Informacje
  • "To cud". Po sześciu tygodniach suczka
    wróciła do swoich właścicieli

    07-09-2015 12:57 Uciekła zaraz po wypadku samochodowym

    Jade wróciła do swoich właścicieli po sześciu tygodniach

    Twitter.com

    Sześć tygodni trwały poszukiwania zaginionego psa w parku narodowym Yellowstone w USA. Jade, suka rasy owczarek australijski, wróciła do swych właścicieli wychudzona, ale cała i zdrowa.

    Opiekunowie suni, David Sowers i Laura Gillice, 23 czerwca przeżyli wypadek samochodowy podczas jazdy przez teren parku narodowego Yellowstone. Gdy próbowali wyciągnąć Jade z wraku, ta nagle wyskoczyła na zewnątrz i pobiegła przed siebie.

    Poszukiwania psa

    Następne tygodnie upłynęły im na rozwieszaniu ogłoszeń i organizowaniu internetowej kampanii informacyjnej, w ramach której prosili osoby odwiedzające Yellowstone o wypatrywanie zaginionego psa. Rozstawiono nawet pojemniki z psią karmą.

    Opiekunowie Jade kilkakrotnie przyjeżdżali na miejsce mimo poważnych obrażeń odniesionych w wypadku. - Nie byłem zbyt dobrym pacjentem. Zakazali mi podobnych rzeczy, ale ja po prostu chciałem odnaleźć swojego psa - przyznał David Sowers.

    "To cud"

    Wreszcie w piątek, podczas kolejnej wizyty, jego dziewczyna zobaczyła biało-czarny kształt po drugiej stronie łąki.

    - Po kilkunastu sekundach Jade zaczęła pędzić w moim kierunku - powiedziała.
    Mimo że poza domem i bez opieki Jade spędziła 42 dni, była tylko wychudzona i miała rozciętą wargę. "To cud" - zgodnie podkreślają właściciele

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Na mapach pogody na razie nie widać mroźnej, zimowej aury. Do Polski właśnie nap...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby nad zachodnie rejony Polski nasunie się zatoka niżowa z f...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Jak wygląda obecnie pogoda na święta? Około 18 grudnia nad Atlantykiem uformować...