Informacje
  • Naukowcy z Harvardu udowodnili istnienie "mitycznego hormonu sportu"

    19-08-2015 11:00 Jego poziom rośnie podczas wysiłku fizycznego
    Naukowcy z Harvardu udowodnili istnienie "mitycznego hormonu sportu"

    Nuakowcy z Harvardu potwierdzili obecność irsinu, "hormonu sportu" w ludzkim organizmie

    Shutterstock

    Iryzyna to hormon do tej pory uznawany za mityczny. On jednak istnieje. Dlaczego Wam o tym mówimy? Zespół naukowców z amerykańskiego Uniwersytetu Harvarda udowodnił, że we krwi jest obecny cały czas, a jego poziom rośnie podczas ćwiczeń.

    TVN METEO ACTIVE TO NAJBARDZIEJ WIARYGODNE INFORMACJE O ZDROWYM STYLU ŻYCIA! JAK OGLĄDAĆ TVN METEO ACTIVE?

    SPRAWDŹ NUMERY KANAŁÓW

    Iryzyna to odkryty w 2012 roku przez badaczy z Harvardu hormon, którego ilość zwiększa się w organizmie podczas ćwiczeń. Jego identyfikacja była o tyle ekscytująca, że mogła udowodnić naukowo, dlaczego regularny wysiłek fizyczny jest gwarantem dobrego stanu zdrowia i kondycji organizmu.

    W istnienie iryzyny wiele osób ze środowiska naukowego wątpiło. Najnowsze badania wykazały jednak niedoskonałości stosowanych do tej pory metod oznaczania iryzyny we krwi badanych osób. Opierały się one na reakcji hormonu z przeciwciałami.

    Słabe wykrywanie

    W wydanym 13 sierpnia magazynie "Cell Metabolism" zespół naukowców, który zidentyfikował ten szczególny hormon, wykazał, że jest on z zasady obecny we krwi na poziomie ilości nanogramowych i wzrasta podczas wysiłku fizycznego. Badacze przyznają jednak, że jak dotąd nie wiadomo, czy poziom iryzyny jest zależny od konkretnego rodzaju ćwiczenia.

    Tajemniczy dobry hormon

    Nazywany "hormonem sportu", jest elementem biorącym udział w ważnych dla ludzkiego ciała procesach, takich jak wydatkowanie energii, kontrolowanie poziomu cukru oraz w powstawaniu tkanki tłuszczowej, której są dwa rodzaje: "zła" biała i "dobra" brunatna. Irisin motywuje organizm do produkowania "dobrego" oraz przekształcania "złego" tłuszczu w "dobry".

    Zamieszanie i niezrozumienie

    Bruce Spiegelman z Instytutu Dana-Farber zajmującego się badaniami nad nowotworami, współpracującego z Harvard Medical School, podkreśla, że "zamieszanie wokół irisinu sprowadza się do braku zrozumienia, w jaki sposób jest on wytwarzany przez komórki szkieletowe i jakie są granice jego wykrywalności".

    Ponadto w magazynie naukowcy przedstawili nowy protokół badań laboratoryjnych, niepolegający na szacowaniu ilości irisinu na podstawie przeciwciał. Autorzy jednak podkreślają, że ich metoda jest kosztowna, wymaga spektometru mas i na chwilę obecną nie pozwala na precyzyjne zmierzenie ilości irisinu we krwi badanych. Stanowi jednak dowód na istnienie dotychczas "mitycznego" hormonu.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pierwszego marca rozpoczęła się wiosna meteorologiczna. Przyszła nareszcie! Tera...

Tomasz Wasilewski

alt

Przed nami jeszcze kilka dni chłodnego lata, a potem duże ocieplenie....

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby Polska pozostanie w zasięgu niżu Rico znad Rosji....