Pogoda
Dodaj lokalizację
Aktualna temp.: 8°C 10°C 2°C Przejściowe zachmurzenie
zwiń
Informacje
  • Kolejne ofiary śmiertelne wichur.
    Wenecja wciąż pod wodą

    01-11-2018 19:05 Wysoki stan wody w rzekach

    Wciąż rośnie liczba ofiar śmiertelnych gwałtownej pogody, która nęka Włochów od początku tygodnia. W czwartek zginęły cztery osoby, zwiększając tym samym tragiczny bilans do szesnastu. W wielu regionach wciąż wysoki jest stan wody w rzekach. Zalana pozostaje także Wenecja, w tym w znacznym stopniu jej historyczne centrum.

    Po krótkiej poprawie aury w środę, w czwartek nad prawie całe terytorium Włoch powróciły ulewy i burze oraz wichury. Gwałtowna pogoda spowodowała śmierć co najmniej 16 osób.

    Na drodze regionalnej w Lillianes w Dolinie Aosty zginęły dwie osoby, gdy olbrzymi kasztanowiec spadł na ich samochód, prawie całkowicie go miażdżąc. Trzecia ofiara śmiertelna to 81-letni mężczyzna, który zginął w regionie Trydent-Górna Adyga, reperując zniszczony w czasie wichury dach domu. W szpitalu w Bolzano zmarł kierowca, który został ciężko ranny, gdy jego auto dachowało po uderzeniu w konary powalonych na drogę drzew.

    W wielu włoskich regionach Obrona Cywilna ponownie wprowadziła alert pogodowy, który ma obowiązywać do piątku lub soboty, w zależności od regionu.

    Wenecja pod wodą

    Wciąż wysoki jest poziom wody w Wenecji - sięga 120 centymetrów powyżej poziomu morza. W krytycznym momencie zalane było 75 procent historycznego centrum miasta. Władze poinformowały, że to czwarty najwyższy poziom wody zarejestrowany w mieście w historii.

    Poważne straty odnotowano w zalanej Bazylice św. Marka w Wenecji. Pod wodą znalazły się dziesiątki metrów kwadratowych liczącej tysiąc lat mozaiki na posadzce.

    Kustosz bazyliki Carlo Alberto Tesserin poinformował we wtorek, że woda wdarła się też do baptysterium i jednej z kaplic. Osiągnęła poziom 90 centymetrów, zalewając bizantyjskie wrota, kolumny i marmury.

    - W ciągu jednego dnia bazylika postarzała się o 20 lat. Być może to nawet optymistyczna ocena - stwierdził Tesserin po tym, gdy woda utrzymywała się tam przez 16 godzin. Poniedziałkowe zalanie świątyni uznano za piąte pod względem wielkości w jej historii.

    Tragiczny bilans

    Do środy bilans ofiar śmiertelnych wynosił 12 osób. Sześć spośród nich zginęło w wyniku przygniecenia przez przewrócone drzewa. Kilkadziesiąt osób odniosło obrażenia.

    Do spektakularnych zniszczeń doszło w porcie w Rapallo w Ligurii, gdzie w wyniku fali sztormowej sięgającej 10 metrów zdewastowanych zostało prawie 200 zacumowanych jachtów. W wielu regionach poziom wody w rzekach jest wciąż bardzo wysoki.

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Mroźne powietrze, które napłynęło ze wschodu zacznie ustępować dopiero za kilka ...

Wojciech Raczyński

alt

Wyż Jurgen nieustannie kształtuje pogodę w naszym kraju....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...