Informacje
  • Wiosenne roztopy i deszcz przyniosły powódź. Rzeki wylały, woda porwała samochody

    31-03-2018 11:08 Zalane są tureckie miasta
    Dramatyczna akcja ratunkowa mężczyzny uwięzionego na dachu samochodu Reuters TV

    Topniejący śnieg i deszcz przyczyniły się do gwałtownego wzrostu poziomu rzek w Grecji, Bułgarii i Turcji. W tureckim mieście Edirne woda zalała duży obszar, co widać na nagraniu z drona.

    W wyniku opadów deszczu i topniejącego śniegu od środy wzrósł poziom rzek w rejonie Turcji, Grecji i Bułgarii. W ciągu zaledwie 24 godzin przepływ rzeki Marica, która ciągnie się przez te trzy państwa, wzrósł z 327 do 1368 metrów sześciennych na sekundę.

    W północno-zachodniej Turcji w prowincji Edirne rzeka ta zalała tereny nadbrzeżne, pola uprawne oraz domy. Najbardziej dotknięte są miasta Edirne oraz Meric.

    Zatopione obiekty turystyczne

    Nagranie z drona pokazuje, jak rzeka, która wystąpiła z koryta, zalała ważne obiekty w mieście Edirne. Należy do nich zabytkowy most, historyczny cmentarz, czy miejsce festiwalu Kirkpinar, gdzie odbywają się zapasy w oliwie. Woda porwała również kilka samochodów. Mosty na rzece pozostają zamknięte.

    Gubernator Edirne Günay Özdemir oznajmił jednak jeszcze w środę, że sytuacja była stabilna.
    - Teraz urzędnicy bułgarscy i nasze regionalne państwowe dyrekcje wodociągów wspólnie oceniają sytuację - powiedział dziennikarzom.

    Niebezpiecznie podniósł się również stan Tundży, która również przepływa przez Edirne oraz przez południowe tereny Bułgarii. Rzeka ta zalała głównie miasta w bułgarskim obwodzie Jamboł.

    W wyniku powodzi nikt poważnie nie ucierpiał. Nie ma również doniesień o ewakuacjach.



Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Wyjątkowo ciepła pogoda jak na listopad będzie trwać jeszcze kilka dni, a późnie...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest na skraju wyżu Quincy znad Rosji....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Przed nami druga połowa listopada, ale oznak zimy na razie na horyzoncie nie wid...