Pogoda
Dodaj lokalizację
Aktualna temp.: 3°C 4°C -3°C Zachmurzenie duże z przelotnymi opadami śniegu
zwiń
Informacje
  • Nie bierz pasztetu do Wenecji. Wprowadzono zakaz "biwakowania"

    15-05-2012 16:54 Strażnicy patrolują historyczne centrum
    Nie bierz pasztetu do Wenecji. Wprowadzono zakaz "biwakowania"

    Bazylika św. Marka w Wenecji

    sxc.hu

    Marzysz o kanapce z pasztetem, kiełbasie lub jajku na twardo w obliczu renesansowych arcydzieł? Zapomnij. Turyści w historycznym centrum Wenecji otrzymali zakaz jedzenia poza restauracjami.

    Władze miasta w archipelagu chcą w ten sposób walczyć z tzw. biwakowaniem, czyli spożywaniem starej, dobrej wałówki.

    Zakazano nie tylko jeść pod gołym niebem w pobliżu Pałacu Dożów, ale nawet przysiąść na marmurowych stopniach przy bazylice świętego Marka na chwilę odpoczynku - odnotowują włoskie media.

    Strażnicy św. Marka

    Upominaniem zwiedzających zajmuje się piętnaście wyznaczonych do tego osób, które na służbowych kamizelkach mają napis "strażnik świętego Marka".

    Grupa ta, której zadaniem jest, jak wyjaśniono, czuwanie nad dyscypliną ze strony turystów i przyzwoitym zachowaniem, patroluje Wenecję wraz ze strażą miejską. W jej skład wchodzą przedstawiciele różnych narodowości, by mogli łatwo porozumieć się z zagranicznymi turystami.

    Założone między innymi przez kupców i restauratorów stowarzyszenie pod nazwą Plac Świętego Marka, które jest jednym z inicjatorów tych patroli, poinformowało, że interweniują one w sposób zdecydowany i stanowczo proszą turystów, by podnieśli się z miejsc, gdzie nie można siedzieć i posilać się. W większości, podkreślono, spotykają się ze zrozumieniem.

    Nie tylko upomnienie, ale i grzywna

    Strażnicy świętego Marka będą patrolować centrum przez cały sezon letni, do 30 września, gdy do Wenecji przybywają miliony turystów. W szczególnych przypadkach naruszenia przepisów straż miejska będzie karać niezdyscyplinowanych turystów grzywnami.

    Podobny zakaz "biwakowania", czyli jedzenia prowiantu w pobliżu zabytków wprowadzono na czas lata w centrum Rzymu.

  • Wenecja.
    Trzymajcie się z dala od tego miasta. Wenecja, kapitan Schettino i premier Berluskoni - kryminalista to kwintesencja Włoch.
    ~wex /2013-08-03 09:32
  • Co za bezczelność. Niedawno wróciłam z Wenecji. Ceny bandyckie szczególnie w miejscach turystycznych.
    Usiąść i odpocząć nie ma gdzie, bo zlikwidowali wszystkie ławki. Pozostały tylko restauracje nad śmierdzącymi kanałami z księżycowymi cenami. Nigdy więcej Wenecji , nie dajcie się nabierać na ten syf.
    ~ewa /2013-05-18 17:38
  • Kasa, haracz...
    Chodzi tylko o kasę. Ile można siedzieć w restauracji i jeść czy pić kawę gdzie ceny nie są niskie a ponadto te ich "copertino" to dopiero bandycki haracz? Nie ma żadnych ławek aby usiąść i chwilę odpocząć i podziwiać uroki tego miasta.
    ~turysta /2013-05-18 13:16

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Na mapach pogody na razie nie widać mroźnej, zimowej aury. Do Polski właśnie nap...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby nad zachodnie rejony Polski nasunie się zatoka niżowa z f...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

"Czy śnieg naprawdę jest taki ważny w czasie Świąt?" - skomentował ktoś prognozę...