Informacje
  • Diament robi się "lżejszy" na słońcu

    17-07-2011 11:01 Żaden inny materiał tego nie potrafi
    Diament robi się "lżejszy" na słońcu

    Diament to jeden z najtwardszych materiałów świata

    Wikipedia/Parent Gery

    - Diament, jeden z najtwardszych materiałów świata, traci atomy, kiedy znajdzie się pod wpływem promieni słonecznych - taką tezę postawili australijscy fizycy. Odkrycie nie okaże się przełomowe dla wielbicielek błyskotek. Może jednak stać się dobrodziejstwem dla tych, którzy zajmują się chociażby właściwościami optycznymi diamentów.

    Wiele z najnowszych zastosowań diamentów, od emisji światła laserowego po komunikację kwantową i informatykę, wymaga wytworzenia na powierzchni diamentów maleńkich struktur. Fizycy z Uniwersytetu Macquire w Sydney, na czele z Richem Mildrenem, wykazali, że można to zrobić za pomocą promieni UV.

    Diamenty reagują na promieniowanie UV

    Diamenty rzeźbi się zazwyczaj laserem, w procesie zwanym ablacją, podczas którego wypala się atomy. Niestety - po takim wypaleniu zostają szorstkie ślady i uszkodzenia, które nadają powierzchni diamentu strukturę grafitu.

    Mildren i jego koledzy pokazują, że przez zmniejszenie mocy laseru w procesie zwanym desorpcją, łatwiej jest uzyskać gładką powierzchnię. Na trop wpadli przypadkowo, podczas pracy nad laserami bazującymi na diamentach

    - Chcieliśmy pokazać, że diamenty reagują chcoiażby na promieniowanie UV. Inne materiały tego nie potrafią - mówi Mildren.

    Zespół wyprodukował diamentowy laser, który przez około 10 minut emituje promieniowanie UV. Po upływie tego czasu przestaje działać. - Okazało się, że podczas desorpcji atomów węgla, na powierzchni diamentu powstają małe dziurki - mówi Mildren.

    Fizycy wciąż badają proces desorpcji, ale Mildren podaje już kilka swoich teorii. Żeby proces desorpcji zaszedł, na powierzchni diamentu muszą znajdować się atomy tlenu - brzmi pierwsza z jego tez. Potrzeba dwóch fotonów, żeby uwolnić atom węgla, zakłada dalej Mildren. Trzecia z jego teorii mówi, że kiedy dwa fotony uderzą w diament, w jego środku powstanie ekscyton, który w procesie dyfuzji przeniknie na zewnątrz i uwolni atom węgla.

    Mikrogram diamentu zniknąłby dopiero po 1000 lat

    Choć wcześniejsze badania pokazywały, że można "rzeźbić" w diamencie w taki sposób, odkrycie Mildrena jako pierwsze pokazało szczegóły tego procesu i uświadomiło fakt, że to, jak laser wpływa na powierzchnię diamentu jest zależne od jego siły. Jakkolwiek to dobra wiadomość, usunięcie mikrogramu diamentu trwałoby 1000 lat.

    - Powolne tempo utraty atomów mocno wpływa na wydajność tego typu wykrawania na powierzchni diamentu - mówi Steve Prawer z Uniwersytetu w Melbeourne.

    - Nie znaczy to wcale, że to nieprzydatne odkrycie. To bardziej technika szlifowania, niż wykrawania - dodaje.

    Gładka, wyszlifowana powierzchnia diamentów jest szczególnie ważna dla emisji pojedynczych fotonów. Fotony generowane przez uszkodzenia w diamencie są emitowane we wszystkich kierunkach, więc wiele z nich się rozprasza.

    - Przez takie właśnie rozpraszanie światła tracimy wszystko to, co uzyskaliśmy w toku badań - dadaje Prawer.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • He he he he ! Nowina.
    Jednym z objawów potwierdzających jest fluoryzacja diamentu w ciemności, po naświetleniu na słońcu.
    ~Olo /2013-11-13 23:13

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Gorącą pogodę poprzedzą dni z umiarkowaną temperaturą. Sprawdź, co szykuje dla n...

Wojciech Raczyński

alt

Polska znajduje się po wpływem niżu Juliane znad Morza Północnego....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...