Informacje
  • Seria potężnych wstrząsów w Nowej Zelandii. Gdzie grozi tsunami

    13-11-2016 15:48 Magnituda wstrząsów to 7,8
    Seria potężnych wstrząsów w Nowej Zelandii. Gdzie grozi tsunami

    Zniszczenia po trzęsieniu ziemi

    Fot.: Twitter, film: Reuters TV

    Seria trzęsień ziemi w Nowej Zelandii. Najsilniejsze miało magnitudę 7,8. Istnieje poważne zagrożenie tsunami. Ostatnie największe trzęsienie, o magnitudzie 6,3 w lutym 2011 roku zabiło 185 osób.

    W Nowej Zelandii zatrzęsła się się ziemia. Według amerykańskich geologów z USGS pierwsze trzęsienie miało magnitudę 7,8. Pierwsze doniesienia mówiły o magnitudzie 7,4. Do trzęsienia doszło w niedzielę o godzinie 11.02 czasu uniwersalnego, czyli o 12.02 czasu polskiego (w poniedziałek, dwie minuty po północy czasu lokalnego) 91 km na północny wschód od miejscowości Christchurch.

    Epicentrum leżało na głębokości 10 km.

    Pierwszy wstrząs był odczuwalny powszechnie w całej Nowej Zelandii. Władze otrzymały około 15.000 zgłoszeń o odczuciu wstrząsów.

    USGS zakwalifikowało to trzęsienie do jednych z najsilniejszych w historii Nowej Zelandii.

    Zaraz po nim w okolicy doszło do kolejnych wstrząsów, jednak o mniejszej sile - miały miejsce kolejno o godzinie 12.32, 12.41 i 12.52 czasu polskiego, a ich magnituda wynosiła odpowiednio 6,2, 5,7, i 5,8.

    Według geologów w ciągu 90 minut od pierwszego wstrząsu doszło do ponad 30 wstrząsów w Nowej Zelandii.

    Ucieczki z domów, zniszczenia

    Nie ma doniesień o ofiarach. Jednak już pojawiają się pierwsze wiadomości o szkodach. W miejscowości Cheviot kilka domów zostało uszkodzonych, ludzie wybiegali na ulice.

    - Spaliśmy, gdy obudziły nas wstrząsy. Szybko podnieśliśmy się z łóżek i wybiegliśmy z domu - powiedział mieszkaniec Cheviot.

    Richard McNamara z Obrony Cywilnej Marlborough poinformował o uszkodzeniach mostów na głównych drogach w okolicach miasta Blenheim, w północno-wschodniej części Wyspy Południowej.

    Wiadomo, że w rejonie Culverden nie ma prądu.

    Są także doniesienia o ludziach uwięzionych pod stojakami na wino, jednak wiadomo już, że nikomu nic się nie stało.

    Ostrzeżenie przed tsunami

    Władze Nowej Zelandii ogłosiły ostrzeżenie przed tsunami. Na stacji pomiarowej w miejscowości Kaikoura w rejonie wystąpienia trzęsień zaobserwowano dwuipółmetrowy spadek wysokości lustra wody. Taka sytuacja zapowiada nadchodzącą wielką falę. Władze zarówno Wyspy Północnej, jak i Południowej polecają ludziom, żeby przenosili się na wyżej położone obszary. Obecnie wiadomo jednak, że zagrożone tsunami są obszary od Przylądka Wschodniego (położonego na północy regionu Gisborne, na północno-wschodnim krańcu Wyspy Północnej) do regionu Southland na Wyspie Południowej.

    Ostatnio skończyło się tragicznie

    Christchurch to największe miasto południowej wyspy Nowej Zelandii. Ostatnie największe trzęsienie, o magnitudzie 6,3 w lutym 2011 roku zabiło 185 osób.

    Pacyficzny pierścień ognia

    Rejon Nowej Zelandii to jeden z najbardziej aktywnych sejsmicznie obszarów świata. Znajduje się w tzw. pacyficznym pierścieniu ognia, czyli w otaczającej Ocean Spokojny strefie częstych trzęsień ziemi i erupcji wulkanicznych.


    Pod koniec października seria silnych trzęsień ziemi nawiedziła środkowe Włochy. Odnotowano największe wstrząsy w tym kraju od 36 lat, tysiące osób zostało bez dachu nad głową. Zobacz, co zostało z niektórych miast:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Na mapach pogody na razie nie widać mroźnej, zimowej aury. Do Polski właśnie nap...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby nad zachodnie rejony Polski nasunie się zatoka niżowa z f...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

"Czy śnieg naprawdę jest taki ważny w czasie Świąt?" - skomentował ktoś prognozę...