Informacje

  • Kalorie na opakowaniach alkoholi

    17-02-2017 07:53

    Czy to obniży jego spożycie?

    Kaloryczność alkoholi ma być podana na opakowaniach

    Rząd chce wprowadzić konieczność podawania informacji o kaloryczności alkoholu. Materiał pochodzi z magazynu "Polska i Świat".

    Kilka piw w trakcie meczu, czy parę drinków w klubie może przyprawić nie tylko o zawrót głowy, ale też o dodatkowe centymetry w talii.

    - Najczęściej alkohol jest spożywany w takich sytuacjach gdy nie patrzymy na kalorie, a myślmy o tym żeby się zrelaksować - mówi Urszula Somow, dietetyk.

    Z każdym łykiem pochłaniamy ogromne ilości kalorii, które nie sposób policzyć. Między innymi dlatego, że na etykiecie piwa, czy wina nie znajdziemy niezbędnych informacji.

    - Alkohol jest bardzo kaloryczny i w związku z tym klientowi należy się informacja jak bardzo kaloryczne spożywa danie jeśli tak można to nazwać - twierdzi Krzysztof Brzózka, dyrektor Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.

    Wino, piwo czy wódka?

    Posłowie PiS razem z PARPA - chcą by producenci trunków musieli podawać informacje o liczbie kalorii na opakowaniach. Teraz takiego obowiązku nie ma. A ile kalorii kryje się w różnych procentowych trunkach? Kufel piwa jasnego - to około 200 kilokalorii. Piwo ciemne jest znacznie cięższe. Gdy sięgamy po wino - lepiej wybrać wytrawne niż słodkie. Wódka wcale nie jest taka lekka, jak twierdził nasz rozmówca: bo to aż 110 kilokalorii w jednym kieliszku. Zdradliwe są też drinki. Na przykład popularna Margerita - ma aż 640 kalorii.

    - Jeśli pijemy drinki to unikać tych z gazowanymi, słodzonymi napojami - zaleciła dietetyk.

    Uświadamianie

    Autorzy projektu mają nadzieję, że dzięki nowym przepisom wzrośnie świadomość i spadnie spożycie alkoholu. Zmian w prawie obawiają się natomiast producenci trunków:

    - Taka decyzja może uderzyć w najmniejsze browary, które często produkują po kosztach. Te browary wypuszczają bardzo dużo nowych piw i musieliby za każdym razem zlecać nowe badania - powiedział Mateusz Puślecki z Polskiego Stowarzyszenia Piwowarów Domowych.

    - Dla polskiego rynku wprowadzenie takich zasad, jeśli chodzi o wina importowane, to wzrosły by bardzo ceny win - powiedziała Katarzyna Włodarczyk-Niemyjska ze Stowarzyszenia Importerów i Dystrybutorów Wina.

    Lepsza niewiedza?

    W ocenie pomysłu podzieleni są też konsumenci. Nowe etykiety z bilansem kalorycznym spodobają się tym, którzy z wielką precyzją planują swoją dietę. Ale są i tacy, którzy o pochłanianych kaloriach woleliby po prostu nie wiedzieć:

    - To wprowadza takie poczucie winy. Wolałbym żeby ludziom nie uprzykrzać przyjemności. Tak mało jej mają w życiu - twierdzą zapytani przechodni.

Podziel się:

Polub TVN Meteo Active:
  • tak
    chce sobie zapalić to sobie pale bo lubie i żadne zwłoki przedstawione na opakowaniu nie robią na mnie wrażenia jak chcę sie napić piwka lub trzech to nie interesują mnie jakieś kalorie , znowu robią z konsumentów idiotów , wydawanie kasy na pierdoły a dopalacza dalej nieźle się mają
    ~mario /2017-02-17 11:55

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

W czwartek żegnamy lato meteorologiczne. Na piątek przypada pierwszy dzień meteo...

Tomasz Wasilewski

alt

Ciepła, jesienna pogoda trwała tylko przez kilka dni i już nie ma szans na jej p...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem deszczowej zatoki niżowej z frontem atmosferycznym, post...