Pogoda
Dodaj lokalizację
Aktualna temp.: 13°C 13°C 7°C Przeważnie słonecznie
zwiń
Informacje
  • Zaginieni, zalane miasta, zamknięte autostrady. Grecja zmaga się z wielką wodą

    30-09-2018 19:49 Prognozy nadal niepokoją
    Zniszczone i zalane drogi w Grecji ENEX

    Głęboki niż, wcześniej nazywany "medikanem", nadal sieje spustoszenie w obszarze Morza Śródziemnego. Największe szkody odnotowano w południowej części Peloponezu. Gubernator prowincji wezwał rząd do ogłoszenia stanu wyjątkowego.

    Jak w sobotę donosiły greckie media, "medikan" natarł na Mesenię, krainę na południowym zachodzie Półwyspu Peloponeskiego. W mieście o tej samej nazwie wysokie fale rozbijały się o wybrzeże. Wiatr wypychał łódki na ląd. W innej portowej miejscowości, Metoni, wichura sprawiła, że skały pozasypywały drogi, w tym jedną z głównych, biegnąca wzdłuż wybrzeża.

    - Od samego rana wiał silny wiatr, morze było wzburzone, z wysokimi falami - powiedział mieszkaniec Dimitris Kafantaris.

    Gubernator prowincji Peloponez Petros Tatoulis w niedzielę wezwał rząd do ogłoszenia stanu wyjątkowego w regionie.

    Zniszczenia

    Lokalnie suma opadów wyniosła nawet 200 litrów deszczu na metr kwadratowy. Odcinek głównej autostrady o długości 52 kilometrów, łączący Ateny i Peloponez został zamknięty z powodu podtopień. Zamknięto też autostradę Patras-Ateny, która została zalana na 117. kilometrze w punkcie połączenia z miejscowością Xylokastro.

    Policja drogowa zablokowała wszystkie trasy prowadzące do Argos.

    Z powodu porywistego wiatru mieszkańcy Aten pozbawieni zostali energii elektrycznej. Strażacy musieli wielokrotnie interweniować i usuwać z ulic powalone drzewa i gruzy. Pomagali uwięzionym w budynkach i samochodach ludziom. Zaginęły trzy osoby. Największe zniszczenia dotknęły południowej części Peloponezu.

    - Peloponez jakoś się trzyma pomimo uderzenia tego ekstremalnego zjawiska pogodowego i skutków, jakie wyrządziło - powiedział gubernator prowincji Peloponez Petros Tatoulis. Mieszkańcy Aten obawiają się lawin błotnych i powodzi.

    W niedzielę gubernator Tatoulis wezwał do natychmiastowej oceny rozmiaru wyrządzonych szkód.

    Miasta pod wodą

    Na północnym wschodzie Peloponezu, w Argolidzie, wylała rzeka Kserias. Po przejściu burzy ulice Koryntu zmieniły się w rwące potoki, potężne fale sztormowe wdzierały się na ląd niszcząc wszystko na swojej drodze. Najbardziej ucierpiały miasteczka położone blisko morza.

    Zalane zostało też miasto Kiato. Prognozuje się, że w mieście Xylokastro niebawem wyleje rzeka Sythas.

    W gminie Argos-Mykeny jeden z samochodów został porwany przez silny strumień. Kilka osób zostało uwięzionych w domach i pojazdach. Straż pożarna interweniowała w takich przypadkach 16 razy.

    Śródziemnomorski cyklon

    W sobotnie popołudnie "medikan", czyli cyklon niby-tropikalny Morza Śródziemnego (ang. mediterranean tropical-like cyclone), osłabł i stał się głębokim niżem. Jeszcze rano, w pełni sił, dotarł do południowo-zachodniego Peloponezu. Jego centrum znajdowało się w sobotnie popołudnie na zachód od greckiego miasta Kalamata.

    - Teraz to niż, który przynosi opady deszczu, które w efekcie doprowadzą do powodzi i osuwisk ziemi - mówiła w sobotę synoptyk i dodała, że porywy wiatru dochodziły do 80 kilometrów na godzinę, a fale osiągały wysokość pięciu metrów.

    Niepokojące prognozy

    Jak informuje portal severe-weather.eu do poniedziałku może spaść w sumie 200-300 litrów deszczu na metr kwadratowy, zwłaszcza w rejonach wschodniej części centralnej Grecji i Attyki. Meteorolodzy ostrzegają przed powodziami błyskawicznymi. Głęboki niż będzie się przesuwał nad wschodnią częścią centralnej części Morza Egejskiego.

    Również północno-zachodnia Turcja zagrożona jest ulewami i powodziami. Mogą tam powstawać trąby powietrzne i wodne.

    Ostrzeżenia

    Alerty drugiego stopnia obowiązują w Attyce, Wschodniej Macedonii, Centralnej Macedonii, Tesalii, w regionie wschodniej Eubei, Tracji, na północno-wschodnich wyspach Morza Egejskiego.

    We Włoszech w niedzielę alerty drugiego stopnia obowiązują w rejonie Emilia-Romania, Regionie Autonomicznym Friuli-Wenecja Julijska, Toskanii, Ligurii, Wenecji, Sardynii.

    Jeżeli mieszkacie na zagrożonym terenie, czekamy na Wasze relacje:

    E-mail: kontakt24@tvn.pl

    Telefon: + 48 22 324 24 24

    Nr sms/mms: +48 516 4444 24

     

  • Mati
    Ciekawe czy Mati wyrośnie na zielono od nowa po pożarach, ma być w miejscowości Mati zielono
    ~przygody11 /2018-09-30 13:15
  • riposta
    ludzkość truje ziemie i niszczy,to teraz ziemia zniszczy ludzkość.....obstawiam że będzie jeszcze gorzej,ale tak to jest jak światem rządzi pieniądz i de....le....
    ~alanus /2018-09-30 08:33

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Wyjątkowo ciepła pogoda jak na listopad będzie trwać jeszcze kilka dni, a późnie...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem układu niskiego ciśnienia z centrami nad Majorką i Niemc...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Przed nami druga połowa listopada, ale oznak zimy na razie na horyzoncie nie wid...