Informacje
  • Znaleźli w wodospadzie kolejne martwe słonie. Z całego stada przeżyły tylko dwa

    08-10-2019 16:31 Mógł zepchnąć je wiatr
    Słonica Katka nie mogła wstać, pomogli strażacy Gdański Ogród Zoologiczny

    Kolejnych pięć martwych dzikich słoni znaleziono w parku narodowym Khao Yai w Tajlandii. Zwierzęta wpadły w sobotę do wodospadu. Wcześniej służby informowały o sześciu martwych słoniach.

    Łącznie w sobotnim wypadku w tajlandzkim wodospadzie Haew Narok zginęło 11 słoni. Dwa udało się uratować. Jak ocenia gazeta "Bangkok Post", śmierć tych zwierząt to jeden z największych ciosów dla populacji dzikich słoni w Tajlandii w ostatnich latach. Urzędnicy uważają, że słonie należały do jednego stada.

    Według władz parku do wypadku doszło prawdopodobnie, gdy zwierzęta próbowały przejść przez położoną na górze rzekę. Możliwe, że nagle zerwał się silny wiatr, który zepchnął słonie z wodospadu.

    >>> CZYTAJ WIĘCEJ O SOBOTNIM UTONIĘCIU SŁONI

    Utonęły w wodospadzie

    W sobotę władze informowały o sześciu martwych słoniach. Ciała pięciu kolejnych dostrzeżono dzięki dronom, używanym wcześniej między innymi do poszukiwania dwóch ocalałych słoni, które według służb wróciły do lasu. Strome ukształtowanie terenu uniemożliwia przeszukanie terenu pieszo.

    - Zakładamy, że w tym stadzie było 13 słoni. Dwa z nich przeżyły. Jesteśmy na 100 procent pewni, że te dwa żyją, bo widzieliśmy, jak wychodziły na poszukiwanie pożywienia w rejonie wodospadu - poinformował Nattapong Sirichanam, gubernator prowincji Nakhon Nayok.

    Pracownicy parku starają się wyciągnąć ciała słoni z rzeki, by zapobiec zanieczyszczeniu wody. Przed pochówkiem zostaną one przebadane. Możliwe, że pomoże to w znalezieniu ostatecznej odpowiedzi na pytanie - jak doszło do wypadku.

    - Musimy znaleźć sposób, by w przyszłości nie doszło do podobnej tragedii - dodał Nayok.

    Popularny wśród turystów

    - Tego typu wypadki, kiedy w wodospadach giną zwierzęta, zdarzają się dość często - powiedział w rozmowie z Reutersem minister zasobów naturalnych i ochrony środowiska Varavuth Silpa-archa. Według BBC w 1992 roku w tym samym wodospadzie zginęło stado ośmiu słoni.

    W górzystym parku Khao Yai, na ponad dwóch tysiącach kilometrów kwadratowych lasów i obszarów trawiastych, żyje około 300 dzikich słoni. Jest to jeden z największych parków narodowych w Tajlandii. Cieszy się dużą popularnością wśród turystów i jest wpisany na listę dziedzictwa UNESCO.

    Według danych Departamentu Parków Narodowych, Dzikiej Przyrody i Ochrony Roślin w Tajlandii żyje od 3500 do 3700 dzikich słoni.




Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Chłodny początek grudnia to jeszcze nie zima, ale na więcej niż kilka stopni pow...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby niż Quentin przemieści się nad południową Finlandię....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Jak wygląda obecnie pogoda na święta? Około 18 grudnia nad Atlantykiem uformować...