Informacje
  • Będzie rekord ciepła? Przed nami jeden z najciekawszych okresów w historii pomiarów meteorologicznych

    02-08-2015 10:35 BLOG SYNOPTYKA TVN METEO ARLETY UNTON-PYZIOŁEK

    Pogoda będzie jak w tropikach

    Zdj.: Shutterstock, film: TVN Meteo

    W redakcji meteo pojawiły się głosy (tekst „Żar poleje się z nieba”), że w nadchodzących dniach temperatura powietrza może być podobna do tej rekordowej w historii instrumentalnych pomiarów meteorologicznych w Polsce. Do tej pory tylko raz zmierzono temperaturę powyżej 40 st., a dokładnie 40,2 st. w Prószkowie na Śląsku Opolskim.

    Rzeczywiście z każdym dniem będzie coraz goręcej. W świetle dzisiejszych wyliczeń modeli meteorologicznych temperatura w Polsce może przekroczyć 40 st. C.

    40 st. C na Dolnym Śląsku

    I tak amerykański model GFS (NOAA) wylicza 39 st. C na Ziemi Lubuskiej na piątek 7 sierpnia i 39 st. C na sobotę 8 sierpnia na Ziemi Łódzkiej oraz Mazowszu. A dalej niespodzianka! Na wtorek 11 sierpnia model "daje" 40 st. C na Dolnym Śląsku w rejonie Wrocławia. Więc rekord mógłby paść na Śląsku, blisko miejsca, gdzie do tej pory zmierzono najwyższą temperaturę.

    42 st. C na Mazowszu

    Model NAVGEM (prowadzony przez amerykańską marynarkę czyli United States Navy) prognozuje punktowo nawet szalone 42 st. C w piątek 7 sierpnia na Mazowszu, Ziemi Łódzkiej, Kielecczyźnie i Podkarpaciu.

    Natomiast model GEM (kanadyjskiej służby meteorologicznej) studzi nadzieje na pobicie rekordu i wylicza na piątek maksymalnie tylko 36 st. w Wielkopolsce. Co dalej, nie wiadomo, bo liczy temperaturę tylko do nocy z piątku na sobotę.

    Rekordowego gorąca w Polsce nie widzą „pomniejsze” modele zbudowane na bazie globalnego modelu GFS.

    Po 12 sierpnia wiązki temperatury powietrza wyliczane przez dostępne nam modele rozjeżdżają się we wszystkie strony. Jedne - wieszcząc ciąg dalszy upałów, drugie - duże ochłodzenie.

    Gorący weekend

    Jedno jest dziś w miarę pewne - następny weekend będzie gorący. Natomiast "wahnięcie się" temperatury rzeczywistej o 1 st. czy 2 st. C w tę lub drugą stronę to tylko kwestia niewielkiego kaprysu Matki Natury. A jeśli padnie rekord to trzeba oczywiście szczęścia, by go wyłapać, czyli dokonać pomiaru meteorologicznego w odpowiednim miejscu.

    Historyczny pomiar rekordowej temperatury

    A jak to było w roku 1921? Spojrzeć wstecz pozwalają reanalizy NCEP amerykańskiej Narodowej Administracji Oceanu i Atmosfery czyli NOAA. Te reanalizy to powtórne przeanalizowanie pomiarów meteorologicznych (np. temperatury) w skali globu bądź skali regionalnej. To ponowne badanie danych pozwala odrzucić błędy w pomiarach i zintegrować dane z różnych obserwacji. Dzięki pracochłonnym, wieloletnim analizom otrzymaliśmy jednorodny obraz sytuacji meteorologicznych (barycznych) w dalekiej przeszłości, co pozwala badać zmiany klimatu i porównywać serie danych.

    Spójrzmy więc na mapę:

    29 lipca 1921 roku tereny Polski (uwaga, na mapie pokazana jest aktualna sytuacja geopolityczna) dostały się pod wpływ niżu znad Wysp Brytyjskich. Na wschód i południe od niżu dominowały obszary podwyższonego ciśnienia. W przedniej części niżu brytyjskiego masy powietrza zostały nieco mocniej zassane z południa i wepchnięte w nasz rejon Europy. Do Polski płynęły więc gorące masy powietrza znad Afryki północnej, z rejonu Maroka i Algierii.

    Temperatura powietrza na wysokości 1,5 km nad Wybrzeżem osiągała 20 st. C, a nad Śląskiem mogła osiągać nawet 25 st. C. W suchym powietrzu przy ziemi było więc (zgodnie z tzw. gradientem suchoadiabatycznym) o jakieś 15 st. C więcej. Na Śląsku Opolskim temperatura przekroczyła 40 st. C.

     

    Szansa na pobicie rekordu

    W piątek 7 sierpnia 2015 roku sytuacja baryczna będzie podobna, ale nie identyczna. W rejonie Morza Północnego, Wysp Brytyjskich oraz Francji znajdzie się płytki niż, natomiast na wschód i południe od niżu rozciągać się mają obszary podwyższonego ciśnienia. I tak, jak to było w roku 1921, popłyną gorące zwrotnikowe masy powietrza znad północno-zachodniej Afryki. W sobotę 8 sierpnia temperatura na wysokości 1,5 km może według modelu GFS osiągnąć 22 st. C, a we wtorek i środę 11-12 sierpnia nawet 24 st. C. Droga do temperatury rzędu 40 st. C w warstwie przyziemnej jest więc otwarta.

    Jak odpowiednio zmierzyć temperaturę?

    W nadchodzących dniach każdy z nas może pokusić się o zmierzenie temperatury powietrza w warunkach podobnych do profesjonalnej klatki meteorologicznej. Proszę pamiętać, że temperaturę mierzymy w cieniu. Termometr w słońcu pokazuje swoją własną temperaturę (obudowy itp.) wynikającą z nagrzania materiału, a nie powietrza. Termometr powinien być zamontowany na wysokości około 2 m, w miejscu przewiewnym, z dala od nagrzewających się ścian budynków, okien itp. Takie standardy ustanowione przez meteorologów dają pomiary najbardziej zbliżone do rzeczywistości.

    Powodzenia! Przed nami jeden z najciekawszych okresów w ponad dwusetletniej historii instrumentalnych pomiarów meteorologicznych.

  • Konin (Wlkp)
    Konin 41.5... wskazania termometru klimatronika
    ~Ryba /2015-08-07 19:07
  • Nie wierzę.
    W końcu porządny artykuł, z dużą ilością ciekawych informacji i analiz, korzystający z różnych, naczęściej dobrych źródeł. Oby więcej takich :)
    ~lolek /2015-08-03 17:44
  • PAMIETAJMY O ZWIERZETACH
    REAGUJMY NA GROŻBĘ ŚMIERCI Z POWIDU PRZEGŻANIA I BRAKU WODY DO PICIA
    ~GANDHI /2015-08-03 09:45
  • Poznań
    10.50 mój termometr w cieniu od pn strony domu wskazuje obecnie 23 stopnie, urosło o 2 stopnie przez godzinę
    ~ala /2015-08-02 10:53

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pierwszego marca rozpoczęła się wiosna meteorologiczna. Przyszła nareszcie! Tera...

Tomasz Wasilewski

alt

Przed nami jeszcze kilka dni chłodnego lata, a potem duże ocieplenie....

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby Polska pozostanie w zasięgu niżu Rico znad Rosji....