Informacje
  • "Było gęsto od ryb na dnie"

    04-05-2012 19:53 Pięć ton śniętych ryb w pobliżu oczyszczalni

    Śnięte ryby w Białej Tarnowskiej

    youtube.com/mprzebieda1

    Około 5 ton śniętych ryb pływało w rzece Biała Tarnowska w Tarnowie w pobliżu oczyszczalni ścieków. - Po prostu katastrofa ekologiczna - ocenia prezes tarnowskiego okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego Ignacy Piskorski. Jego zdaniem ryby były warte nawet kilkaset tysięcy złotych, a odbudowa ekosystemu zajmie nawet 10 lat.

    Śnięte ryby w rzece znaleźli 3 maja pracownicy Polskiego Związku Wędkarskiego (PZW). O zdarzeniu poinformowali służby ochrony środowiska, służby sanitarne, Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej, Państwową Straż Rybacką i policję.

    Padło "wszystko, co żyło"

    Wizję lokalną na miejscu przeprowadzili prezes tarnowskiego okręgu PZW Ignacy Piskorski z ekologiem Mateuszem Przebiędą z WWF. - Było gęsto od ryb na dnie. Po prostu katastrofa ekologiczna. Wszystko co żyło, sztuki 4-, 5-kilogramowe - klenie, świnki, jazie, płocie - niektóre podczas tarła, zginęło. Nie wyobrażamy sobie, jakie konsekwencje poniesiemy. Przez 10 lat będziemy musieli odbudowywać to, co zostało zniszczone - ocenia prezes tarnowskiego okręgu PZW Ignacy Piskorski.

    Według niego, straty mogą wynosić ok. 5 ton ryb o wartości kilkuset tysięcy zł.

    Co zabiło ryby?

    Przyczyny śnięcia ryb i źródło ewentualnego zatrucia rzeki nie są jeszcze znane. Pracownicy tarnowskiej delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska pobrali próbki, wyniki będą znane w przyszłym tygodniu. Zakres badań jest szeroki, ponieważ na tym odcinku rzeki znajdują się wyloty ścieków z grupowej oczyszczalni ścieków w Tarnowie i centralnej oczyszczalni dla Zakładów Azotowych. Badane są również ścieki, chociaż nie stwierdzono zaburzeń w pracy tych oczyszczalni.

    - Nie można na razie stwierdzić, jaka była przyczyna śnięcia ryb. Wykonano pomiary tlenu, zawartość substancji rozpuszczonych w wodzie oraz kwasowość wody. Te wskaźniki nie odbiegały zasadniczo od średnich notowanych w podobnym okresie poprzedniego roku - mówi dyrektor delegatury Krystyna Gołębiowska.

  • "Jego zdaniem ryby były warte nawet kilkaset tysięcy złotych"
    No tak, oczywiście to jest najważniejsze w tym wszystkim, Panie Prezesie. Pana mózg wyceniam natomiast na ok. 1 zł + VAT.
    ~Stone /2012-05-05 10:19
  • macie ludzie eklologie!!
    prosze wyloty z oczyszczalni w rzece !! a wszedzie krzyczy sie o ekologii kto tam wie co od czasu do czasu jest wpuszczane tymi wylotami do rzek !!! za to nikt sie nie weźmie bo oczywiście nigdy nie wiedomo o co chodzi !! Zawsze chodzi o pieniądze !! za jakiś czas sprawa ucichnie !
    ~rybak /2012-05-05 08:40

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Wyjątkowo ciepła pogoda jak na listopad będzie trwać jeszcze kilka dni, a późnie...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem układu niskiego ciśnienia z centrami nad Bałtykiem i Niz...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Przed nami druga połowa listopada, ale oznak zimy na razie na horyzoncie nie wid...