Informacje
  • Pamiątka z podróży poślubnej. Przez dwa miesiące pod skórą rosła larwa muchy

    28-10-2018 20:39 Kobieta przywiozła ją z Belize
    Jak zachować się po ukąszeniu owada? TVN24

    Mieszkanka stanu Floryda w Stanach Zjednoczonych długo nie zapomni swojego miesiąca miodowego w Belize. Kobieta przywiozła ze sobą niecodzienną pamiątkę - larwę muchy, która przez dwa miesiące rosła jej pod skórą.

    Ten ciekawy, ale jakże przerażający przypadek medyczny, dotyczy 36-letniej kobiety z Florydy. Pod lewą pachą pojawił jej się pryszcz. Miejsce swędziało, ale nie było bolesne. Kobieta pomyślała, że coś musiało ją ugryźć w trakcie podróży poślubnej do Belize (państwo w Ameryce Środkowej, leżące na półwyspie Jukatan). Nawet poszła do lekarza, który stwierdził, że może być to ugryzienie pająka. Lekarz przepisał jej antybiotyk. Ten jednak nie pomógł.

    Pamiątka z podróży poślubnej

    36-latka zasięgnęła opinii u innego lekarza. Według informacji doktora Enrico Camporesi ze Szpitala w Tampie, który leczył kobietę, zmiana na skórze przypominała ugryzienie. Na środku znajdowała się mała dziurka, z wnętrza której wydobywała się ropna wydzielina.

    Coś było z nią nie tak. Jak powiedział portalowi LiveScience.com doktor Camporesi, skóra wokół rany była twarda, tak jakby pod nią znajdowała się jakaś fasola lub jajko. Lekarz był zaniepokojony, że może być to jakaś infekcja w obrębie węzła chłonnego, poprosił więc o konsultację chirurga.

    Chirurg podejrzewał zupełnie coś innego, że może być to jakieś małe stworzenie, które rośnie pod skórą. Podejrzenia były słuszne - po przecięciu znamienia na skórze, oczom lekarzy ukazała się mała, zaokrąglona i prążkowana larwa. Patolodzy zidentyfikowali ją jako larwę muchy, należącą do gatunku Dermatobia hominis.

    Larwa muchy w skórze

    Według informacji Uniwersytetu Florydy, muchy z rodzaju Dermatobia hominis są często spotykane w Ameryce Środkowej i Południowej. Owady te mogą zagnieżdżać się w ludzkiej skórze.

    Samice muchy zostawiają jajeczko na innym insekcie, na przykład na komarze. Po ugryzieniu przez niego, jajeczko jest wstrzykiwane do ludzkiej skóry. Pod wpływem ciepła jajko rośnie, staje się larwą, która potrzebuje otworu w ludzkiej skórze, aby móc oddychać.

    Jak powiedział doktor Camporesi, gdyby larwa nie została usunięta, mogłaby przemienić się w dorosłą muchę, co jeszcze powiększyłoby dziurę w skórze.

    Można sobie tylko wyobrazić reakcję 36-latki po tym, gdy dowiedziała się, że przez dwa miesiące pod jej skórą rosła larwa muchy. Na szczęście, po tygodniu rana się zagoiła.

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Do Polski nadal płynie ciepło z południa, ale pod koniec miesiąca czeka nas zmia...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby niż Thilo znad Morza Północnego przemieści się nad połudn...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pierwszego marca rozpoczęła się wiosna meteorologiczna. Przyszła nareszcie! Tera...