Informacje
  • Cicha inwazja w polskich lasach

    21-06-2016 12:45 Leśnik spotkał szopa pracza przy obiedzie

    Szop pracz na obiedzie

    lasy.gov.pl

    Krzysztof Tomczak, nadleśniczy zielonogórskiego Nadleśnictwa Cybinka, nagrał film z szopem praczem zajadającym owoce czeremchy amerykańskiej. Co ciekawe, zarówno zwierzak jak i krzew, to gatunki obce inwazyjne.

    Film, jak wspomina Krzysztof Tomczak został nagrany na terenie Ujścia Ilanki, obszarze objętym siecią Natura 2000.

    - Jeszcze kilka lat temu spotkanie szopa pracza czy norki amerykańskiej było rzadkością, traktowaną jako przyrodnicza ciekawostka. Obecnie gatunki te coraz częściej obserwujemy je na naszym terenie - mówił nadleśniczy.

    Ludzi się nie boi

    Trudno jest oszacować populację szopa - o zadomowieniu się zwierząt na naszym terenie świadczą wielokrotnie spotykane samice z młodymi. Szopów jest na tyle dużo, że podchodzą nawet w pobliże budynku nadleśnictwa. W ubiegłym roku, mówił leśnik, niespeszony szop zajadał na podwórku winogrona. - Obecność ludzi zupełnie mu nie przeszkadzała - przyznał.

    Teren, na którym nagrano film - Ujście Ilanki - to specjalny obszar ochronionych siedlisk. Występują tam gatunki chronione, jak np. żółwie błotne i gniewosz plamisty.

    Zagrażająca nowość

    Instytut Ochrony Przyrody Polskiej Akademii Nauk prowadzi monitoring gatunków obcych, które zadomowiły się w Polsce. Jak wynika z zamieszczonej na stronie Instytutu informacji, szopy są zagrożeniem głównie dla rodzimych ptaków. Niszczą zarówno łęgi ptaków gniazdujących na ziemi jak i na drzewach. Są także nosicielami niebezpiecznych dla ludzi chorób: wścieklizny, bąblowicy, a także glisty baylisascaris procyonis, którą wydalają razem z kałem.

    Natomiast czeremcha amerykańska, która jest "uciekinierką" z przydomowych ogródków, zagraża młodym drzewom sadzonym na uprawach.

    - Gatunki inwazyjne to ogromne zagrożenie dla rodzimej fauny i flory - można przeczytać na stronie PAN. Konkurują z lokalnymi gatunkami o miejsce do życia, jednocześnie przyczyniając się do ich stopniowego wymierania.

    Skutki rozwoju

    Ogromna skala problemu wynika z faktu, że jest to jeden z najmniej przewidywalnych i najbardziej dynamicznych procesów przyrodniczych będących skutkiem rozwoju cywilizacji.

    W skali globalnej wpływ inwazyjnych obcych gatunków stanowi największe, poza utratą siedlisk, zagrożenie dla różnorodności biologicznej. Próby kompleksowych rozwiązań problemu inwazji biologicznych podejmowane są dopiero od niedawna.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • A przyszły z Köln,bo tam jest ich zatrzęsienie
    ~Agata /2016-07-05 22:03
  • Mieszkam na tychterenach
    Widziałem raz 4 młode sztuki u teścia w ogródku.
    Cyklista45 /2016-06-22 09:41
  • Odstrzelić
    Gatunek inwazyjny powinien być wyeliminowany, bo zastąpi gatunki rodzime. Nie wiem na co czekają polskie służby ochrony przyrody, aż będzie za poźno?
    ~jmm /2016-06-22 07:15
  • Zostawcie szopy w spokoju
    Szop jest pięknym zwierzakiem i jestem przeciwna ochronie jednego gatunku przez mordowanie innego. Jeśli mamy zmierzać do zachowania równowagi w przyrodzie, to tylko dbając o zachowanie każdego gatunku bez wyjątków
    ~olwj /2016-06-21 21:42
  • fajny ten szopik
    żaby ani jakieś tam ryby nam nie sa potrzebne za to szopik jest cudny !
    ~Fryderyk /2016-06-21 20:48
  • Szop
    Najbardziej inwazyjnym obcym gatunkiem zagrażającym florze i faunie jest... człowiek. Zostawcie szopa w spokoju.
    ~Internauta Tomasz /2016-06-21 19:11
  • szop
    mnie właśnie odwiedza codziennie szop, mimo że staramy się wszystko chować to nikogo sie nie boi i trudno go wypłoszyć
    ~danuta /2016-06-21 17:42
  • Trzeba tepic to zawczasu
    W Canadzie i Ameryce zamienily sobie te paskudztwa las na miasto i nie sposob juz tego wytepic.
    ~rogol /2016-06-21 16:32
  • piekne
    Cudowne nagranie jak by wiedział ze ma grac,he,he.
    ~slawlix /2016-06-21 16:04
  • Szop - żywiciel Baylisascaris procyonis
    Szop jest żywicielem Baylisascaris procyonis. Larwa tej glisty może rozwijać się w mózgu człowieka, a osoba zarażona ma niewielkie szanse na przeżycie. Zarażenie następuje na skutek zjedzenia jaj z inwazyjną larwą L2. Ludzie powinni szerokim łukiem omijać nie tyle szopy co ich latryny (jaja tej glisty wydalane są wraz z kałem szopa).
    Ze względu na to zagrożenie w Ameryce Północnej lekarze weterynarii odradzają utrzymywanie szopów jako zwierząt towarzyszących oraz rekomenduje się profilaktyczne odrobaczanie wszystkich złapanych szopów podając leki nicieniobójcze w niewielkiej ilości karmy dla kotów.
    ~Parazytolog /2016-06-21 15:05
  • Szyszko...
    każe je wytruć, tak jak wyciąć chore drzewa w Białowieży.
    malta /2016-06-21 14:26
  • to zabrzmi drastycznie
    ale to jest obcy, i jak australli, trzeba go wybic co do jednego
    ~Lubiezwierzeta ale nasze rodzime /2016-06-21 13:34
  • re:
    otrząśnijcie się ludzie ! gdzie wasza etyka ? znowu nagonka medialna na niewinne zwierzęta aby zabijać je w polowaniach
    precz z unią /2016-06-21 13:12
  • LOP
    Przeuroczy stworek leśny !
    Czego od niego chcecie ? On także chce żyć.....
    gadda33 /2016-06-21 13:08

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Do Polski nadal płynie ciepło z południa, ale pod koniec miesiąca czeka nas zmia...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby niż Thilo znad Morza Północnego przemieści się nad połudn...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pierwszego marca rozpoczęła się wiosna meteorologiczna. Przyszła nareszcie! Tera...