Informacje
  • Teksańskie ssaki zabijają częściej niż samoloty

    31-08-2012 08:13 W poniedziałek agresywny osioł zabił burmistrza teksańskiego miasteczka
    Teksańskie ssaki zabijają częściej niż samoloty

    Osły potrafią być śmiertelnie niebezpieczne

    fot. Shutterstock

    W Teksasie bardziej niebezpieczny jest spacer po farmie niż lot samolotem. W starciach ze zwierzętami ginie tam niemal 10 osób rocznie. Ostatnim takim wypadkiem była śmierć burmistrza miasteczka Hollywood Park, który najprawdopodobniej padł ofiarą rozwścieczonego osła.

    Ciało 65-letniego Williama "Billa" Bohlke, burmistrza teksańskiego Hollywood Park, odnaleziono w poniedziałkową noc na należącym do niego ranczu. Mężczyzna zginął najprawdopodobniej po tym, jak zaatakował go ważący ponad 220 kg osioł - podają amerykańskie media.

    - Osły potrafią być wyjątkowo agresywne - mówi David Soward, szeryf z teksańskiego hrabstwa Atascosa. - Jesteśmy prawie pewni, że właśnie to zwierzę jest odpowiedzialne za śmierć burmistrza. Wskazują na to dowody.

    Ile osób ginie przez osły?

    Serwis livescience.com sprawdził, jak często dochodzi do - na pozór absurdalnych - wypadków śmiertelnych spowodowanych przez starcie człowieka z osłem. Początkowo dziennikarze zwrócili się do Amerykańskiego Towarzystwa ds. Osłów i Mułów (American Donkey and Mule Society), jednak jego pracownicy nie dysponowali odpowiednimi statystykami.

    Więcej osób zabiły zwierzęta

    O wiele bardziej przydatne w ustalaniu, za jak wiele ludzkich zgonów odpowiadały osły, okazało Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorób (Centers for Disease Control and Prevention), które jest częścią amerykańskiego Ministerstwa Zdrowia i Usług Społecznych. Centrum prowadzi rejestr zgonów, które są dzielone na najróżniejsze kategorie, m.in. ze względu na przyczynę. Jak udało się ustalić, w latach 1999-2009 w wyniku ataku ssaków innych niż psy i szczury zginęły aż 93 osoby. Dla porównania - w katastrofach lotniczych zginęło jedynie 44 teksańczyków.

    Teksas to stan o największym pogłowiu zwierząt hodowlanych w USA. Eksperci nie wykluczają, że za dużą część  zgonów powodowanych przez zwierzęta mogą odpowiadać właśnie osły. Zwracają jednak uwagę na wielka popularność rodeo w tym stanie i dużą liczbę śmiertelnych wypadków, do jakich dochodzi rokrocznie w trakcie zawodów w ujeżdżaniu byków i koni.

  • Co za brednie i próba wywołania taniej sensacji!
    "... w ustalaniu, za jak wiele ludzkich zgonów odpowiadały osły ... w wyniku ataku ssaków innych niż psy i szczury zginęły aż 93 osoby" - jasne, ssakami (a w każdym razie ssakami mogącymi zabić człowieka w Teksasie) są tylko psy, szczury, no i osły! Cóż za tok rozumowania!

    Osły są bardzo mądrymi i inteligentnymi zwierzętami. Mają osobowość i charakter, dlatego w Stanach są używane do pilnowania stad. Widocznie pan burmistrz, pewnie z racji pełnionej funkcji, był jedynie gościem na swoim ranczu i osioł po prostu wziął go za kogoś obcego.
    To przykre, co się stało, ale robienie z tego taniej sensacji i nagonki na osły i inne zwierzęta to skandal. "W starciach ze zwierzętami ginie tam niemal 10 osób rocznie" - to nie szalone zwierzęta czychają tam na każdym rogu na biednych, przerażonych ludzi - to ludzie je tam hodują, traktują te zwierzęta bardzo brutalnie a dodatkowo jeszcze pastwią się nad nimi w rodeo, które jest bardzo niebezpieczne tak dla ludzi jak i zwierząt! CI LUDZIE SAMI SĄ SOBIE WINNI, zwierzęta są co najwyżej ich ofiarami!
    ~koniara /2012-08-31 10:23

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Do Polski nadal płynie ciepło z południa, ale pod koniec miesiąca czeka nas zmia...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby wyż Nicola znad Rumunii przemieści się nad Morze Czarne. ...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pierwszego marca rozpoczęła się wiosna meteorologiczna. Przyszła nareszcie! Tera...