Informacje
  • 61 kilogramów i 2 metry długości.
    Wyłowił z Bałtyku ogromnego miecznika

    16-11-2015 19:08 Takie ryby u nas nie występują

    Miecznik wyłowiony z Bałtyku

    Krzysztof Chomicz / iswinoujscie.pl

    Często zdarza się, że rybacy wyciągają z wody ogromne okazy ryb, jednak są to zwykle gatunki, które powszechnie występują w danych akwenach. Jakie zaskoczenie czekało pana Sylwestra, gdy wyłowił on z Bałtyku wielkiego miecznika, rybę która występuje głównie w wodach strefy tropikalnej.

    W niedzielę 15 listopada pan Sylwester złowił wielką rybę. Może nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że mężczyzna wyłowił miecznika, który praktycznie nie występuje w Bałtyku, w Świnoujściu. Jak twierdzi pan Sylwester, był to szczęśliwy traf.

    Szczęśliwe zrządzenie losu

    - Miałem na pewno dużo szczęścia. Całkowity przypadek, że udało się ją złapać w sieci. Złapałem ją w okolicach gazoportu. Ryba waży ponad 61 kilogramów i mierzy 2 metry długości. To tak zwany miecznik - pan Sylwester poinformował portal iswinoujscie.pl.

    Niebezpieczna ryba

    W momencie wyciągania sieci, ogromna ryba była już martwa, więc nie stanowiła zagrożenia. Jednak mimo to, wyjęcie jej z wody nie było łatwe.

    - Na szczęście byliśmy w czwórkę, więc wyciągnięcie jej jakoś poszło. Gdy trafiła w sieci, była już martwa, więc o tyle dobrze, bo gdyby była żywa, komuś mogłaby stać się krzywda, ze względu na bardzo długi miecz, którym mogłaby kogoś uderzyć - twierdzi rybak.

    "To był szok"

    Gdy pan Sylwester zobaczył miecznika w sieci, przeżył szok. Rozpoznał rybę, jednak od razu sprawdził w internecie miejsce występowania tego gatunku. I okazało się, że zazwyczaj nie zamieszkuje on Bałtyku. Miecznik, zwany też włócznikiem, występuje głównie w morzach i oceanach strefy tropikalnej i umiarkowanej. Zazwyczaj spotyka się go z dala od brzegu.

    - To był szok. Zanim do człowieka dotarło co to za ryba, minęło kilka sekund - mężczyzna poinformował portal TVN Meteo.

    - Takie ryby w Bałtyku nie występują, prawdopodobnie sztormy wypchały ją aż w okolice Świnoujścia. Takiego osobnika prędzej spodziewałbym się w ciepłych wodach, czyli w Morzu Śródziemnym lub okolicach równika - Pan Sylwester przekazał portalowi iswinoujście.pl.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • eX
    chyba go nie zjedzą? oni go nie złowili tylko miecznik się zorientował do jakiego szamba wpłyną i chciał ulżyć cierpieniom podkładając się rybakom.
    piotr_bo /2015-11-17 18:58
  • ~~do matrwy
    nie bądź taki ciekawy, mniej wiesz-krócej będziesz przesłuchiwany
    ~fofo /2015-11-17 11:34
  • sami znawcy!!!
    Przerzućcie się na fasolę i pomidory (choć te ponoć też mają uczucia), skoro tak Wam to przeszkadza. Ciekawe jest to, że zapewne piszą to osoby przy śniadaniu popijając herbatą kanapkę z szynką. Przeraża mnie hejt pod każdym (tak KAŻDYM!!!) artykułem, a co do samej ryby i tego czy była martwa czy nie. Była w siatce, najprawdopodobniej potwornie zmęczona, najprawdopodobniej, wystraszona i na 100% zmarznięta, oczywiście, że w takiej sytuacji padła. A nawet gdyby nie to co mieli ją odwieźć do Morza Śródziemnego?
    ~Smakosz ryb /2015-11-17 09:40
  • ZABIĆ WSZYSTKO CO SIĘ RUSZA
    ZABIĆ WSZYSTKO CO SIĘ RUSZA
    ~MACIEK /2015-11-17 00:33
  • Cebuluny muszą uśmiercać
    Polskie cebulki. Jeżeli ryba była martwa to ja jestem święty Mikołaj. To tylko kit jakim raczą nas łapczywe cebulki.
    ~lokopoko /2015-11-16 23:17

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Do Polski nadal płynie ciepło z południa, ale pod koniec miesiąca czeka nas zmia...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby niż Thilo znad Morza Północnego przemieści się nad połudn...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pierwszego marca rozpoczęła się wiosna meteorologiczna. Przyszła nareszcie! Tera...