Informacje
  • Półtonowa łódź poderwana na metr do góry. Skutki trąby powietrznej w Płocku

    26-06-2018 09:24 Baza WOPR zniszczona
    Trąba powietrzna nad Płockiem. Utworzyła się na wodzie Artur Kazimierowicz

    W poniedziałek przez Płock przeszła trąba powietrzna. Zniszczyła sprzęt należący do Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

    Trąba powietrzna przeszła w poniedziałek po południu przez bazę WOPR ulokowaną nad Wisłą w Płocku. Zniszczyła sprzęt ratowników. To paraliżuje ich pracę.

    - Problem polega na tym, że wszystkie jednostki, które znajdowały się w bazie, zostały w sposób dramatyczny zniszczone. Proszę sobie wyobrazić łódź ważącą pół tony, która została poderwana na metr do góry. To są rzeczy, które są niewyobrażalne z naszej perspektywy. W zasadzie nie jesteśmy zdolni do wykonywania naszych powinności - poinformował we "Wstajesz i wiesz" w TVN24 Piotr Lisocki, wiceprezes płockiego WOPR. Dodał też, że w tej chwili trwa szacowanie strat, pracownicy WOPR starają się ustalić, czy te łodzie będzie można naprawić, bo ich jednostki napędowe przez ponad dwie godziny znajdowały się w wodzie.

    Na metr do góry

    - Łodzie stały na wodzie. Kiedy trąba powietrzna do nas dotarła, zostały poderwane na metr do góry i rzucone na pomosty - opowiadał Lisocki. - Przyznam szczerze, że w czterdziestoletniej historii WOPR takie rzeczy nie zdarzyły się nigdy, to są rzeczy niewyobrażalne - dodał.

    Poniedziałkowa trąba powietrzna uniemożliwiła ratownikom ich pracę.

    - Dzisiaj w Płocku na wodzie nie jest bezpieczne. Oczywiście my już staramy się załatwić jednostki, które mogą nas zastąpić przez najbliższe kilka dni - poinformował Lisocki.

    Nikomu nic się nie stało

    - To było około godziny 15. Na szczęście nikogo nie było wtedy w stanicy no i to, że nikomu się nic nie stało, jest najważniejsze - uspokoił Lisocki.

    Zjawisko, które spustoszyło bazę WOPR, trwało kilka minut.

    - To może były trzy-cztery minuty. Następnie trąba przetoczyła się przez cały port, przez most w Płocku. Jeszcze dalej jest kolejna stanica, tam na szczęście nie było naszych jednostek, natomiast w ten dramatyczny sposób zostały poszkodowane także jednostki prywatne. Proszę sobie wyobrazić sytuację, w której osoba pilnująca tej stanicy siedziała w kontenerze i ten kontener razem z tą osobą spadł do wody. To chyba najlepiej opisuje skalę zjawiska. Na całe szczęście tej osobie nic się nie stało, natomiast jej stan psychiczny po wyjęciu z kontenera i wody, najdelikatniej mówiąc, nie był najlepszy - relacjonował Lisocki. - Generalnie było to zjawisko nadprzyrodzone i do tej pory w Płocku niespotykane - dodał na koniec.

    Pogoda będzie niebezpieczna

    Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przewiduje, że również w ciągu najbliższych dni aura może być gwałtowna. Prognozuje się możliwość ogłoszenia alertów przed burzami z gradem i intensywnymi opadami deszczu oraz silnym wiatrem. Czytaj więcej na temat prognoz ostrzeżeń.

    Szczególnie gwałtownej pogody można się spodziewać w czwartek - zapowiada synoptyk TVN Meteo Arleta Unton-Pyziołek.

  • Taki wodniak i nie wie
    jak się ratuje czterosuwowe silniki zalane wodą???

    Jeśli te silniki nie pracowały kiedy trafiły do wody, wystarczy wykręcić świece żeby zajrzeć do cylindrów i spuścić olej, żeby tak sprawdzić czy nie ma w nim wody - a jeśli ani w cylindrach, ani w oleju wody nie ma, trzeba tylko wlać olej z powrotem, wymienić albo wysuszyć filtry powietrza i jak najszybciej uruchomić te silniki, żeby je rozgrzać do temperatury roboczej!
    A jeśli woda w cylindrach i oleju jednak była, trzeba olej i filtry oleju wymienić, wodę z cylindrów usunąć przez otwory na świece - chociaż zapewne to już nie będzie potrzebne, jako że woda mogła spłynąć do skrzyni korbowej - a później jak wyżej...

    A dwusuwowymi po prostu wystarczy chwilę "pokręcić" po wymontowaniu świec, żeby tak pozbyć się wody z cylindrów i skrzyni korbowej...

    Aha, jeszcze jedno:
    o "elektrykę" i elektronikę w silnikach skonstruowanych do napędu łodzi najprawdopodobniej przesadnie martwić się nie trzeba - ewentualnie można ją przed uruchomieniem silnika podsuszyć strumieniem niezbyt gorącego powietrza...
    ~Anarchol68 /2018-06-26 09:57

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pierwszego marca rozpoczęła się wiosna meteorologiczna. Przyszła nareszcie! Tera...

Tomasz Wasilewski

alt

Nowy tydzień zaczniemy od prawie 30 stopni na termometrach. Oznacza to, że nadal...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby Polska będzie pod wpływem niżu Jorn znad północno-wschodn...