Informacje
  • Etna jest niestabilna. Może dojść do kolejnej erupcji

    27-12-2018 08:28 Trzęsienie ziemi miało magnitudę 4,8
    "Chmura dymu szła w stronę miasta". Wybuchła Etna Kontakt 24/ Marcin Kudyniuk

    W wyniku trzęsienia ziemi, do którego doszło w nocy z wtorku na środę, obrażenia odniosło 30 osób, a 600 zostało ewakuowanych. Eksperci ostrzegają, że może otworzyć się nowa szczelina erupcyjna.

    Najnowsze obserwacje prowadzone ze śmigłowca wskazują, że wulkan jest bardzo niestabilny i nagromadzona w nim energia może powodować kolejne wstrząsy.

    - Nie możemy wykluczyć otwarcia nowej szczeliny erupcyjnej na wysokości niższej od tej, jaka powstała 24 grudnia - powiedział dyrektor oddziału Krajowego Instytutu Geofizyki i Wulkanologii w Katanii Eugenio Privitera. Jego zdaniem silny wstrząs w czasie świąt świadczy o tym, że wewnątrz wulkanu skumulowała się ogromna energia, która nie znajduje ujścia i próbuje wydostać się przez zbocza. Tym ekspert tłumaczy to, że do trzęsienia ziemi doszło na niewielkiej głębokości - jednego kilometra. Gdyby, jak wskazał Privitera, epicentrum znajdowało się głębiej, mogłoby nie dojść do zniszczeń.

    Najsilniejszy od momentu przebudzenia Etny

    Do wstrząsu doszło o godzinie 3.19 nad ranem w środę, w pobliżu znajdującej się na północ od Katanii gminy Viagrande - poinformował Narodowy Instytut Geofizyki i Wulkanologii. Według relacji włoskich mediów, mieszkańcy w panice wybiegli na ulice.

    Wstrząs, który był jak dotychczas najsilniejszym od momentu przebudzenia się Etny w poniedziałek, był odczuwalny też w 300-tysięcznej Katanii. W wyniku trzęsienia ziemi obrażenia odniosło około 30 osób. Służby medyczne w Katanii podały, że żadna z nich nie odniosła większych obrażeń.

    - Jako czynny wulkan Etna robi to, co do niej należy - twierdzi cytowany w dzienniku "Corriere della Sera" wulkanolog Salvo Caffo. Jego zdaniem to, co się obecnie dzieje, mieści się w ramach normalnej aktywności wulkanu, który - jak przypomniał - jest jednym z najlepiej monitorowanych na świecie. Gazeta odnotowała, że erupcje na dużej wysokości przyciągają turystów.

    Chmury dymu i popiołu

    W ciągu pierwszej doby po przebudzeniu się Etny w jej rejonie zanotowano ponad 130 wstrząsów. Z powodu wzmożonej aktywności wulkanu i wydobywającej się z niego chmury dymu i popiołu w poniedziałek wieczorem zamknięto lotnisko w Katanii, ale już we wtorek zostało ono ponownie otwarte.

    Miejscowe centrum Obrony Cywilnej, koordynujące akcję ratunkową na terenie dotkniętym przez trzęsienie ziemi, poinformowało, że szkody odnotowano w sześciu gminach: Zafferana Etnea, Acireale, Aci Sant'Antonio, Aci Catena, Aci Bonaccorsi i Santa Venerina. W tej ostatniej miejscowości zniszczonych zostało 15 domów. W Acireale uszkodzeniu uległ kościół. Runęła tam statua świętego Emidiusza, który czczony jest jako ten, który chroni przed skutkami trzęsień ziemi.

    Po trzęsieniu ziemi ewakuowano 600 osób. Ludzie, którzy musieli opuścić swoje zniszczone domy, zostali umieszczeni w hotelach i pensjonatach - poinformowały lokalne władze.

    Aktywny wulkan

    Wznosząca się na wysokość 3326 metrów n.p.m. Etna jest najbardziej aktywnym wulkanem w Europie. W ciągu ostatnich trzech dni od przebudzenia się wulkanu odnotowano ponad tysiąc wstrząsów.

    Poprzednio chmura dymu i popiołu wydobywała się z niej wiosną 2017 r., zaś ostatnie duże erupcje odnotowano na przełomie 2007 i 2008 r.

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Do Polski nadal płynie ciepło z południa, ale pod koniec miesiąca czeka nas zmia...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby niż Thilo znad Morza Północnego przemieści się nad połudn...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pierwszego marca rozpoczęła się wiosna meteorologiczna. Przyszła nareszcie! Tera...