Informacje

  • Kolejni ranni po niedzielnych wichurach. To strażacy

    09-11-2015 19:33

    Polska po niedzielnych wichurach

    Skutki wichur w Polsce

    Kontakt 24, PAP

    W niedzielę straż pożarna interweniowała 1565 razy. Interwencje związane były z usuwaniem skutków wichur. Zginęła jedna kobieta, a sześć osób, w tym dwoje strażaków, zostało rannych.

    W niedzielę Polskę nawiedził porywisty wiatr.

    Rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej Paweł Frątczak poinformował, że w niedzielę było 1565 interwencji. W naprawianiu szkód brało udział 8400 strażaków - zarówno tych zawodowych, jak i z ochotniczych straży pożarnych. Zmagali się nie tylko z połamanymi drzewami, lecz także z uszkodzonymi dachami i samochodami.

    Na podsumowanie poniedziałkowych interwencji straży pożarnej trzeba będzie jeszcze poczekać.

    Kolejni ranni

    Jednym ze skutków ataku wiatru była śmierć kobiety, na którą o poranku w Sopocie zwaliło się drzewo. 34-latka wykonywała prace porządkowe na rzecz miasta. Ponadto sześć osób zostało rannych, choć w sobotę była mowa o czworgu. Do grona poszkodowanych dołączyło dwóch strażaków, którzy odnieśli obrażenia, usuwając powalone drzewa.

    Nadal brak prądu

    Po fali silnego wiatru, która przeszła w niedzielę nad woj. pomorskim, w poniedziałek rano w kilku miejscach kraju nie było prądu.

    Jak poinformowała Alina Geniusz-Siuchnińska, rzecznik prasowa firmy Energa-Operator (w Grupie Energa spółka odpowiada za dystrybucję energii elektrycznej) w niedzielę do południa na Pomorzu bez prądu było ponad 18 tysięcy odbiorców.

    Na Warmii i Mazurach do poniedziałku do południa bez prądu było 4,3 tys. odbiorców - podała rzeczniczka wojewody Edyta Wrotek. Awarie głównie występowały we wschodniej części regionu, w okolicach Gołdapi, Ełku, Olecka.

    Energii nie mieli także mieszkańcy Olsztyna, chodzi o ulice: Żołnierską, Dworcową i Pstrowskiego. Te awarie miały być usunięte w poniedziałek w godzinach porannych - zapewniają energetycy. W sumie w regionie w poniedziałek było wyłączonych jeszcze 56 stacji transformatorowych. Uszkodzenia powstawały głównie, gdy na linie energetyczne przewracały się połamane drzewa i konary.

    Północ z najsilniejszymi porywami

    Najsilniej wiało w paśmie województw północnych: pomorskim, warmińsko-mazurskim i zachodniopomorskim - powiedział w niedzielę Frątczak. Wiatr, który w niedzielę od rana wiał z prędkością nawet 100 kilometrów na godzinę, po południu znacznie się uspokoił. Noc okazała się spokojna, choć miało miejsce kilka interwencji strażaków.

    W najbliższych dniach także będzie wiało, jednak nie tak mocno jak w niedzielę.

  • lubie wiatry
    szczególnie te zachodnie.
    HugoBruno /2015-11-09 07:42

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

W czwartek żegnamy lato meteorologiczne. Na piątek przypada pierwszy dzień meteo...

Tomasz Wasilewski

alt

Ciepła, jesienna pogoda trwała tylko przez kilka dni i już nie ma szans na jej p...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem deszczowej zatoki niżowej z frontem atmosferycznym, post...