Informacje
  • "Nieznośny i wilgotny upał" w USA.
    Ochłody w basenie szukał niedźwiedź

    04-07-2018 08:47 Ewakuowano seniorów z domu spokojnej starości
    Temperatura na Półwyspie Iberyjskim (wideo bez dźwięku) Ventusky.com

    Od kilku dni upał nęka Stany Zjednoczone. W Nowym Jorku już od czterech dni temperatura przekracza 32 stopnie Celsjusza. W również gorącej Kalifornii ochłody w basenie szukał... niedźwiedź.

    Takie gorąco nie sprzyja długiemu przebywaniu na wolnym powietrzu, a zwłaszcza aktywności fizycznej. Niektórzy nowojorczycy się jednak nie poddają, uprawiając sport tuż po wschodzie słońca - w ciągu dnia temperatura czwarty dzień z rzędu przekroczyła 32 stopnie Celsjusza. Niekiedy jednak nawet tak wczesna pora nie pomaga.

    - Jestem kompletnie mokra – powiedziała jedna z biegaczek. Inni uskarżali się na duchotę.

    Za i przeciw

    W domu spokojnej starości w Englewood (stan New Jersey) przestała działać klimatyzacja. Konieczna była ewakuacja 50 seniorów.

    - Myślę, że łapanie opalenizny to najlepsze, co można zrobić - mówił jeden z nowojorczyków, wystawiający twarz ku słońcu.

    Bardzo gorąco zrobiło się również na stacjach metra. - Tutaj, na dole, panuje nieznośny, wilgotny upał - narzekał pasażer metra.

    Są jednak osoby, którym upał odpowiada. Zaliczają się do nich między innymi turyści. - Tu jest fantastycznie. U nas klimat nie słynie z upałów – mówił Szwed Tomas Karlsson.

    Ludzie masowo odwiedzają plaże i baseny, szukając ochłody w wodzie.

    Więcej o upałach w USA przeczytasz tutaj.

    Niedźwiedź szukał ochłody w basenie

    Wodę w basenie pokochał również pewien niedźwiedź z gorącej Kalifornii. W piątek Mark Hough relaksował się w swoim domu w Altadenie przy drinku, kiedy usłyszał trzask i szelest liści. Z minuty na minutę dźwięki stawały się głośniejsze.

    - Wstałem, spojrzałem w krzaki i zobaczyłem niedźwiedzia wspinającego się po moim płocie - opowiadał Hough. Zwierzę zagościło na podwórku mężczyzny kilkakrotnie. Niedźwiedź posunął się do tego, że zażył kąpieli w basenie, a także miał… wychłeptać jego drinka.

    Godzinę później Hough rozmawiał z sąsiadem, kiedy usłyszał kolejny trzask. Podniósł wzrok i ujrzał niedźwiedzia śpiącego na drzewie.

    - Miał więc swoją margaritę, wykąpał się w jacuzzi i teraz jest gotowy na godzinną drzemkę - żartował Mark Hough. - To był interesujący piątek... - podsumował.

     


Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

W ostatnich dniach miesiąca będzie nawet 11 stopni ciepła. Do Polski nadal płyni...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby Polska pozostanie na skraju niżu Zehra znad Zatoki Ryskie...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...