Informacje
  • Tajfun Hato spustoszył południowe Chiny:
    16 osób nie żyje, 120 rannych

    24-08-2017 10:44 To cyklon o dziesiątej - najwyższej kategorii

    23 sierpnia tajfun Hato uderzył w obszar południowych Chin. Żywioł wkroczył do Hongkongu i Makau, zalewając ulice. Huragan przesuwał samochody niczym zabawki, jednocześnie pokazując swoją niszczycielską moc.

    Jak podały lokalne władze szesnaście osób nie żyje, a lista zaginionych jest długa, po jednym z najsilniejszych tajfunów, który nawiedził południowe Chiny.

    U wybrzeży Zhuhai fale osiągnęły wysokość niemalże 10 metrów, natomiast poziom morza w niektórych miejscach mógł podnieść się aż o pięć metrów.

    Tajfun Hato to jeden z najgroźniejszych sztormów od pięciu lat. Prędkość wiatru dochodziła nawet do 155 kilometrów na godzinę, a w powietrzu latały konary, fragmenty samochodów, śmietniki i zerwane dachy. Tajfun Hato został ogłoszony jako najpotężniejszy żywioł od 1968 roku, który osiągnął dziesiątą- najwyższą kategorię. To pierwszy alarm tego stopnia w Hongkongu od pięciu lat.


    Uwięzieni w garażu

    - W pewnym momencie między godziną 13 a 14 woda wdarła się do budynku, więc wyszedłem na zewnątrz, aby sprawdzić co się dzieje z moim samochodem, który był zaparkowany w garażu podziemnym. Okazało się, że byli uwięzieni tam ludzie. Chcieliśmy im pomóc, wyciągnęliśmy wąż strażacki i staraliśmy się ich wyciągnąć.  Człowiek, którego uratowaliśmy jest moim współpracownikiem. Oprócz tego są tam uwięzione jeszcze dwie osoby, ale nie wiem, czy są żywe czy martwe - dodał świadek.

    W lokalnych mediach China CCTV pojawiła się informacja, że dwie osoby zmarły po tym, jak zostały uwięzione w podziemnym parkingu.

    Zniszczenia są ogromne

    Tajfun poważnie uszkodził infrastrukturę drogową. Szczególnie ucierpiała zabudowa w mieście Zhuhai, która zlokalizowana jest w prowincji Guangdong.

    Gdy wiatr się wzmógł, ulice opustoszały, a drapacze chmur w dzielnicy finansowej spowiła ciemność, gdzie władze dzielnicy zdecydowały się wyłączyć prąd. Prędkość wiatru dochodziła nawet do 155 kilometrów na godzinę, a w powietrzu latały konary, fragmenty samochodów, śmietniki i zerwane dachy.

    Odwołano setki lotów, a jedna z największych agencji turystycznych w kraju, Hong Tai Travel, odwołała 13 wycieczek.

    Wiatr porywa dachy, wybija szyby i sprawia, że ogromne żurawie budowlane przewróciły się na ulice. W miejscowości Zhuhai zawalił się budynek muzeum sztuki.













Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Gorącą pogodę poprzedzą dni z umiarkowaną temperaturą. Sprawdź, co szykuje dla n...

Wojciech Raczyński

alt

Polska znajduje się po wpływem niżu Juliane znad Morza Północnego....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...