Informacje
  • Tysiąc żołnierzy na straży kilkuset słoni

    01-04-2013 08:56 Afryka Środkowa walczy z kłusownictwem
    Tysiąc żołnierzy na straży kilkuset słoni

    Afrykańskim słoniom zagrażają kłusownicy

    Shutterstock

    Ponad 1000 żołnierzy i przedstawicieli organów ścigania z państw Afryki Środkowej włączy się w operację wojskową przeciwko sudańskim kłusownikom. Poinformowali o tym ekolodzy z organizacji WWF. Działania mają na celu ochronę ostatnich żyjących afrykańskich słoni sawannowych. W ciągu 30 lat ich liczba zmalała z 80 tysięcy do kilkuset sztuk.

    Decyzja o podjęciu działań przeciwko kłusownikom zapadła pod koniec marca w Kamerunie na konferencji Wspólnoty Gospodarczej Państw Afryki Środkowej (ECCAS).

    Zorganizowana grupa

    Nadzwyczajne spotkanie zostało zwołane po informacjach ECCAS, które wskazały, że grupa ok. 300 uzbrojonych kłusowników z Sudanu poluje na słonie na sawannach Kamerunu, Czadu i Republiki Środkowoafrykańskiej. Jak poinformowali ekolodzy na międzynarodowej stronie internetowej, tylko jednej nocy (14-15 marca) w południowym Czadzie, kłusownicy zabili przynajmniej 89 słoni. Tej samej grupie przypisuje się także zabicie na początku roku ok. 30 słoni w Republice Środkowoafrykańskiej i ok. 300 w kameruńskim Parku Narodowym Bouba N'Djida w 2012 roku.

    Wszystko, by zapobiec ginięciu słoni

    Dodatkowo państwa regionu, czyli Kamerun, Czad i Republika Środkowoafrykańska, mają przeznaczyć ok. 1,8 mln euro na kupno m.in. samochodów terenowych i telefonów satelitarnych, aby usprawnić komunikację i dowodzenie operacją. Wysłana zostanie także misja dyplomatyczna ECCAS do Sudanu i Sudanu Południowego, skąd przypuszczalnie pochodzą kłusownicy.

    - To wspaniała wiadomość. Należy pogratulować ECCAS determinacji w celu powstrzymania tych kłusowników - ocenił przewodniczący środkowo-afrykańskiego WWF, Bas Huijbregts.
    Populacja afrykańskich słoni sawannowych w Środkowej Afryce ciągu 30 lat zmalała według szacunków z 80 tysięcy do kilkuset sztuk.

    Kość słoniową kupują Azjaci

    Komitet Konwencji o Międzynarodowym Handlu Dzikimi Zwierzętami i Roślinami Gatunków Zagrożonych Wyginięciem (CITES) opracował raport, którego autorzy wskazują, że skala nielegalnego handlu kością słoniową, a co za tym idzie kłusownictwa są obecnie najwyższe od 20 lat.

    Według dokumentu, większość afrykańskiej kości słoniowej z nielegalnych źródeł trafia do państw azjatyckich. Towar szmuglowany jest najczęściej do Malezji i Wietnamu, a później do sklepów w Chinach i Tajlandii. Premier Tajlandii Yingluck Shinawatra w trakcie marcowego szczytu CITES w Bangkoku zadeklarowała zwiększenie kontroli w kraju, aby ukrócić sprzedaż nielegalnej kości słoniowej. Ekolodzy wskazują na tajskie prawo, które zezwala na handel kością słoniową pochodzącą od rodzimych gatunków. Grupy przestępcze wykorzystują tę lukę prawną i wprowadzają na rynek kość pochodzącą od afrykańskich słoni.

  • zoolog
    w koncu sie cos ruszylo bo szkoda sloni, slon mondre zwierze a czlowiek glupi bo zabija te piekne zwierzeta i nie tyle te czlowiek niszczy swoj swiat pozniej bedzie zalowac kara nie do unikniecia.
    ~zomaniak /2013-04-01 12:24
  • Powiesic wszystkich klusownikow !!!!!!!!!!!!1
    Smierc za smierc inaczej sie nie da!!!!!!!
    ~Lukas /2013-04-01 10:14

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Do Polski nadal płynie ciepło z południa, ale pod koniec miesiąca czeka nas zmia...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby niż Thilo znad Morza Północnego przemieści się nad połudn...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pierwszego marca rozpoczęła się wiosna meteorologiczna. Przyszła nareszcie! Tera...