Informacje
  • "To cud, że żyją po tych wszystkich trudnościach"

    20-04-2019 07:30 Uratowano nowo narodzone wiewiórki
    Policjanci uratowali kotki  

    Dwie malutkie wiewiórki spadły z wyciętego drzewa w bułgarskim mieście Rusa położonym nad Dunajem. Zaopiekowali się nimi pracownicy organizacji ratującej zwierzęta.

    Znalezione wiewiórki okazały się noworodkami, którym cudem udało się przetrwać. Zwierzęta otrzymały imiona Malina i Jeżyna. Na początku pozostawiono je na zewnątrz z nadzieją, że wróci po nie matka, ale tak się nie stało. Opiekę nad wiewiórkami przejęła fundacja "Wild animals".

    Czekały na matkę

    - Wiewiórki są w stabilnym stanie. To cud, że żyją po tych wszystkich trudnościach, przez które przeszły - powiedziała Lubomila Krivoshieva z fundacji "Wild animals". Dodała, że obecnie dwoma maleństwami opiekuje się starsza wiewiórka o imieniu Toncho.

    - Toncho ogrzewa je i pielęgnuje, tak aby od czasu do czasu poczuły "wiewiórcze" futro, ja nie mogę im tego zapewnić - dodała Krivoshieva. Podkreśliła, że dwutygodniowe wiewiórki są jeszcze głuche i ślepe, dlatego potrzebują bliskości z przedstawicielem swojego gatunku. Na tym etapie rozwoju używają dotyku jako narzędzia komunikacji ze światem zewnętrznym.

    Maluchy pozostaną w klinice weterynaryjnej, dopóki samodzielnie nie zaczną pobierać pokarmu. Za jakiś czas fundacja będzie próbowała przywrócić wiewiórki naturze, ale najpierw trzeba nauczyć je samodzielnego życia.

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Wyjątkowo ciepła pogoda jak na listopad będzie trwać jeszcze kilka dni, a późnie...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby niż znad Austrii przemieści się nad Niemcy, a strefa opad...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Przed nami druga połowa listopada, ale oznak zimy na razie na horyzoncie nie wid...