceanów trafia rocznie około 560 tysięcy ton narzędzi połowowych

    wikipedia/Magnus Manske

    Sześć ton sieci wyłowiono z Bałtyku w ramach tegorocznej akcji prowadzonej przez WWF Polska i rybaków. Porzucone sieci zagrażają rybom, ptakom i morskim ssakom - podkreślają ekolodzy. Szacują, że w morzu jest jeszcze tysiące ton takich sieci.

    Tegoroczna akcja WWF trwała 24 dni i była prowadzona wspólnie z rybakami i nurkami. Podczas piętnastu dni rybacy z kutra stacjonującego w Kołobrzegu przeczesywali dno morskie w poszukiwaniu zalegających w morzu sieci rybackich.

    - W ten sposób wyłowiliśmy 4,2 tony sieci. Podczas pozostałych dziewięciu dni nurkowie przy pomocy rybaków oczyścili jeszcze dwa wraki statków, usuwając łącznie 1,8 tony sieci - powiedział Piotr Prędki z WWF Polska.

    Sieci-widma niosą śmierć

    Sieci-widma przyczyniają się do ginięcia zwierząt żyjących w Bałtyku i zmniejszają ich populację. W porzucone sieci łapią się głównie osobniki młode. Sieci-widma mogą stanowić też śmiertelną pułapkę dla ptaków, morskich ssaków, a nawet dla ludzi.

    Rybacy "gubią" swój sprzęt

    Do mórz i oceanów trafia rocznie około 560 tysięcy ton narzędzi połowowych i innych odpadów pochodzących ze statków rybackich i hodowli ryb. Według szacunków WWF Polska, liczba siatek dorszowych porzucanych w Bałtyku może wynosić od 5,5 tysięcy do 10 tysięcy rocznie.

    Głównym zagrożeniem dla organizmów morskich są porzucone sieci stawne, które unosząc się na wodzie łowią ryby. Ocenia się, że mogą one złowić nawet ponad 40 ton dorszy, które nigdy nie trafią na nasze stoły.

    Najwięcej koło wraków statków

    Najwięcej sieci zwykle gromadzi się wokół wraków statków, a wzdłuż polskiego wybrzeża na dnie znajduje się od tysiąca do 3 tysięcy zatopionych jednostek. Szacuje się, że zalega na nich od 150 do 450 ton sieci.

    - W tym roku oczyściliśmy dwa z nich. W kolejnych latach planujemy kontynuować nasze działania także w innych krajach bałtyckich - zaznaczył Prędki.

    Sposobów jest kilka

    Wraz z oczyszczaniem Bałtyku trzeba działać na rzecz zapobiegania utraty przez kutry narzędzi połowowych. Najskuteczniejsze jest lepsze oznakowanie sieci, co pozwala na ich szybkie odnalezienie w razie utraty. Jednocześnie należy zapewnić odbiór nieprzydatnych sieci w portach i przystaniach rybackich, bez potrzeby ponoszenia dodatkowych kosztów przez zdających odpady rybaków - podkreśla WWF.

    Projekt pilotażowy "Usuwanie zalegających sieci z Bałtyku" finansowany jest przez Fundację Baltic Sea 2020.

  • xxx
    Praca ta jest taka ze niema się z niej co cieszyć a na pewno nacieszyć Kasa Kasa 10 zł za kilogram dorsza całego od armatora spróbuj to skumać.
    ~Bandzior /2011-12-12 16:44
  • Szczęscie.
    Więcej Ryb w Bałtyku- Więcej Natury!

    Precz z rybakami, którzy nie potrafią się nacieszyć łowieniem ryb wędką tylko porzucać sieci na dnie Naszego Pięknego Morza!.
    PatrykChmarzynskiChmarza /2011-12-12 15:37

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Do naszego kraju nadal, prawie bez przerwy od początku stycznia, dociera ciepłe ...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby Polska dostanie się pod wpływ wyżu Ekart II znad Rumunii....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pogoda w Polsce jest przedwiosenna. Ptaki śpiewają jak w marcu, a nad rzeką Rawk...