Pogoda
Dodaj lokalizację
Aktualna temp.: 1°C 8°C 0°C Zachmurzenie duże
zwiń
Informacje
  • Potężne pożary trawią Kalifornię. "Dom można odbudować, ale życia nie da się przywrócić"

    12-11-2018 08:14 Zginęło co najmniej 31 osób
    Miasto Paradise przed i po pożarze Camp Biuro szeryfa hrabstwa Butte/Google Maps

    Kalifornia zmaga się z niszczycielskimi pożarami. Zginęło co najmniej 31 osób. Władze obawiają się jednak, że ofiar może być znacznie więcej, gdyż blisko 230 osób jest zaginionych. Szalejące pożary napędza "diabelski wiatr", a walczy z nimi ponad osiem tysięcy strażaków.

    W Malibu w aglomeracji Los Angeles w Stanach Zjednoczonych odkryto w piątek zwęglone szczątki dwóch ofiar pożarów. Jak poinformowała w niedzielę policja, w ostatnich dwóch dniach w południowej Kalifornii nie znaleziono kolejnych ciał.

    Sześć ciał znaleziono natomiast w Paradise na północy stanu. Tam też jest najwięcej ofiar - 29. Ogień zamienił w dymiące ruiny to 27-tysięczne miasto i rozszerzył się na jego okolice. Łączna liczba ofiar wzrosła do 31.

    Paradise w ogniu

    W Paradise pracuje pięć zespołów poszukiwawczych. Władze utworzyły także mobilne laboratoria genetyczne i antropologiczne, które mają pomóc w identyfikacji ofiar pożaru - jednego z najbardziej niszczycielskich i tragicznych w skutkach w historii stanu Kalifornia. Miejscowy szeryf, Kory Hornea, powiedział, że w niektórych przypadkach "jedyne szczątki, jakie zdołaliśmy znaleźć, to kości lub fragmenty kości". W mieście łącznie zniszczeniu uległo ponad 6700 budynków.

    Ciepły i suchy wiatr ma utrudniać gaszenie pożaru co najmniej do wtorku. Porywy wiatru, zwanego też "diabelskim wiatrem", w Południowej Kalifornii mogą osiągać prędkość nawet 113 kilometrów na godzinę. Dodatkowo, w niektórych miejscach od 210 dni nie spadła ani jedna kropla deszczu, co sprzyja  wybuchaniu pożarów - podała straż pożarna w niedzielę.

    - Wiatr nie przestaje wiać. Dom można odbudować, ale życia nie da się przywrócić - powiedział Daryl Osby z hrabstwa Los Angeles.

    - Skala rozprzestrzeniania się żywiołu jest niespotykana - poinformował Mark Lorenzen, komendant straży pożarnej w hrabstwie Ventura.

    Osiem tysięcy strażaków na miejscu

    Jak podała policja, w południowym regionie objętym pożarami odnotowano przypadki szabrownictwa.

    Z trzema dużymi pożarami, które szaleją na północy i południu Kalifornii, walczy ponad osiem tysięcy strażaków.

    Jak pisze agencja AP, susza, przypisywana zmianom klimatycznym, cieplejsza pogoda i wkraczanie budownictwa mieszkaniowego głębiej w lasy doprowadziły do tego, że sezonowe pożary roślinności w Kalifornii stały się bardziej niszczycielskie, rozpoczynają się wcześniej i trwają dłużej.

    Spłonęło Westworld

    W Malibu spłonęło wiele luksusowych rezydencji, w tym gwiazdy Hollywood, aktora Gerarda Butlera. Zniszczona została też posiadłość Caitlyn Jenner, transseksualnej adwokat i byłej atletki.

    Wśród terenów strawionych przez ogień znajduje się także ranczo "Paramount Ranch" słynne z amerykańskich filmów i seriali. W ostatnim czasie na jego terenie kręcono zdjęcia do dwóch sezonów serialu "Westworld". Produkcja została wstrzymana, a teren został ewakuowany.

    W latach dziewięćdziesiątych ranczo służyło jako plan zdjęciowy do serialu "Doktor Quinn", a w 2014 roku do filmu "Snajper" Clinta Eastwooda.





Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Do Polski z dużą prędkością wtargnie atlantyckie powietrze. Po kilku słonecznych...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest w zasięgu niżu Wiltrud znad Morza Norweskiego i związanego z nim fro...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...