Pogoda
Dodaj lokalizację
Aktualna temp.: 9°C 7°C 2°C Zachmurzenie duże z przelotnymi opadami
zwiń
Informacje
  • Cztery wiewiórki ze splątanymi ogonami, jednej go amputowano. Zwierzęta mogły paść ofiarą człowieka

    24-09-2019 13:10 Padły ofiarą ludzkiej przemocy
    Orzechy w samochodzie Chris Persic/Instagram.com/BarkandShutter

    Weterynarze ze szpitala dla zwierząt w Kensington w amerykańskim stanie Connecticut uratowali cztery małe wiewiórki. Młode miały splątane ze sobą ogony. Gdyby nie pomoc ludzi, prawdopodobnie groziłaby im śmierć. Niestety jednej z nich trzeba było amputować ogon.

    Cztery sześciotygodniowe wiewiórki znaleziono w zeszłym tygodniu na torach kolejowych w gminie Berlin w stanie Connecticut. - Ich ogony były splątane po dwa, a supły tworzyły jeden wielki warkocz - poinformowali pracownicy szpitala Kensington Bird and Animal Hospital. Prawdopodobnie zwierzęta padły ofiarą ludzkiej przemocy.

    Amputacja ogona

    - Miały kilka złamanych kości w ogonach, które pewnie się zrosną, ale straciły dużo krwi, co może oznaczać amputację. Jednej z wiewiórek już amputowano ogon - powiedział w rozmowie z CNN Anthony Dibella, technik weterynaryjny ze szpitala.

    - Nie jest niczym niezwykłym, że małe wiewiórki sklejają sobie ogony. Zdarza się to w naturalnym środowisku, jeśli ich matka nie czyści ich wystarczająco dokładnie lub jeśli coś klejącego, na przykład sok, pobrudzi ich ogon. Rezultatem jest lepki, bolesny supeł, jakbyś przykleił superglue do palców - tłumaczył technik. Dodał, że różnica z tymi wiewiórkami polegała na tym, że kiedy personel weterynaryjny rozplątał ogony, były one czyste - a warkocze symetryczne. - Nie było żadnego czynnika lepiącego, dlatego uważamy, że zostało to zrobione celowo - podkreślił Dibella.

    Czy wrócą na wolność?

    - Pomimo poważnych obrażeń wiewiórki jedzą samodzielnie. Jak każde dzikie zwierzę są żywiołowe, ale boją się ludzi - mówił technik weterynaryjny. Dodał, że szybko wrócą na łono natury i na szczęście potrafią dobrze funkcjonować bez ogona.

    - Ogon wiewiórki to swego rodzaju koc ochronny, który utrzymuje ciepło w okresie zimy, a latem chłód. Pomaga utrzymać równowagę, kiedy zwierzę wspina się po drzewie. Jeśli stracą ogon w młodym wieku w środowisku naturalnym, obrażenia mogą okazać się śmiertelne. Minie kilka tygodni, zanim wiewiórka z amputowanym ogonem wyzdrowieje - powiedział Anthony Dibella.

    Szpital zgłosił sprawę do lokalnego Departamentu Energii i Ochrony Środowiska (Department of Energy and Environmental Protections) w Connecticut. Urząd ma wszcząć śledztwo.

  • Tylko
    zły człowiek, wykolejeniec może coś takiego zrobić.
    ~roki /2019-09-24 20:20
  • niestety
    niektórzy ludzie to potwory
    ~abc /2019-09-24 17:06

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Najbliższe dni przyniosą nam wyjątkowo wysoką jak na grudzień temperaturę. Na te...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby nad zachodnie rejony Polski nasunie się zatoka niżowa z f...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

"Czy śnieg naprawdę jest taki ważny w czasie Świąt?" - skomentował ktoś prognozę...