Informacje
  • Gwałtowne burze w Nowym Orleanie. "Wszystko działo się bardzo szybko"

    09-04-2019 08:28 Zerwane linie energetyczne, podtopione ulice

    Przez Nowy Orlean przetoczyły się burze. Towarzyszyły im ulewne deszcze i porywisty wiatr, który wyrywał drzewa z korzeniami.

    W niedzielę około godziny 19.30 lokalnego czasu nad Nowym Orleanem pojawiła się burza. Gdy żywioł przetoczył się przez środkową część stanu, radary amerykańskiej Narodowej Służby Pogodowej (NWS) odnotowały grad o średnicy prawie 2,5 centymetra w rejonach miast Clinton, Watson, Greenwell Springs i Pride.

    Ponad 20 tysięcy bez prądu

    Po godzinie 20 wydano ostrzeżenia przed tornadem dla północno-wschodniego rejonu hrabstwa St. Charles i północno-zachodniego Jefferson, które położone są w stanie Luizjana.

    - Wszystko działo się bardzo szybko. Będę szczery, nie spodziewaliśmy się tego - opowiadał cytowany przez lokalne media mieszkaniec hrabstwa Jefferson.

    Silny wiatr zrywał linie elektroenergetyczne i wyrywał drzewa z korzeniami. Przez gwałtowne burze w stanie Luizjana ponad 23 tysiące odbiorców było bez prądu, a w samym hrabstwie Jefferson ponad sześć tysięcy - poinformowały lokalne media. Ulewny deszcz spowodował, że część ulic zostało podtopionych. Burze skończyły się o godzinie 22.

    - Myślę, że wszyscy mieliśmy szczęście, mogło być gorzej - powiedział Jimmy Collings z miasta Harahan w Luizjanie.

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Mroźne powietrze, które napłynęło ze wschodu zacznie ustępować dopiero za kilka ...

Wojciech Raczyński

alt

Pogoda niekorzystnie wpłynie na nasze samopoczucie....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...