Informacje
  • Pierwsze przypadki koronawirusa w Europie

    24-01-2020 20:59 Co najmniej 830 zakażonych
    "Stopień ryzyka będzie zmieniał się w zależności od ilości przypadków w Polsce" TVN24

    Francja potwierdza dwa przypadki koronawirusa. Jak poinformowała francuska minister zdrowia, niewykluczone, że pojawią się kolejne. Wcześniej w piątek poinformowano o kolejnym przypadku śmiercionośnego wirusa z Chin w Stanach Zjednoczonych. Jak dotąd zakażonych zostało ponad 800 osób, 26 zmarło.

    Jak podaje agencja Reutera, we Francji stwierdzono dwa przypadki koronawirusa (2019-nCoV) z Chin. Agnes Buzyn, francuska minister zdrowia i lekarka podczas konferencji prasowej poinformowała, że to dwa pierwsze przypadki w Europie. Dodała, że we Francji prawdopodobnie pojawią się kolejne.

    Pierwszy przypadek zakażenia zdiagnozowano w Bordeaux, a drugi w okolicach Paryża. Pacjent z Bordeaux to 48-letni mężczyzna, który dwa dni temu wrócił z podróży do Chin i był w tym czasie w Wuhanie. Nie ma szczegółowych informacji na temat drugiego pacjenta.

    Agnes Buzyn poinformowała, że osoby które podejrzewają u siebie objawy wirusa nie powinny zgłaszać się do szpitala, a zadzwonić pod specjalnie wyznaczony numer i zawiadomić o symptomach. Ma to pomóc w zahamowaniu rozprzestrzenianiu się wirusa.

    26 osób zmarło, ponad 800 zakażonych

    Narodowa Komisja Zdrowia Chin podała w piątek, że liczba osób zakażonych nowym koronawirusem (2019-nCoV) wynosi 830. Poinformowała też, że 26 osób zmarło z powodu ostrego zapalenia płuc spowodowanego wirusem, który po raz pierwszy wykryto w mieście Wuhan.

    Chińskie władze chcą podjąć bardziej rygorystyczne i ukierunkowane działania w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się wirusa - podała państwowa telewizja. Oprócz miasta Wuhan będącego epicentrum koronawirusa, ograniczenia w ruchu obowiązują w 10 innych miastach prowincji Hubei, między innymi Xianning, Czibi, Xiantoa, Qianjiang, Huangshi, Enshi i Yichang. W dużej mierze zamknięte są dworce kolejowe i autobusowe. Loty zostały zawieszone, a na głównych drogach rozmieszczono punkty kontrolne. We wszystkich jedenastu miastach mieszka około 33 milionów ludzi.

    Władze Pekinu i Szanghaju apelowały do ludzi powracających z dotkniętych wirusem obszarów, aby pozostali w domu przez 14 dni. Dzięki temu będzie można zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się wirusa.

    Kolejne przypadki w Stanach Zjednoczonych i Japonii

    Jak poinformowała krajowa Rządowa ds. kontroli i zapobiegania chorobom (CDC), w piątek w Chicago stanie Illionis u 60-letniej kobiety wracającej z podróży z Wuhanu zdiagnozowano zakażenie koronawirusem. To drugi potwierdzony przypadek w Stanach Zjednoczonych. Poprzedni odnotowano we wtorek w Seattle w stanie Waszyngton. Jak dodała agencja, bada obecnie 63 pacjentów z 22 stanów.

    Władze Japonii również w piątek poinformowały o drugim przypadku wirusa. Zakażony 40-letni mężczyzna wrócił w sobotę do Japonii z Wuhanu. Jak podało japońskie ministerstwo zdrowia, zakażony Japończyk znajduje się obecnie w szpitalu w Tokio, gdzie przebywa na obserwacji. Pierwszy przypadek zakażenia został odnotowany w Japonii na początku stycznia. Zakażonym był Chińczyk, który przybył do Japonii ze środkowych Chin w celach biznesowych.

    Lokalne agencje informacyjne przypomniały, że w piątek zaczyna się w Chinach Festiwal Wiosny, w trakcie którego mają miejsce aż trzy święta, co oznacza przedłużone wakacje. Tegoroczne obchody Chińskiego Nowego Roku potrwają co najmniej tydzień. Według wstępnych prognoz Chińczycy odbędą około 3 miliardy podróży. Władze spodziewają się, że aż 7 milionów ludzi uda się w podróże poza granice Chin.

    Miasta zamarły

    Premier Shinzo Abe zwołał na piątek posiedzenie rządu poświęcone tej kryzysowej sytuacji.

    W obawie przed rozprzestrzenianiem się niebezpiecznego koronawirusa w samym Państwie Środka władze Chin zarządziły blokadę komunikacyjną trzech miast, gdzie wcześniej odnotowano występowanie wirusa: Wuhan, Ezhou i Huanggang nad rzeką Jangcy. Wszystkie trzy ośrodki miejskie znajdują się w prowincji Hubei.

    Władze tej prowincji - podobnie jak kierownictwo prowincji Guangdong ze stolicą w Kantonie - ogłosiły w czwartek pierwszy, najwyższy stopień zagrożenia zdrowia publicznego z powodu nowego wirusa. Do walki z epidemią włączono wojsko i policję. Zakazano organizowania imprez masowych, wstrzymano pracę przedsiębiorstw i instytucji edukacyjnych oraz ograniczono dostęp do obszarów potencjalnie niebezpiecznych.

    Odwołano też wszystkie imprezy kulturalne i uroczystości związane z Festiwalem Wiosny. Ożywione zazwyczaj ulice 11-milionowego miasta Wuhan są opustoszałe. Nie działa komunikacja miejska. Policja kontroluje wszystkie samochody, ale drogi wyjazdowe z miasta nie zostały jeszcze zablokowane.

    Także w Pekinie większość imprez kulturalnych jest odwołana. Dyrekcja kompleksu Zakazanego Miasta, gdzie znajduje się dawny pałac cesarski dynastii Ming i Qing ogłosiła w piątek, że w weekend obiekt będzie zamknięty dla zwiedzających.

    Pomimo ścisłej blokady miast w prowincji Hubei w czwartek poinformowano jednak o pierwszym przypadku śmiertelnym poza jej zasięgiem. W mieście Hebei w prowincji północnej okalającej Pekin zmarł 80-letni mężczyzna, który przyjechał do Hebei po dwumiesięcznym pobycie w Wuhanie.

    Kontrole na lotniskach

    Chińska telewizja publiczna informowała uprzednio o 644 przypadkach zachorowań. Poza Chinami po jednym przypadku nowego koronawirusa wykryto w Tajlandii, Korei Południowej, Singapurze, USA i Arabii Saudyjskiej, a dwa przypadki odkryto w Wietnamie oraz w Japonii.

    Na wielu lotniskach na całym świecie powzięto nadzwyczajne środki ostrożności. Wcześniej na takie kroki zdecydowano się w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Australii, a w czwartek o wzmożonych kontrolach i prowadzeniu systemowego monitoringu temperatury ciała pasażerów poinformowały władze lotnisk w Dubaju, Kairze, w RPA oraz w Turcji.

    "To daje pewne nadzieje"

    W czwartek po dwudniowej naradzie ekspertów Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) zapewniono, że rozwój sytuacji jest bardzo uważnie obserwowany oraz że krajowe władze medyczne są nakłaniane do podjęcia wszelkich środków ostrożności. Jednak - co podkreślono w oświadczeniu dyrektora generalnego Światowej Organizacji Zdrowia Tedrosa Ghebreyesusa - "jest jeszcze za wcześnie, by ogłaszać międzynarodową sytuację nadzwyczajną w związku z pojawieniem się nowego koronawirusa".

    - Może się to jednak okazać konieczne - podkreślił Ghebreyesus.

    Didier Houssin, który przewodniczył naradzie w Genewie, powiedział dziennikarzom, że liczba zakażeń poza Chinami jest wciąż niewielka, a władze kraju powzięły cały szereg środków prewencyjnych, które mogą ograniczyć rozwój potencjalnej epidemii.

    - To daje pewne nadzieje - wskazał.

    Koronawirus - objawy

    Nowy typ koronawirusa wykryto w chińskim mieście Wuhan w grudniu. Objawy choroby to: gorączka, trudności w oddychaniu, a także nacieki w płucach. Światowa Organizacja Zdrowia przesłała do szpitali na całym świecie wytyczne, dotyczące zapobiegania i ich kontroli zakażeń.

    Jak mówiła na antenie TVN24 BiS Magda Górska, polska lekarka mieszkająca w Szanghaju, przede wszystkim trzeba dbać o higienę, starannie przygotowywać posiłki oraz nosić maseczki, których jednak brakuje w sklepach.

    >>> CZYTAJ WIĘCEJ

    Tajemniczy wirus powoduje zapalenie płuc, które porównywane jest do zespołu ciężkiej ostrej niewydolności oddechowej SARS, czyli nietypowego zapalenia płuc, pojawiło się ono po raz pierwszy w końcu 2002 roku w chińskiej prowincji Guangdong.


  • zawieśić wszystkie loty z Chinami
    zawieśić wszystkie loty z Chinami
    ~d222q6 /2020-01-25 05:49
  • Gdzie jest James Cole
    On to naprawi, a przynajmniej spróbuje.
    pesob /2020-01-24 19:01

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Mroźne powietrze, które napłynęło ze wschodu zacznie ustępować dopiero za kilka ...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest w zasięgu niżu Pauline znad Finlandii i związanego z nim frontu atmo...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...