Pogoda
Dodaj lokalizację
Aktualna temp.: 0°C 5°C 2°C Przejściowe zachmurzenie
zwiń
Informacje
  • "Mała, ale rządzi". Przed wydrą Marlenką respekt czują nawet psy

    07-09-2013 16:08 Opieka nad nią to prawdziwa przyjemność, twierdzą jej opiekunowie

    "Mała, ale rządzi". Przed wydra Marlenką respekt czują nawet psy

    TVN24 Wrocław

    Pije mleko, baraszkuje i słodko przesypia całe noce. Wydra Marlenka, bo o niej mowa, na dobre zadomowiła się we wrocławskim zoo. Skupiła też na sobie całą uwagę swojego opiekuna, który na noc zabiera ją do domu. A tam, respekt przed małą Marlenką, czują nawet psy.

    - Została do nas przyniesiona z zewnątrz, bo ktoś znalazł ją na podwórzu. Wydry jak odchowują młode to przenoszą maluchy z miejsca na miejsce i prawdopodobnie przy takich przenosinach Marlenka się zabłąkała - tak o półtoramiesięcznej wydrze opowiada jej opiekun z wrocławskiego zoo Andrzej Miozga.

    Marlenka z bajki

    Marlenka, która swoje imię zawdzięcza jednej z bohaterek bajki "Pingwiny z Madagaskaru" na razie dzień spędza na baraszkowaniu i poznawaniu świata. Na noc jeździ do domu swojego opiekuna.

    - Wieczorami i w nocy, jak piszczy, to wstaję i patrzę, co się jej dzieje. Ma wydzielony swój kawałek terenu w pokoju. Jest bardzo grzeczna i ciekawska. Noc przesypia całą, ale w ciągu dnia, gdy może chodzić po mieszkaniu, zajrzy w każdy zakamarek - przyznaje Miozga.

    Marlenka dobrze czuje się też w wodzie, w której już teraz chętnie szaleje, czym zadziwiła swojego opiekuna.

    Rządzi nawet psami

    Spragniona przygód zdążyła też już sobie podporządkować dwa psy, które również mieszkają u pracownika zoo.

    - Mają swoje miski z jedzeniem i jak tylko wydra się zbliża, to łby dają na dół i czekają aż przejdzie. Niby taka mała, ale rządzi. Nie wiem, czy swoim wyglądem czy zapachem - śmieje się opiekun, bo Marlenka, mimo że czyściutka, nie pachnie najprzyjemniej.

    Dieta mleczna

    Na razie jej jadłospis opiera się na mleku. Najpierw wypijała małą butelkę co trzy godziny, ale teraz je już częściej.

    - Zaczyna też jeść mięso, podroby, ryby, ale w mleku są niezbędne składniki, więc z niego nie rezygnujemy. Jest głodna, a ponieważ dorasta, nie może jej niczego brakować - tłumaczy Andrzej Miozga.

    "Sama przyjemność"

    Jak przyznaje, opieka nad małą wydrą nie jest dla niego uciążliwa. Przeciwnie, sprawia mu dużo radości.

    - To jest sama przyjemność. Tego się nie da na nic przeliczyć. Ja sobie z różnych takich małych stworków spisuje spostrzeżenia i w żadnej książce nie wyczytam tych rzeczy, które można zobaczyć na żywo - mówi Miozga.


  • Wydra
    Jaka słodka! Wszystko co małe to fajne natomiast później gdy dorośnie to już niekoniecznie.
    ~slodziak /2013-09-07 16:30

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Mroźne powietrze, które napłynęło ze wschodu zacznie ustępować dopiero za kilka ...

Wojciech Raczyński

alt

Wyż Jurgen nieustannie kształtuje pogodę w naszym kraju....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...