Informacje
  • Martwy satelita spadnie na Ziemię. NASA nie wie gdzie

    14-09-2011 08:20 500 kg szczątków dotrze do powierzchni planety
    Martwy satelita spadnie na Ziemię. NASA nie wie gdzie

    Maleństwo wielkości busa waży "jedynie" 6,5 tony

    NASA

    Na przełomie września i października na Ziemię mają spaść szczątki 6,5 tonowego satelity NASA, dryfującego aktualnie po orbicie. Wciąż jednak pozostaje zagadką, gdzie i kiedy dokładnie się to stanie. Czy powinniśmy uważać na głowy?

    Satelita UARS został umieszczony na orbicie 10 lat temu przez prom kosmiczny Discovery. Jego misja dobiegła już końca, więc NASA w 2005 roku skierowała go w stronę Ziemi. Przez te wszystkie lata satelita, wielkości busa, zajmował się dokładnym nagrywaniem wpływu ludzi na górne warstwy atmosfery i powłokę ozonową Ziemi.

    Nie wiadomo, gdzie spadnie

    Wejście satelity w naszą atmosferę nastąpi na przełomie września i października. Ponad 500 kilometrów nad pasem lądu zacznie się rozpadać. Według przewidywań ma to nastąpić gdzieś między Kanadą a południową częścią Ameryki Północnej.

    Szansę, że spadające szczątki trafią człowieka na Ziemi, przedstawiciele NASA określają jako 1 do 3 200, ale - ich zdaniem - wejście w atmosferę ponad gęsto zaludnionym terenem jest bardzo mało prawdopodobne.

    Około 26 fragmentów satelity, o łącznej wadze ponad 500 kg, nie ulegnie całkowitemu spopieleniu w atmosferze i dotrze do powierzchni Ziemi. Największy fragment może ważyć nawet 150 kg.

    - W trakcie 54 lat badania kosmosu nie odnotowaliśmy ani jednego przypadku zranienia kogokolwiek przez spadające z kosmosu szczątki – podkreślił Nick Johnson z NASA.

    Długie rozważania i badania

    Początkowo nie wiadomo było nawet tego, ponieważ NASA nie była w stanie stwierdzić jednoznacznie, kiedy wejdzie on z powrotem w atmosferę. Duży wpływ na lot w kierunku Ziemi miało również promieniowanie słoneczne. Jeśli bowiem satelita będzie zmierzać centralnie, a więc pod prąd tego promieniowania, będzie go ono spowalniać.

    Początkowo zakładano, że upadek nastąpi gdzieś pomiędzy 57 północnym a 57 południowym równoleżnikiem, a zatem praktycznie na całej zamieszkałej przez człowieka powierzchni Ziemi. Wyłączono początkowo jedynie rejony Syberii i Skandynawii.

    Dopiero na dwie godziny przed upadkiem 450 kilogramów resztek UARS specjaliści z NASA będą w stanie w dużym przybliżeniu określić miejsce lądowania fragmentów satelity.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • Walnie
    Z moich obliczeń wynkia że pierdyknie w Warszawie, na wiejskiej i pewnie w Sejm nasz kochany..
    ~hUSQWARNOWIEC /2011-09-15 19:05
  • Co to będzie ;)
    Ciekawe jaki krater wyjdzie i żeby w człowieka nie spadło ;)
    ~Romek11 /2011-09-14 14:27
  • a co na to samolot ;]
    mozliwosc ze na ląd jest zawsze,,, ciekawa jestem co z samolotami,, czy bedzie ostrzezenie o unikaniu danego obszaru ?
    ~meg /2011-09-14 13:18
  • Ciekawe...
    Czy będzie możliwość ze spadnie na ląd?
    NatiLati14 /2011-09-14 12:28

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Do naszego kraju nadal, prawie bez przerwy od początku stycznia, dociera ciepłe ...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby Polska dostanie się pod wpływ wyżu Ekart II znad Rumunii....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pogoda w Polsce jest przedwiosenna. Ptaki śpiewają jak w marcu, a nad rzeką Rawk...