Informacje

  • Polska gospodarka opierała się małej epoce lodowej. "Ludzie się po prostu dostosowali"

    15-03-2018 19:12

    Naukowcy o XVII-wiecznej Rzeczypospolitej

    Tak ma się zmieniać klimat do końca wieku NASA Center for Climate Simulation/NASA Goddard SVS

    Nie ma dowodów na to, że tak zwana mała epoka lodowa w XVII wieku sprowadziła na Polskę katastrofę gospodarczą - twierdzą naukowcy. Ludzie raczej dostosowywali się do zmian klimatu - przekonują. Raport z badań opublikowano w prestiżowym amerykańskim piśmie naukowym PNAS.

    Międzynarodowa grupa badaczy, wśród których znalazło się dwóch historyków z Polski - dr Piotr Guzowski z Uniwersytetu w Białymstoku i dr Adam Izdebski z Uniwersytetu Jagiellońskiego - postanowiła zweryfikować kilka tez o wpływie zmian klimatycznych na gospodarkę dawnych społeczeństw. Wśród analizowanych przykładów znajdowała się XVII-wieczna Polska.

    Mała epoka lodowa

    Według Geoffreya Parkera, brytyjskiego historyka zajmującego się tym okresem, Rzeczpospolita Obojga Narodów w XVII wieku była przykładem państwa, które dotkliwie odczuło skutki ochłodzenia klimatu.

    Trwała wówczas tak zwana mała epoka lodowa, kiedy średnie temperatury na półkuli północnej - w porównaniu do okresu średniowiecznego ocieplenia, zwanego też średniowiecznym optimum klimatycznym - spadły o około 1 st. Celsjusza.

    "Odporność na niepogodę"

    Wyniki analizy przeprowadzonej przez polskich badaczy przeczą jednak tezie, że zmiany klimatu przyczyniły się do kryzysu gospodarczego w dawnej Polsce.

    - W połowie XVII wieku, kiedy to w Rzeczpospolitej zaczynają wybuchać wojny, już od około stu lat kraj powinien odczuwać skutki małej epoki lodowcowej. A tymczasem jest to złoty okres historii Polski - podkreślił dr Piotr Guzowski, jeden z polskich współautorów artykułu w PNAS (Proceedings of the National Academy of Sciences - czasopismo naukowe amerykańskiej Narodowej Akademii Nauk).

    - Gospodarka rozwijała się wówczas świetnie, eksportowaliśmy coraz więcej zboża, rosła liczba ludności. Nawet jeśli negatywna zmiana klimatu występowała, to do połowy XVII wieku w gospodarce nie ma po niej śladu. Ludzie się po prostu do niej dostosowali - zaznaczył Piotr Guzowski.

    Dopiero - jak tłumaczą naukowcy - zniszczenia spowodowane przez potop szwedzki i wojnę polsko-rosyjską z lat pięćdziesiątych XVII wieku sprawiły, że polska gospodarka i społeczeństwo straciły swoją "odporność na niepogodę".

    Klimat a historia

    Dlaczego w ogóle naukowcy zajęli się tym problemem?

    Jak tłumaczy dr Guzowski, w literaturze historycznej ostatnich lat, pod wpływem między innymi dyskusji o ociepleniu klimatu, zaczęto zwracać większą uwagę na to, w jaki sposób zmiany klimatu mogły wpływać na różne wydarzenia historyczne.

    Naukowiec dodał, że w ostatniej dekadzie powstało wiele teorii, według których to zmiana klimatu była decydującym czynnikiem przy na przykład upadku Rzymu czy rozpoczęciu wędrówek ludów.

    Badano nawet pyłki roślin

    - Przy takiej tematyce historyk nie może polegać tylko na źródłach historycznych, które są często niepełne lub niedopasowane do naszych potrzeb - przekonywał dr Guzowski.

    Do udziału w badaniach autorzy artykułu zaprosili więc specjalistów nauk przyrodniczych, w tym paleobotaników. Dzięki temu mogli badać nie tylko źródła pisane, ale również materiały przyrodnicze pochodzące z interesującego ich okresu, takie jak pyłki roślin czy osady torfowiskowych.

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nad Polską toczy się walka między północą i południem. Polem tej walki, strefą ś...

Tomasz Wasilewski

alt

Nietypowo wysoka jak na luty temperatura utrzyma się jeszcze przez kilka dni, a ...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu Dorit znad Bałkanów...