Informacje
  • Przeszukują gruzowiska po trzęsieniu.
    Każdego dnia znajdują kolejne ciała

    07-10-2018 11:33 Wkrótce akcja zostanie przerwana
    Janina Ochojska apeluje o pomoc dla Indonezji TVN24

    Po tragicznym trzęsieniu ziemi na indonezyjskiej wyspie Sulawesi (Celebes) dotąd potwierdzono 1763 ofiary śmiertelne. Jak podkreślają władze, liczba ta z pewnością wzrośnie. Już teraz zapowiedziano, że ratownicy w czwartek zakończą poszukiwania.

    - Ewakuacja zakończy się 11 października - poinformował Sutupo Purwo Nugroho, rzecznik prasowy agencji do spraw łagodzenia skutków katastrofy. Użył przy tym indonezyjskiego słowa, które odnosi się do poszukiwania zarówno żywych, jak i zmarłych.

    - Ofiary, które nie zostały znalezione, zostają uznane za zaginione - dodał. Wstrzymanie akcji dotyczy szeroko zakrojonych poszukiwań, w których biorą udział duże grupy ludzi i ciężki sprzęt, te lokalne będą się nadal odbywać.

    W niedzielę służby poinformowały, że zaginionych w wyniku niszczycielskiego trzęsienia ziemi i tsunami jest około pięciu tysięcy osób. Takie szacunki, jeśli chodzi o liczbę zaginionych, przedstawili radni dwóch dzielnic Petobo i Balaroa w liczącej 380 tysięcy ludzi aglomeracji miasta Palu na północy wyspy.

    Wzrósł tragiczny bilans

    Oświadczenie o zaprzestaniu poszukiwań pojawiło się po tym, jak podana została nowa liczba ofiar. Wzrosła ona w niedzielę z 1649 do 1763. Jednak najprawdopodobniej jeszcze się zwiększy. Kolejne ciała w dalszym ciągu są odkopywane, zwłaszcza w ruinach budynków w mieście Palu. Nikt na razie jednak nie wie, ile osób zostało wciągniętych pod ziemię w Petobo. Grunt rozpuścił się tak gwałtownie, że zapadły się setki domów. Tylko w niedzielę w jednym miejscu odnaleziono 34 ciała.

    W rejonach, z których usunięty zostanie gruz, powstaną przestrzenie publiczne - parki i obiekty sportowe. - Nie chcemy, aby społeczność została przeniesiona do tak niebezpieczny miejsc - podkreślił Sutupo Purwo Nugroho.

    Niebezpieczny region

    Jak informowała Amerykańska Służba Geologiczna (USGS), hipocentrum pierwszego trzęsienia o magnitudzie 6.1 z 28 września znajdowało się na głębokości 18 kilometrów. Epicentrum zlokalizowano w odległości 55 kilometrów na północny zachód od Palu. Kolejne, jeszcze silniejsze - o magnitudzie 7.5 - powstało na głębokości 10 kilometrów w odległości 78 kilometrów od Palu.

    Indonezja znajduje się w pacyficznym pierścieniu ognia i jest regularnie nawiedzana przez wstrząsy. Sulawesi jest jedną z pięciu wysp tego kraju. Podobnie jak pozostałe, często jest narażona na trzęsienia ziemi i tsunami. W 2004 roku wstrząsy na Sumatrze wywołały tsunami na Oceanie Indyjskim, które przyczyniło się do śmierci 226 tysięcy osób w 13 krajach, w tym ponad 120 tysięcy w samej Indonezji.

    Apel Polskiej Akcji Humanitarnej

    Mieszkańcy Indonezji nie zostają jednak sami w tej trudnej sytuacji.

    - Mam nadzieję, że nie zabraknie polskiej pomocy dla Indonezji. Polska Akcja Humanitarna zbiera pieniądze różnymi sposobami. To, co w tej chwili najbardziej jest potrzebne, to nawet nie tyle żywność, nie tyle schronienie, bo to jeszcze można przetrwać. Największym zagrożeniem jest brak czystej wody - mówiła w sobotę na antenie TVN24 Janina Ochojska prezes zarządu PAH.

    Dodała, że na zdewastowanych terenach ludzie umierają z powodu chorób i zakażeń. - Piją brudną wodę i właściwie już teraz mówi się o zagrożeniu epidemiologicznym, o zatruciu źródeł wody. Zostały zniszczone toalety, ujęcia wodne zostały skażone. Dostarczenie pitnej wody jest w tej chwili najważniejsze dla organizacji międzynarodowych. Na to potrzeba środków - tłumaczyła.

    - W tej chwili trudno mówić o planowaniu. Wiadomo, że trzeba uchronić życie jak największej liczby  ludzi. 600 tysięcy dzieci jest w stanie zagrożenia życia, a to jeszcze nie są liczby całkowite, ponieważ wiadomo, że pod błotem znajdą się jeszcze ludzie, którzy już pewnie nie będą żyli. Ale trzeba ich znaleźć, bo zagrożenie epidemią jest coraz większe - podkreśliła Ochojska.

    JAK MOŻNA POMÓC?

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Wyjątkowo ciepła pogoda jak na listopad będzie trwać jeszcze kilka dni, a późnie...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby niż znad Austrii przemieści się nad Niemcy, a strefa opad...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Przed nami druga połowa listopada, ale oznak zimy na razie na horyzoncie nie wid...