Informacje
  • Karol Wójcicki poluje w Norwegii na zorzę polarną

    11-12-2015 12:18 Zobacz niezwykłe zdjęcia ze Skandynawii

    Karol Wójcicki na tropie zorzy polarnej

    Z głową w gwiazdach, Karol Wójcicki

    Widzieliście kiedyś zorzę polarną? Astronom Karol Wójcicki pojechał ją oglądać na żywo z miejsca, w którym bardzo często na nocnym niebie tańczą "światła północy". "Jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie" - stwierdził Wójcicki.

    Karol Wójcicki - astronom z Centrum Nauki Kopernik i prowadzący fanpage na Facebooku Z głową w gwiazdach wyjechał do Norwegii w poszukiwaniu zorzy polarnej.

    W czwartek rano Wójcicki podziwiał zorzę polarną przez śnieżycę. "O 5:00 wyjechałem z hotelu w czasie niezłej śnieżycy! Ale było warto! Gdy niebo zaczęło się przecierać można było zobaczyć" - pisał na Facebooku.

    Noc z zorzą

    "Dziś noc (w czwartek - przyp. red.) ma być prawie bezchmurna. Oj będzie się działo" zapowiadał Wójcicki. Nie mylił się. Wieczorem, gdy zrobiło się ciemno, na niebie ponownie zaświeciły barwne smugi.

    "O 21.00 ruszam znowu na zorzę. Szykuje się Kp5 (9-stopniowa skalą KP opisuje się zasięg występowania zorzy polarnej - KP1 oznacza, że zjawisko na niebie będzie można zaobserwować blisko bieguna, a KP 9, że zorza pojawi się nawet w południowej Polsce - przyp.red.) - pisał w czwartek na swoim fanpagu Karol Wójcicki.

    "Na zachętę"

    Warunki dopisały i wykonał wiele wspaniałych zdjęć zorzy. Poniższą fotografię wykonał w nocy z czwartku na piątek. "Jestem dziś rano najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Uwierzcie mi - wybrałem taką kiepską. Na zachętę" - zapowiedział na swoim profilu Wójcicki.

    Wójcicki pokazał póki co w krótkim filmie to, co widział w nocy na niebie w Skandynawii. Czekamy na więcej wspaniałych zdjęć i materiałów filmowych.

    "Film w czasie rzeczywistym! Żaden time-lapse. Dokładnie tak było widać gołym okiem..." - napisał Karol Wójcicki na swoim fanpage na Facebooku Z głową w gwiazdach.

    Jak powstaje zjawisko?

    Zorza polarna powstaje w wyniku rozbłysków słonecznych, gdy duże ilości naładowanych cząstek są wyrzucane ze Słońca i mkną przez Układ Słoneczny, czasem wpadając na naszą planetę.

    - Dla nas mogą być one bardzo niebezpieczne, ale Ziemia ma naturalnego obrońcę w postaci magnetosfery. Ona wyłapuje cząstki, sprawiając, że poruszają się wzdłuż linii naszego pola magnetycznego. Pole magnetyczne dotyka naszej planety tylko w dwóch miejscach - na biegunach, zupełnie jak w magnesie. Cząstki - poruszając się po liniach pola magnetycznego - dochodzą do ziemskiej atmosfery właśnie w okolicach podbiegunowych. Tam uderzając w naszą atmosferę, pobudzają do świecenia cząstki gazu - wyjaśniał Karol Wójcicki z Centrum Nauki Kopernik.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • zorza
    Szwecja miasto Sundwall,widziałem kilka razy , Szkocja m.Edynburg widziałem kilka razy - tego nieda się opisać , gra świateł
    ~qwq /2016-04-11 19:31
  • Coś Pięknego
    Rewelacja! Zazdroszcze
    ~Gocha /2015-12-12 23:32

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Październikowe lato ma się świetnie i może utrzymać się jeszcze przez tydzień....

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby niż Thilo znad Morza Północnego przemieści się nad połudn...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pierwszego marca rozpoczęła się wiosna meteorologiczna. Przyszła nareszcie! Tera...