Informacje
  • Kilka godzin, tysiące piorunów.
    Przyniosła je rzeka atmosferyczna

    07-03-2019 11:10 Piękna i niebezpieczna noc
    Animacja pokazująca aktywność wyładowań atmosferycznych (NOAA's GOES-17 satellite/CIRA/RAMMB) NOAA's GOES-17 satellite/CIRA/RAMMB

    Spektakularne widowisko rozświetliło noc w Kalifornii Południowej. Wystarczyło zaledwie pięć minut, aby niebo przeszyło blisko 1500 błyskawic. Burze przyczyniły się do zakłócenia funkcjonowania portu lotniczego w Los Angeles.

    Burze obfitujące w liczne wyładowania atmosferyczne rozpoczęły się około godziny 18 we wtorek. Do północy portal Earth Networks, informujący na żywo o zagrożeniach pogodowych, zarejestrował ponad 20 tysięcy błysków.

    Przy wybrzeżu Kalifornii Południowej Narodowa Służba Pogodowa (NWS) odnotowała w zaledwie pięć minut 1489 błyskawic. 40 pokazało się w hrabstwie Los Angeles.

    - W miesiącach zimowych, kiedy nad Kalifornią pojawiają się tak silne burze, mogą występować błyskawice - mówił Steve Prinzivalli, meteorolog stacji radiowej WTOP.

    Zakłócenia na lotnisku

    Wyładowania na krótko pozbawiły energii elektrycznej trzy terminale portu lotniczego Los Angeles. Piorun uderzył w jeden z samolotów, który leciał do Seattle. Lot został zawrócony, a pasażerowie przesadzeni do innej maszyny.

    - Wychodzenie na zewnątrz by oglądać pioruny, jest niebezpieczne - przestrzegła Kathy Hoxie, meteorolog z Narodowej Służby Pogodowej w Oxnard. - Ludzie myślą, że są bezpieczni, ponieważ nie znajdują się na najwyższym punkcie w okolicy, jednak to nie do końca tak - dodała.

    Pas wysoce aktywnych chmur burzowych

    Szeroki pas chmur burzowych, charakteryzujących się dużą aktywnością wyładowań atmosferycznych, płynący wraz z rzeką atmosferyczną nad Kalifornię udało się utrwalić na zdjęciu satelitarnym za pomocą satelity Amerykańskiej Narodowej Służby Oceanicznej i Meteorologicznej GOES-17.

    Rzeka atmosferyczna to swego rodzaju tunel aerodynamiczny. Może być szeroka na 200-400 kilometrów i długa na kilka tysięcy. Przemieszcza się na wysokości około 1,5-2 kilometrów nad powierzchnią Ziemi i zaciąga ogromne ilości wody znad oceanu. Docierając do lądu, raptownie opada w postaci ulewnego deszczu lub intensywnych opadów śniegu, wieje też silny wiatr.

    Zdjęcia widowiskowych błyskawic opublikował na Twitterze rzecznik prasowy straży pożarnej hrabstwa Santa Barbara Mike Eliason.




Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Wyjątkowo ciepła pogoda jak na listopad będzie trwać jeszcze kilka dni, a późnie...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest na skraju wyżu Quincy znad Rosji....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Przed nami druga połowa listopada, ale oznak zimy na razie na horyzoncie nie wid...