Informacje
  • "Brama Mazur" otwiera się na turystów. Szczytno odkrywa kolejne skarby

    20-07-2018 20:43 Szczytno zaprasza na wakacje pełne atrakcji
    Nowe skarby zamku krzyżackiego w Szczytnie  

    Studnia zbudowana w XIV wieku, krzyżackie mury i wejście do zamku - to tylko kilka z cały czas odkrywanych skarbów, które kryje w sobie zamek krzyżacki w Szczytnie. Już za kilkanaście miesięcy opisywana przez Henryka Sienkiewicza budowla zaprezentuje się turystom w nowej, rozbudowanej odsłonie.

    Już Henryk Sienkiewicz opisywał Szczytno jako miasto, w którym znajduje się wspaniały zamek Krzyżacki. Teraz w tych historycznych zabudowaniach trwają prace, mające na celu przedstawienie budowli w nowej odsłonie.

    - W tej chwili trwają prace rewitalizacyjne zamku, bo tak naprawdę niewiele mogliśmy zobaczyć - przyznaje Danuta Górska, burmistrz Szczytna w rozmowie z TVN Meteo. Zaznacza, że w tej chwili odkrywane są wszystkie skarby. - Zobaczymy faktyczny rozmiar zamku. Jest wiele ciekawostek, między innymi odkryta ostatnio studnia z XIV wieku, mury krzyżackie, wejście do zamku - wylicza.

    Podkreśla również, że wszystkie odkrycia będą teraz przygotowywane do prezentacji. - Będą pomieszczenia i sale wystawiennicze - mówi i dodaje, że planowana jest również przestrzeń dla działalności stowarzyszeń historycznych. To wszystko ma być gotowe już w 2020 roku.

    Miasto w rękach Juranda

    Zanim szczytnowski zamek będzie gotowy, turyści mogą wypełnić swój czas zabawą podczas Dni Szczytna.

    - Nasze święto z jednej strony kojarzy się z Jurandem, z drugiej strony z Krzysztofem Klenczonem - tłumaczy pani burmistrz, która własnie Jurandowi będzie przekazywać klucze do miasta. - Jurand ze swoją świtą, na koniu, przybędzie po klucz, przejmie go i będzie zawiadywał, zarządzał miastem przez trzy dni i trzy noce.

    W trakcie dni miasta odbywać się będą również koncerty, a każdy wieczór poświęcony będzie innemu gatunkowi muzyki. Oczywiście nie może zabraknąć również wydarzenia poświęconego twórczości Krzysztofa Klenczona.

    "Ludzie czują się swobodnie"

    Do Szczytna przyjeżdżają nie tylko turyści, ale również dawni mieszkańcy, którzy wracają do rodzinnego miasta.

    - Ludzie czują się swobodnie, mogą się zrelaksować, wypocząć - tłumaczy te powroty Danuta Górska. Dodaje również, że poza atrakcjami związanymi z obchodami dni miasta, Szczytno dysponuje również  placami zabaw, a nawet wesołym miasteczkiem. - Wydaje mi się, że ten klimat wakacyjny naprawdę jest wspaniały - zapewnia. Szczytno dysponuje również jedną z najczystszych plaży na terenie województwa warmińsko-mazurskiego.

    - Szczytno jest określane "Bramą Mazur" dlatego, że tak naprawdę wszyscy turyści, zwłaszcza z południa Polski, jadąc na Mazury, muszą przejeżdżać przez to miasto i bardzo wielu z nich zatrzymuje się na terenie naszego powiatu - tłumaczy Jarosław Klimczak, prezes Warmińsko-mazurskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej, który w Szczytnie mieszka od 25 lat.

    "Samolotem na Mazury"

    Od dwóch lat miasto oferuje również pakiet "Samolotem na Mazury", który otwiera przed turystami zupełnie nowe możliwości. - Powstał cały pakiet usług, w którym turysta, razem z biletem lotniczym może wykupić pobyt w hotelu wraz z transportem, wycieczkami fakultatywnymi - wyjaśnia Klimczak.

    Regionalny port lotniczy ulokowany jest w odległości 10 kilometrów od Szczytna i stanowi istotny element, który w przyszłości ma jeszcze bardziej wpłynąć na aktywizację regionu pod względem turystycznym. - W tej chwili oferowane są połączenia bezpośrednie z Londynem, Dortmoundem, a również można się stąd w ciągu półtorej godziny przemieścić do Lwowa - wylicza Justyna Szostek, dyrektor Warmińsko-mazurskiej Organizacji Turystycznej.

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Wyjątkowo ciepła pogoda jak na listopad będzie trwać jeszcze kilka dni, a późnie...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby niż znad Niemiec przemieści się nad Morze Norweskie, a st...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Przed nami druga połowa listopada, ale oznak zimy na razie na horyzoncie nie wid...