Pogoda
Dodaj lokalizację
Aktualna temp.: 8°C 6°C -1°C Zachmurzenie duże
zwiń
Informacje
  • Pożary w Europie. "Żywioł jest nieobliczalny"

    25-07-2018 11:54 W Grecji większość pożarów opanowano
    Mapa pożarów na Ziemi NASA

    Fala upałów nawiedziła Europę. Wysoka temperatura i susza sprzyjają rozprzestrzenianiu się pożarów. O walce z żywiołem opowiadał Stefan Kaptur, były strażak.

    Gwałtowne pożary szaleją od poniedziałku w okolicach Aten. Śmiertelnych ofiar żywiołu jest już kilkadziesiąt, rośnie też liczba rannych. To najpoważniejszy kataklizm tego rodzaju, jaki dotknął ten kraj od ponad dekady. - Te pożary, które w tej chwili trwają i w Szwecji, a szczególnie te greckie pożary, to jest żywioł, nad którym człowiek niejednokrotnie nie jest w stanie zapanować. Na to składa się wiele czynników, z którymi strażacy muszą sobie w jakiś sposób poradzić. Trwa to krócej bądź dłużej - powiedział Stefan Kaptur, były strażak komendy PSP w Raciborzu na antenie programu TVN24 "Wstajesz i wiesz".

    Tli się ziemia

    W Szwecji, chociaż pożary zostały ugaszone, ziemia  wciąż się tli. Mieszkańcy boją się, że pożar ponownie wybuchnie. - Myśmy z takimi przypadkami mieli również do czynienia w czasie pamiętnego pożaru w '92 roku. Pożar został zgaszony po czterech, pięciu dniach, natomiast dogaszanie trwało prawie miesiąc. Dopiero wtedy zniknęły wszystkie symptomy, które wskazują na to, że w ziemi jeszcze coś się tli i jest możliwość ponownego zapłonu. Wówczas dopiero kończymy akcję - powiedział Kaptur.

    Bardzo ważne jest, aby odizolować tlącą się powierzchnię, która może ponownie wzniecić pożar, od reszty terenu - To naturalna przeszkoda, która nie dopuści do dalszego rozprzestrzeniania się ognia - podkreślił strażak.

    Ekstremalne warunki

    Technologia wciąż się rozwija, więc obecnie dużo łatwiej jest ugasić pożar. - Zmieniło się bardzo, bardzo dużo - powiedział Kaptur.

    Pożar, o którym opowiadał strażak, wybuchł w sierpniu 1992 roku. Wtedy, w Kuźni Raciborskiej, spłonęło około 10 tysięcy hektarów lasu. Zginęło dwóch doświadczonych strażaków.

    - Żywioł jest nieobliczalny. To, co się tam działo, to naprawdę można mówić tylko o szczęściu - podkreślił strażak. Według niego, ofiar mogłoby być więcej. Gaszenie pożaru utrudniał silny wiatr wiejący z różnych kierunków. W takiej sytuacji trudno przewidzieć, gdzie pojawi się niebezpieczeństwo.

    Posłuchaj całej rozmowy ze Stefanem Kapturem:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

W ostatnich dniach miesiąca będzie nawet 11 stopni ciepła. Do Polski nadal płyni...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem układu niskiego ciśnienia z centrami nad Słowacją i Rosj...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...