Informacje
  • Katastrofa rakiety Falcon 9. Eksplodowała 2 minuty po starcie

    28-06-2015 16:38 Nie udało się odzyskać rakiety nośnej

    Eksplozja rakiety nośnej Falcon 9

    Fot: NASA, Film: TVN24 BiŚ

    Naukowcy z prywatnego przedsiębiorstwa kosmicznego SpaceX muszą pogodzić się z kolejną porażką. Trzecia próba osadzenia rakiety nośnej Falcon 9 na specjalnie przygotowanej barce na Oceanie Atlantyckim zakończyła się fiaskiem. Rakieta eksplodowała 2 minuty po starcie.

    Poprzednie dwie próby sprowadzenia na ziemię rakiety nośnej - są to najdroższe elementy wysyłane w kosmos - również nie zakończyły się sukcesem.

    Falcon 9 wystartował w niedzielę 28 czerwca ze stacji Sił Powietrznych na przylądku Canaveral na Florydzie w Stanach Zjednoczonych o godz. 16.21 (naszego czasu). Wynosił on w przestrzeń kosmiczną kapsułę Dragon z zaopatrzeniem dla Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

    Po jej odczepieniu miała zostać podjęta kolejna próba kontrolowanego opadania rakiety nośnej na specjalnie przygotowany statek ASDS (Autonomous Spaceport Drone Ship).

    Przyczyny eksplozji

    Niestety zaraz po starcie rakieta wybuchła. Na wstępne analizy przyczyn awarii nie trzeba było długo czekać. Najprawdopodobniej powodem katastrofy było zwiększone ciśnienie w zbiorniku tlenu.

    Miliarder i właściciel firmy SpaceX Elon Musk poinformował na swoim Twitterze, że "problemy pojawiły się przed odłączeniem pierwszego stopnia rakiety. Przed eksplozją czujniki zarejestrowały nadciśnienie w zbiorniku z ciekłym tlenem. To wszystko, co możemy powiedzieć teraz. Więcej będziemy wiedzieć po dokładniejszej analizie danych"

    To stosunkowo nowa rakieta

    Nieudaną próbę odzyskania Falcona 9 komentował w TVN24 dziennikarz naukowy i fizyk popularyzator nauki dr Tomasz Rożek.

    - Uczymy się zdobywać kosmos. To nie jest tak, że wybudowaliśmy rakietę, która jest w 100 proc. sprawna. Nawet "wylatane" rosyjskie Sojuzy mają problemy i co jakiś czas wybuchają. Falcon 9 to stosunkowo świeża konstrukcja - wyjaśnia naukowiec.

    Jednak jak podkreśla dr Rożek, przyjdzie czas kiedy rakieta Elona Muska odniesie sukces.

    Oświadczenie NASA

    Amerykańska agencja kosmiczna, która zatrudniła firmę SpaceX, (jako "przewoźnika" m.in. w celu zaopatrzenia ISS), zaraz po trzeciej nieudanej próbie wydała oświadczenie na swojej stronie internetowej.

    "Firma SpaceX wykazała niezwykłe możliwości w pierwszych sześciu misjach zaopatrzeniowych ISS. Pracownicy tej firmy wiedzą że mogą powtórzyć ten sukces. Będziemy ich wspierać. Pomożemy ocenić co się stało, odnaleźć awarię i naprawić usterkę. Loty kosmiczne to wyzwanie, o czym dowiadujemy się nie tylko z sukcesów ale i porażek. Dzisiejsza nieudana próba nie powstrzyma nas od naszego ambitnego planu."

    Pierwsza próba

    Podczas pierwszego podejścia (w styczniu tego roku), start i lot przebiegały bez zakłóceń. Maszyna wystartowała wynosząc w przestrzeń kapsułę Dragon na której były zapasy dla astronautów przebywających na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Wtedy po raz pierwszy rakieta nośna po raz pierwszy w historii powróciła na Ziemię.

    Jednak jej lądowanie nie poszło zgodnie z planem. W statecznikach rakiety zabrakło płynu hydraulicznego tuż przed samym "finałem". Falcon 9 zderzył się z barką, po czym eksplodował.

    - Przed ziemią, statecznik stracił moc i spowodował zderzenie rakiety z barką - pisał na portalu społecznościowym Elon Musk, dyrektor generalny i założyciel SpaceX.

    Druga próba

    14 kwietnia kolejna próba osadzenia Falcon 9 zakończyła się tylko w połowie sukcesem. Maszyna wprawdzie osiadła pionowo na specjalnie przygotowanej barce. Jednak chwilę potem silny wiatr ją przewrócił. Niestety finał był bardziej spektakularny, niż oczekiwano. Rakieta eksplodowała.

    - ASDS jest w porządku. Wybuch nie naruszył kadłuba. Naprawy są niewielkie - pisał na swoim Twitterze właściciel firmy SpaceX Elon Musk.

    Drogi sprzęt

    Według pracowników firmy SpaceX rakiety nośne są najdroższym elementem bezzałogowej misji. Na mocy zawartego z NASA kontraktu kosmiczne przedsiębiorstwo zrealizuje do 2016 roku łącznie 12 lotów dostawczych kapsuł Dragon na ISS. Kontrakt opiewa na kwotę 1,6 mld dolarów.

    Dlatego naukowcy chcą, by Falcon 9 stał się maszyną wielokrotnego użytku. To pozwoliłoby znacznie obniżyć koszty lotów w Kosmos, takich jak wyniesienie na orbitę okołoziemską kapsuły Dragon.

    - Możliwość ponownego użycia rakiety to przełom, który musi się udać, jeżeli chcemy wznieść loty kosmiczne na nowy poziom – powiedział Musk podczas spotkania w Massachusetts Institute of Technology.

    Do tej pory po skończonej misji rakieta stawała się kosmicznym śmieciem. Spadała do oceanu lub płonęła w atmosferze.


Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • Nie rozumiem
    Dlaczego podajecie informacje prawie wyłącznie wtedy kiedy takie rzeczy eksplodują, coś się nie powiedzie? Jak się udaje to nic nie piszecie zazwyczaj.
    ~Kynareth /2015-06-28 22:19
  • pediatra
    o znowu choroba wieku dziecięcego
    ~cwok /2015-06-28 21:56
  • Start na żywo :D
    Nie mogę zrozumieć, czemu ten lekko przyciężki start pokazywany na żywo, został nagle ucięty reklamowym blokiem...w następnej paczce wiadomości dowiedziałem się, że rakieta eksplodowała zaraz po tym jak emitowano reklamy...
    Źle z wami tvn'ie...oj źle
    ~CrazyZdzichu /2015-06-28 21:43
  • A ja wierze, ze nastepna proba bedzie owocna.
    Trzymam kciuki I zycze sukcesu !
    lolus /2015-06-28 20:11
  • Wyklepią
    I będą dalej latać
    ~asss /2015-06-28 20:02

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Mroźne powietrze, które napłynęło ze wschodu zacznie ustępować dopiero za kilka ...

Wojciech Raczyński

alt

Pogoda niekorzystnie wpłynie na nasze samopoczucie....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...