Informacje

  • Nawet jeden kieliszek wina może być szkodliwy dla naszego zdrowia. Nowe badania

    26-08-2018 14:13

    Zwiększa ryzyko chorób - mówią naukowcy

    Klimat ma wpływ na spożycie alkoholu TVN24

    Naukowcy z Uniwersytetu w Waszyngtonie dowodzą, że każda ilość alkoholu jest niebezpieczna dla naszego organizmu.

    Badania naukowców z Uniwersytetu w Waszyngtonie opublikowane przez periodyk medyczny "The Lancet" pokazują, że nawet jeden kieliszek wina dziennie może nam zaszkodzić, zwiększając ryzyko wystąpienia chorób nowotworowych oraz innych schorzeń.

    Czym grozi umiarkowane picie

    W ramach badań Globalnego Obciążenia Chorobami sprawdzono poziom spożycia alkoholu oraz jego wpływ na zdrowie ludzi w wieku 15-95 lat w 195 krajach w latach 1990-2016. Badacze zestawili dane dotyczące osób niepijących i tych, które piły jedną porcję napoju alkoholowego dziennie.

    Naukowcy odkryli, że ze 100 tysięcy osób niepijących u 914 rozwinęły się problemy zdrowotne często związane z alkoholem, na przykład nowotwory. Przy tak zwanym umiarkowanym piciu, za co wielu z nas przyjmuje wypijanie jednej porcji napoju alkoholowego dziennie, wynik ten wynosił 918.

    Im więcej alkoholu, tym gorzej dla nas

    Z danych opublikowanych przez naukowców wynika, że liczba osób, które chorowały, wzrastała wraz ze zwiększoną ilością wypijanych trunków. I tak przy piciu dwóch porcji napojów alkoholowych dziennie w ciągu roku zachorowały kolejne 63 osoby, a przy pięciu - kolejnych 338.

    Doktor Max Griswold, jeden z głównych autorów raportu, zaznaczył, że ryzyko zachorowania na niektóre schorzenia powiązane z piciem wzrasta za każdym razem, gdy zwiększona zostaje ilość spożywanego alkoholu. To oznacza, że nawet umiarkowane picie może nam zaszkodzić.

    - Ryzyko zachorowania na nowotwory, choroby zakaźne czy też doznania urazu, wzrastające przy spożywaniu alkoholu przewyższa jego zbawienny wpływ na nasz układ krwionośny - dodał Griswold.

    Abstynencja?

    Do rezultatów badań z dozą sceptycyzmu podchodzi profesor David Spiegelhalter zajmujący się publicznym rozumieniem ryzyka w Laboratorium Statystycznym oraz w Centrum Nauk Matematycznych na Uniwersytecie Cambridge. Zwraca uwagę, że wyniki badań naukowców z Uniwersytetu w Waszyngtonie nie przesądzają negatywnych i pozytywnych skutków spożywania alkoholu.

    - Przyjemność, jaką sprawia umiarkowane picie alkoholu, w zestawieniu ze stwierdzeniem, że nie ma żadnej bezpiecznej ilości, jaką możemy wypić, nie jest wystarczającym argumentem do podjęcia całkowitej abstynencji - powiedział Spiegelhalter portalowi BBC News. Dodał, że prawdopodobnie nie ma czegoś takiego, jak bezpieczny dla naszego zdrowia poziom spożycia alkoholu, ale nikt nie będzie doradzał abstynencji.

  • Wszystko szkodzi....
    Jak widać, picie niedużych ilości alkoholu ma jakiś tam, nieduży wpływ na zdrowie, ale z innymi rzeczami jest podobnie. Sól, cukier, mięso, zanieczyszczone powietrze, stres itd.
    ~Krzysiek /2018-08-27 00:26
  • Nie wiem już w co wierzyć.
    Jedna moja ciocia piła przez 30 lat. Ma 68 - wątrobowe w normie,nerki zdrowe i nie ma anemii. Jedyne co to cera zniszczona. Druga ciocia piła przez 30 lat do 59 roku -była zdrowa. Zgineła w wypadku. Pewnie,że lepiej nie pić. Ja nie piję i nie piłem alkoholu,a wysiadły mi nerki. Musiałem się dializować,a teraz jestem po przeszczepie. Największe spustoszenie robią w moim organiźmie niestety leki podtrzymujące przeszczep.
    ~Robert /2018-08-26 21:17
  • czytajcie ze zrozumieniem
    różnice zaczynają się przy 5 porcjach dzień w dzień a to już jest alkoholizm. Ameryki zatem nie odkryli
    ~magister /2018-08-26 20:33
  • wino
    naukowcow na marsa I bedziemy zdrowi
    ~cola /2018-08-26 19:37
  • chemia w żywności
    Nie wiem jak to jest u polskiego rolnika,ale pracowałem u niemca i widziałem jaką potężną chemię ładowało się w uprawy.Non stop a to na to a to na tamto.Przed samymi zbiorami również.Możesz zapomnieć o jedzeniu owoców podczas zbiorów chyba że chcesz się rozchorować.Żeby owoce dłużej leżały i nie psuły się przed zbiorami również się je pryska.I jak tu się dziwić że ludzie potem chorują na raka.Przecież tyle ton chemii władowanych w uprawy my potem zżeramy.Liczy się kasa producentów żywności a nie zdrowie ludzi.
    alamo905 /2018-08-26 17:38

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nad Polską toczy się walka między północą i południem. Polem tej walki, strefą ś...

Tomasz Wasilewski

alt

Nietypowo wysoka jak na luty temperatura utrzyma się jeszcze przez kilka dni, a ...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu Dorit znad Bałkanów...