Informacje

  • "Koktajl" wprost z kosmosu.
    Pierścienie Saturna zaskoczyły naukowców

    09-10-2018 16:17

    Znaleziono między innymi propan i butan

    Sonda Cassini zakończyła swoją 20-letnią misję Foto: NASA/JPL | Video: TVN BiŚ

    Sonda Cassini, na krótko przed zakończeniem żywota, pobrała próbki "deszczu", który występował między Saturnem a jego pierścieniami. Naukowcy poznali skład chemiczny owych "opadów".

    "Koktajl" to w rzeczywistości ziarna proszku, które sonda Cassini pobrała z deszczu gruzów w najgłębszym pierścieniu Saturna. - Jest to nowy element naszych prac w Układzie Słonecznym - zauważył astronom i fizyk Thomas Cravens z Uniwersytetu w Kansas. Badacz przyznał, że zaskoczył go skład chemiczny proszku pochodzącego z pierścieni oraz ilość materiału, która była o wiele większa niż zakładano.

    Spacer w deszczu gruzów

    Naukowcy korzystali z wcześniejszych badań dotyczących deszczy występujących między pierścieniami, dlatego sonda Cassini była odpowiednio przygotowana do swojego zadania.

    Aby uchronić się przed spadającymi gruzami, została wyposażona w specjalną antenę radiową, którą mogła wykorzystać jako parasol. Użyła jej również do przeanalizowania składu chemicznego deszczu. Ogromna prędkość, z jaką uderzył deszcz, sprawiła, że od razu odparował, pozostawiając sam materiał, którym mogła zająć się Cassini. Sonda niemal natychmiast przystąpiła do badań.

    Mieszanka wybuchowa

    Skład cząsteczek zdecydowanie różnił się od związków zaobserwowanych na księżycach Saturna - Tytanie i Enceladusie. - Jak oczekiwano, najbardziej obfitym składnikiem atmosferycznym okazał się wodór molekularny - przyznała kosmolog Kelly Miller z Southwest Research Institute. Dodała jednak, że zaskakująca była obecność butanu i propanu, czyli chemikaliów, których używa się przy rozpalaniu grilla czy kuchenki kempingowej.

    Oprócz tego naukowcy rozpoznali też amoniak, tlenek węgla, molekularny azot, metan i dwutlenek węgla. Te dwa ostatnie okazały się zupełną niespodzianką.

    Podejście drugie

    W trakcie drugiego badania przeanalizowano około 2700 ziaren pyłu z pierścieni Saturna. Nawet 95 procent z nich okazało się lodem z niezbyt istotną zawartością krzemianów, czyli cząsteczek tworzących skały.

    Badania dowiodły też, że jeden z pierścieni - znany jako pierścień D - wirujący znacznie szybciej niż atmosfera planety, zrzuca nawet 10 tysięcy kilogramów takiego materiału na sekundę. To sugeruje, że inny pierścień - C, również odgrywa rolę w składzie jonosfery i atmosfery Saturna, ponieważ uzupełnia pierścień D.

    Zrozumieć pierścienie

    Odkrycia mają pomóc zbadać pierścienie planetarne, ich skład, pochodzenie, wiek i żywotność. Jak przyznał Cravens, badania pozwalają przypuszczać, że deszcze związane z pierścieniami mogły pojawiać się też wokół Jowisza, Neptuna i Urana. Kosmiczny materiał zaczął się jednak kończyć, co sprawiło, że obecne pierścienie tych trzech planet są bardzo skromne.

    Inne odkrycie dokonane po obserwacji pierścieni wskazuje na występowanie nieznanego wcześniej pasa promieniowania pomiędzy pierścieniem D a atmosferą Saturna.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • Saturn to gazowy olbrzym więc sonda nie mogla sie o niego rozbic
    A jedynie zostać zgnieciona przez cisnienie gazu.
    ~Paw39 /2018-10-10 09:29
  • Saturn nie posiada stałej powierzchni
    Sonda nie mogła się roztrzaskać o powierzchnię Saturna, ponieważ te planeta to gazowy olbrzym. Chłopiec gada głupoty nie tylko w tym przypadku.
    ~the_marcin /2018-10-09 21:23

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

W ostatnich dniach mamy do czynienia z piękną, słoneczną pogodą. Trochę chłodnie...

Tomasz Wasilewski

alt

Do połowy października będzie ciepło, a na południu Polski nawet ponad 20 stopni...

Wojciech Raczyński

alt

Polska znajduje się w zasięgu wyżu Wiktor znad północnej Ukrainy....